Warszawa

Nauka w domu - jak zmobilizować dziecko i pomóc mu w nauce?

Nauka w domu - jak zmobilizować dziecko i pomóc mu w nauce?

Zapewne odebraliście ze szkoły zeszyty i ćwiczenia. Wielu nauczycieli zapewniło, że będzie wysyłać drogą mailową zadania do wykonania w domu. Brzmi świetnie! Dzieci będą na bieżąco z materiałem i nie wypadną z rytmu nauki.

 

Może Wasze dzieci nie mają problemu z zadaniami domowymi. Same pilnują czy wypełniły ćwiczenia, dbają i estetykę pisma, a po zakończonej edu-misji wszystkie książeczki z czułością wkładają do plecaczka?


A może to Wy musicie się dopytywać co jest zadane, a każde popołudnie to walka: "Nie będę tego robić!", czyli kolejny siwy włos na głowie?

Co zrobić, aby nauka w domu była skuteczna? Jak zmobilizować dziecko i pomóc mu w nauce? Oto kilka pomysłów!

1/4
1/4
Zaczynaj dzień o tej samej porze, co dzień szkolny i przygotuj miejsce pracy dziecka

Trzymaj się zasad dnia, tych samych co w dni nauki szkolnej. Nie ulegaj prośbom dzieci, aby dłużej poleżeć w łóżku.


Pamiętaj, to raczej nie skończy się na jednym ustępstwie!

 

Przygotuj miejsce pracy dziecka. Ma być dobrze oświetlone, bez nadmiaru bodźców. Telefony i tablety niech znikną z oczu. Włóżcie je do koszyczka na blacie w kuchni.

 

Ty też postaraj się odciąć na ten czas od messengera i sprawdzania wiadomości.

2/4
2/4
Zbudujcie plan lekcji

Sprawdź polecenia od nauczyciela na dany dzień, zarówno te ze szkoły, jak i może z zajęć dodatkowych, tj.

 

  • Pomimo odwołanych zajęć z karate, Trener wysłał rodzicom kilka video z blokami rozciągania. Włączę je w nasz grafik zajęć.
  • Dzieci uczęszczają na lekcje gitary. Szkoła udostępnia codziennie dwie lekcje on-line, do których mamy dostęp po zalogowaniu.

 

Ważna jest też przerwa między blokami pracy. Umówcie się czy wykorzystacie ją na krótką rozmowę przez telefon z koleżanką, czy na mini biegi po mieszkaniu. Najlepiej znacie swoje dziecko i to Wy doskonale wiecie czy wystarczy Wam dziesięć, a może dwadzieścia minut pauzy.

3/4
3/4
Motywacja

Niektórym dzieciom wystarczy przybicie piątki i satysfakcja, że misja zakończona. Unikajcie nagród rzeczowych i pieniężnych. Jeśli chcecie wprowadzić system nagród postarajcie się nagradzać dziecko wspólnym wydarzeniem - graniem z mamą w ulubioną planszówkę dziecka, wspólną budową toru przeszkód. Poczytajcie też o systemie żetonowym.

 

Ważni są także przyjaciele w motywacji. Czasem dobrze porozmawiać z kolegą, przyjacielem i spytać ile już oni odrobili lekcji, czy przeczytali lektury - nie w formie zawodów, ale pewnej zachęty.

 

"Pamiętam niektóre lektury z podstawówki. Jedynym motywatorem do przejścia najtrudniejszych z nich był zapał mojej koleżanki, która z pełną lekkością oznajmiła, że przeczytała 70 stron, potem 120, a następnie całość lektury. Nie była to zazdrość, chciałam tylko mieć to za sobą jak ona. Po powrocie do domu czytałam do wieczora, pragnąc poczuć tę ulgę! Uff - wspaniałe uczucie, dziś porównam je z finiszem sobotnich porządków."

4/4
4/4
Posłuż się książką

W naszym katalogu znajdziecie kilka książek, które poruszają temat nauki i motywacji:

 

 

 

  • Jak mówić, żeby dzieci się uczyły w domu i w szkole / Adele Faber, Elaine Mazlish

 

Komentarze

Polecamy

Więcej z działu: Artykuły

Warto zobaczyć