Warszawa

Porady naszych Ekspertów

Problemy wychowawcze

Witam,
Moja siostra nie radzi sobie z dzieckiem i boi się zwrócić o pomoc, ponieważ uważa, że to ona jest winna zachowaniu jej syna i chyba boi się do przyznania tej porażki przy kimś innym, a ja już nie wiem, jak ją namówić, bądź co jej poradzić. Sprawa jest bardzo zawiła, ale postaram się ją w miarę klarownie wyjaśnić. Jej syn ma 11 lat. Jest dzieckiem wiecznie nieszczęśliwym, ciągle narzeka, nigdy niczego nie docenia i nigdy nie przeprasza. Potrafi bardzo boleśnie odpyskować i doprowadzić człowieka swymi komentarzami do szału. Wszelkie próby rozmowy kończą się zwykle kłótnią, ponieważ on nie przyznaje się nigdy do błędu, chowa urazy tygodniami, by w pewnym momencie je wytknąć, z nikim w szkole się nie przyjaźni, z nauczycielami też jest problem. Zachowuje się arogancko i niewłaściwie. Moja siostra jest osobą nerwową, jest cholerykiem, czasem po prostu nie wytrzymuje i puszczają jej nerwy. Często nakrzyczy, od jakiegoś miesiąca coraz częściej stara się trzymać nerwy na wodzy i próbuje podjąć rozmowę z synem, ale to też nie daje efektów, tak samo jak delikatna manipulacja typu "jest mi przykro z tego powodu, że tak postąpiłeś". Jej mąż pracuje i zarabia w Anglii, w Polsce jest tylko dwa razy w roku. Do tego dochodzi problem z teściem, który ciągle narzeka, komentuje i dyskutuje, zaogniając sytuację w domu. Sytuacja ta ciągnie się już od dłuższego czasu i naprawdę nie wiem, co robić.
Anna
mgr Maria Ziółkowska - psycholog dziecięcy, specjalista ds. autyzmu

mgr Maria Ziółkowska

psycholog dziecięcy, specjalista ds. autyzmu

Odpowiedź:

Pani Anno,
Trudno będzie pomóc Pani siostrze, jeśli ona sama nie będzie tego chciała.
Tego typu problemy zawsze warto skonsultować z psychologiem dziecięcym.
Zdarza się, że zachowania dziecka, które przez otoczenie są odbierane jako niegrzeczne, aroganckie, bezczelne, czy złośliwe, wynikają z pewnych zaburzeń w rozwoju, których nikt nie podejrzewa, bo dziecko ogólnie dobrze sobie radzi.
Dodatkowo obciążające tu są relacje rodzinne, brak taty, itd.

Zachęcam do wizyty u psychologa najpierw samą mamę, bez dziecka i dalsze zaplanowanie drogi działania.


Pozdrawiam
Maria Ziółkowska

Zobacz inne porady w tematyce: problem, arogancja, zachowanie

Lubisz CzasDzieci.pl?  Polub nas na Facebooku!

Komentarze


Portal CzasDzieci.pl ma przyjemność współpracować z gronem ekspertów, jednak często problemy wymagają pilnej lub dodatkowej porady medycznej. CzasDzieci.pl nie ponosi żadnych konsekwencji wynikających z zastosowania informacji zawartych w niniejszym serwisie. Zalecamy bezpośredni kontakt ze specjalistą w celu konsultacji danego problemu. Po zgłoszeniu pytania, zostanie ono po akceptacji redakcji umieszczone wraz z odpowiedzią konkretnego eksperta.

Warto zobaczyć