Warszawa

Jesienne niespodzianki: katar i kaszel

Jesienne niespodzianki: katar i kaszel

Gdy pożegnamy lato i schowamy do szafy cienkie ubrania, przychodzi czas przejściowy: jesień, która płata nam figle pogodowe - deszcze, ciepłe słońce, poranny chłód, gęste mgły oraz skoki temperatur. Następują powroty do pracy po urlopie, dzieci witają szkołę, przedszkole i żłobek, gdzie następuje adaptacja nowych wychowanków w nowym środowisku.


Jesienią nie zawsze umiemy ubrać się adekwatnie do pogody i często jesteśmy zmarznięci, przegrzani, co powoduje przeziębienie, katar, kaszel, osłabienie organizmu, ból mięśni. Wydaje nam się wtedy, że lekki katar, kaszel, minimalny ból gardła (czyli tak zwane przeziębienie) to nie choroba i leczymy się na własną rękę lekami dostępnymi bez recepty w każdej aptece czy nawet supermarkecie, sprawdzamy informacje w internecie, machamy ręką i funkcjonujemy nadal lekko osłabieni, nie udając się do lekarza.


Tak samo leczymy nasze dzieci: i te małe, i te duże. Często katar u dziecka i lekkie pokasływanie nie są dla rodziców chorobą i sygnałem do kontroli u lekarza czy pozostawienia dziecka w domu. Podajemy dzieciom leki reklamowane i dostępne bez recepty, a czasami, nie mając opieki, wysyłamy je podziębione do żłobka, przedszkola, szkoły. Żyjemy dalej w przekonaniu: samo przejdzie…


Uważamy tak, jak mówiono dawniej: katar trwa 7 dni leczony i tydzień nieleczony, po czym sam przechodzi. Nie jesteśmy świadomi i nie zdajemy sobie sprawy, ile szkody dla zdrowia może wyrządzić katar szczególnie u dzieci. Że nie należy go lekceważyć i powinniśmy udać się do lekarza pierwszego kontaktu lub do laryngologa. U dzieci ze względu na niewykształconą odporność miejscową i ogólną katar (nieżyt nosa) stanowi poważną chorobę, w której przebiegu mogą występować powikłania ze strony pozostałych narządów układu oddechowego, a także w postaci zapalenia ucha środkowego ogólnego, zakażenia i innych. Katar ma różną postać. Zaczyna się od przezroczystej wydzieliny, a kończy na ropnej. Często niestety spływa po tylnej stronie gardła, co powoduje jego ból i wówczas jest to już choroba, która przetrzymana i nieleczona przez lekarza i nie wyleżana w domu może doprowadzić do anginy, ostrego zapalenia gardła, zapalenia oskrzeli, a nawet płuc. Katar i kaszel mogą mieć formy wirusowe i bakteryjne. Zdarzają się też niestety przypadki utajnionych zapaleń płuc i oskrzeli po przetrzymanych kaszlach i katarach.


Pora więc na gorący apel do rodziców wszystkich dzieci: nie bagatelizujmy pierwszego kichnięcia czy kaszlnięcia i udajmy się do specjalisty. Nawet jeśli usłyszymy kaszel osłuchowo czysty, zostawmy czasami dziecko w domu na trzy dni: niech nie roznosi bakterii w placówkach i będzie leczone objawowo lub babcinymi sposobami. To o wiele lepsze rozwiązanie niż zlekceważenie problemu, co może się skończyć przymusowym leżeniem w domu przez 14 dni na antybiotyku. To samo dotyczy nas, rodziców: spróbujmy jeden dzień poleżeć w domu. Zdrowie mamy jedno i nikt nam go nie zwróci, a niewinne przeziębienie i katar mogą doprowadzić do tragedii.

 

Mama Patrycja

 

 

 

 

Komentarze

Więcej

Warto zobaczyć