Warszawa

Porady naszych Ekspertów

Jak oduczyć dziecko głoskowania?

Witam,

moja 5-letnia córeczka już od ponad pół roku czyta głoskując. W dużej mierze jest to moja wina, gdyż już w wieku 3 lat, poprzez zabawy i gry nauczyłam ją liter. Jako 4-latka czytała proste zdania głoskując. W tym samym czasie w przedszkolu pojawiły się pierwsze ćwiczenia z głoskowania. Sądziłam więc, że jest to dobry sposób na naukę. Obecnie córka czyta dość szybko głoskując. Rozumie przeczytane przez siebie teksty, odpowiada na zadane pytania, jednakże nie potrafię "przestawić" jej teraz na czytanie sylabowe. Bardzo proszę o pomoc. Czy jest szansa, aby dziecko z głoskowania "przeszło" na czytanie sylabowe? Jak to zrobić?

Pozdrawiam,
Milena
Prof. Jagoda Cieszyńska - Psycholog, logopeda

Prof. Jagoda Cieszyńska

Psycholog, logopeda

Odpowiedź:

Droga Pani Mileno,

niestety czeka Panią trudne zadanie. Głoskowanie jest bardzo nieefektywną metodą czytania. Nazywanie liter ("es", "em", "el") utrudnia dziecku naukę czytania. Wyraz "sok" jest odczytywany jako: esoka, co nie pozwala dziecku zrozumieć, co przeczytało. Głoskowanie też nie jest prawidłowym sposobem nauki czytania, wówczas dziecko czyta "syoky". Gdy przyjdą dłuższe teksty i trudne wyrazy dziecko zniechęca się do czytania.
Powinna Pani wrócić do szybkiego rozpoznawania sylab w całości ("Sylaby inaczej" - www.centrummetodykrakowskiej.pl). Może też Pani skorzystać z dwóch ostatnich części programu "Moje sylabki" (www.wir-wydawnictwo.pl).

Serdecznie pozdrawiam,
Jagoda Cieszyńska

Zobacz inne porady w tematyce: nauka czytania, głoskowanie, metoda krakowska

Lubisz CzasDzieci.pl?  Polub nas na Facebooku!

Komentarze


Portal CzasDzieci.pl ma przyjemność współpracować z gronem ekspertów, jednak często problemy wymagają pilnej lub dodatkowej porady medycznej. CzasDzieci.pl nie ponosi żadnych konsekwencji wynikających z zastosowania informacji zawartych w niniejszym serwisie. Zalecamy bezpośredni kontakt ze specjalistą w celu konsultacji danego problemu. Po zgłoszeniu pytania, zostanie ono po akceptacji redakcji umieszczone wraz z odpowiedzią konkretnego eksperta.

Warto zobaczyć