Warszawa

Wielogodzinna podróż z dzieckiem

Wielogodzinna podróż z dzieckiem

Czym zająć dziecko w kilkugodzinnej podróży samochodem/pociągiem? Zestaw ratunkowy w moim przypadku wygląda następująco:

 

  1. Jechać nocą lub bladym świtem – jak dzieci mogą przedrzemać znaczną część podróży;
  2. Mieć zapas lekkostrawnych przekąsek, picia;
  3. Zatrzymywać się w przyjaznych, przydrożnych zajazdach z placem zabaw dla dzieci, na którym mogą wyładować energię, która przypięta pasami kisiła się podczas podróży w foteliku;
  4. Mieć w planie postoje w ciekawych miejscach – zamiast pokonywać trasę 400km jednym susem, zaplanować wejście do znajdującego się po drodze jura parku, wesołego miasteczka, czy zoo safarii – prócz rozprostowania nóg, pozwoli to rozbić drogę na mniejsze etapy, bieganie na powietrzu zmęczy dzieci – może zasną na dalszą część podróży;
  5. Mieć zapas audiobooków, piosenek na CD lub magnetofonie samochodowym do słuchania w drodze;
  6. Zabrać przenośne DVD z filmami – o ile dziecko może oglądać je w podróży bez nudności;
  7. Wszelkie zabawki podróżne, tablice typu znikopis, malowanki, gry samochodowe są oczywiście mile widziane;
  8. Pozostają pomysły typu: liczyć krowy, gry – kto pierwszy zobaczy dom z zielonym dachem (o ile autostradą nie jedziemy akurat), śpiewanie piosenek, itp.
     

mama Aneta

Komentarze

Polecamy

Więcej z działu: Okiem rodzica

Warto zobaczyć