Warszawa

Marzenie

Marzenie

Wyd.: Alegoria
od 3 do 4 lat
Ocena: 4.6/5 od 12 os.
ISBN: 978-83-62248-64-3

Mała pajęczyca Miłka chciałaby malować obrazy, niestety na tylko trzy nóżki, więc jej marzenie nigdy się nie spełni… Tak jej się wydaje do czasu, póki nie spotka na swej drodze energicznego ślimaka, odważnej dżdżownicy oraz przedsiębiorczego motyla.


"Trzeba mieć sporo odwagi, by marzyć" – mówi mądra dżdżownica i mała Miłka rozumie, że jeżeli znajdzie w sobie siłę, to przezwycięży wszystkie przeszkody i jej marzenia się spełnią.


Piękna i mądra opowieść autorstwa Anny Paszkiewicz pozwala zrozumieć, że inny nie znaczy gorszy, a marzenia, nawet te nierealne, gdy bardzo tego chcemy, mogą się spełnić.


Opracowanie graficzne: Lidia Głażewska-Dańko
Format: 165 x 235mm
Objętość: 48 stron
Oprawa: twarda, szyta

Kup teraz

Recenzje książki (Marzenie)

Recenzja rodzica
O odwadze, determinacji, poświęceniu

Marzenie to terapeutyczna bajka, długością idealna na przedsenną opowiastkę w łóżku. By optymistycznym, mądrym akcentem zakończyć z maluszkiem wspaniały dzień. To bajeczka o walce z własnymi ograniczeniami, które to najczęściej stawiamy sobie sami. O odwadze. Determinacji. Poświęceniu. I o marzeniach, w które zawsze, ale to zawsze należy wierzyć, choćby nie wiadomo jak nierealne i nieosiągalne się wydawały.
Miłka jest malutkim, troszkę zdeformowanym pajączkiem. Ma jedynie trzy odnóża i jeden wielki kompleks. Kompleks wiary we własne możliwości. Bowiem jej największym marzeniem jest, by umieć pięknie malować. Ale jak to robić z taką fizyczną ułomnością?
Ale czy ślimak może zatańczyć sambę? Czy dżdżownica potrafi latać? A czy ćma może zostać prawdziwym astronomem? Tego dowie się Miłka podczas swojej podróży egzystencjalnej, podczas której mieszkańcy łąki pomogą uwierzyć jej we własne możliwości i pokonać ograniczenia. Bowiem odrobiną wyobraźni i siłą umysłu można zdziałać wiele! Bardzo wiele! Czasem wystarczy wysłuchać innych.
To piękna, mądra opowieść o tym, że niepełnosprawność to nie koniec świata. Wręcz przeciwnie - może być początkiem innego świata, głębszego i pozazmysłowego. I nigdy, przenigdy nie można przestać wierzyć w marzenia, które lubią spełniać się w najmniej oczekiwanej chwili…

Recenzja rodzica
Bo w życiu warto spełniać marzenia!

Zacznę trochę niestandardowo – uwielbiam takie jedwabiste w dotyku okładki. Mogłabym je trzymać w dłoni i głaskać całymi godzinami, choć naturalnie wiem, że nie o to w książce chodzi. Zwłaszcza takiej, która niesie za sobą tak ciekawą treść. To piękne opowiadanie o pokonywaniu barier i spełnianiu własnych marzeń, które nie pozwala nam siedzieć w miejscu, lecz mobilizuje do szukania rozwiązań, pobudza do działania. Skierowane do dzieci, choć z powodzeniem można by je polecić wielu dorosłym (sama znam wiele egzemplarzy, którym by się przydało). Jedyne moje zastrzeżenie dotyczy ilustracji – niby nowoczesne i ciekawe, niby podobają się moim dzieciom, ale jakoś nie pasują mi do całości. To ciepłe i pozytywne opowiadanie widziałabym w całkiem innej oprawie graficznej.

Recenzja rodzica
Barwne, niedosłowne, zabawne

Już same ilustracje Haliny Siemaszko sprawiają, że wyobraźnia zaczyna działać, wzrok przykleja się do książki i chcemy się dowiedzieć czegoś więcej o losach małej pajęczycy Miłki. Barwne, niedosłowne, zabawne. Same w sobie w niezwykły sposób opowiadają tę historię.
A sama opowieść Anny Paszkiewicz dotyczy spełniania marzeń, odmienności, wiary, że gdy się czegoś pragnie, to trzeba zawsze próbować i mieć odwagę, żeby marzyć. Ubrana w proste, piękne słowa. Dociera nawet do tych najmłodszych, którzy naprawdę przejmują się losami bohaterów i sprowokowani zadają mnóstwo pytań. Na pewno nie pozostaną obojętni.


Lubisz CzasDzieci.pl?  Polub nas na Facebooku!

Komentarze

Każdy z nas ma jakieś marzenia. I często się słyszy, że chcieć to móc. Bo czasem potrzeba naprawdę niewiele, by je spełnić... Ta książeczka opowiada właśnie o marzeniach. Jej główna bohaterka - mała pajęczyca - bardzo chciała malować obrazy. Lecz wątpiła, że kiedykolwiek będzie mogła to robić, bo według niej nie miała jak. Pajęczyca urodziła się bowiem nieco inna. Miała tylko 3 nóżki. To króciutkie opowiadanie sprawia, że zaczynamy postrzegać otaczający nas świat zupełnie inaczej. Dzięki niemu potrafimy zrozumieć, że zanim powiemy, że czegoś nie da się zrobić, najpierw trzeba po prostu spróbować. A jeśli czegoś naprawdę bardzo pragniemy, to wszystko jest możliwe. Najważniejsze jest tylko wierzyć w siebie i starać się ze wszystkich sił, a na pewno się uda. Ta bajeczka jest króciutka i bardzo mądra. Uczy maluchy od początku bardzo ważnej i wartościowej cechy. Moja Alicja słuchała w skupieniu

dodany: 2012-06-16 15:48:44, przez: Ania mama Alicji

Piękna i mądra książka. Właśnie kupiłam na targach we Wrocławiu. Polecam

dodany: 2012-05-24 13:36:35, przez: Krystyna

Warto zobaczyć