Warszawa

Place zabaw w Łodzi

Place zabaw w Łodzi

Rozpoczynamy cykl wiosenny polecający ciekawe miejsca plenerowe, w Łodzi i okolicach, dla rodzin z dziećmi. Na początek mama Sylwia poleca place zabaw.

 

Wiosna przyszła, wiosna przyszła, cóż za piękne chwile ;-) a właściwie można powiedzieć, że dni upalne jak w lato. Bardzo się cieszę, że można już wychodzić z domu bez kurtek i szalików. W takie słoneczne dni bardzo chętnie wychodzę z moimi dziećmi na długie spacery do parku, lasu, albo na plac zabaw.

 

Zauważyłam, że coraz częściej w Łodzi powstają rewelacyjne place zabaw. Są tam przeróżne huśtawki tradycyjne, ale i na sprężynach, zjeżdżalnie, tory przeszkód, pajęczyny po których dzieci mogą się wspinać, a nawet wybudowane są statki na których nasze pociechy mogą udawać piratów. 

 

Jeden z placów zabaw, który mogę polecić znajduje się przy lunaparku w Łodzi  blisko ulicy Srebrzyńskiej 83. Każde dziecko już chodzące znajdzie coś dla siebie. Fajne jest to, że 4-5 latki mają huśtawki, zjeżdżalnie i inne sprzęty wybudowane w wielkości adekwatnej do ich wieku. Poza tym plac starszych dzieci  oddzielony jest trawą i drzewami   od placu młodszych 2-3 latków - dzięki czemu "smyki"  nie wpadają na siebie i nie przeszkadzają sobie. Jest tam dużo zieleni, można odnieść wrażenie, że jest się poza Łodzią. Można tam spędzić cały dzień a jeśli dzieciom już się znudziło bieganie i huśtanie kilka kroków dalej jest lunapark lub ZOO gdzie także warto spędzić czas.

 

Coraz częściej w naszej Łodzi między blokami powstają świetne place zabaw  z czego jestem bardzo zadowolona ponieważ dzięki temu dzieci z osiedla mają ze sobą kontakt, a spotykające się  mamy mogą porozmawiać  na różne tematy. Między innymi taki plac zabaw znajduje się niedaleko ulicy Hipotecznej 24. Są tam huśtawki, drewniane domki, zjeżdżalnie, przeróżne drabinki oraz mostki. Każde dziecko może się tam wyhasać do woli zwłaszcza, że jest tam dużo przestrzeni!! Dodatkowym plusem tego miejsca jest to, że po drugiej stronie ulicy znajduje się sklep spożywczy więc zawsze jest ratunek jeśli zabraknie wody do picia lub bułeczki do jedzenia.

 

Niestety na osiedlach domków jednorodzinnych już tak wesoło nie jest. Zauważyłam, że rodzice na swoich podwórkach rozkładają huśtawki i zjeżdżalnie dla małych pociech ponieważ nie ma jednego wspólnego placu zabaw, a w związku z tym dzieciaki z tej samej ulicy wcale się nie znają. Poza tym zdarza się, że szkoły stawiają na swoim terenie place zabaw - ale co z tego skoro teren szkoły po godzinach lekcyjnych oraz w soboty i niedziele jest zamykany. Nie wiem po co przy wejściu na plac zabaw postawiony jest regulamin. Punkt 1 Plac zabaw przeznaczony jest dla dzieci od 3 lat...

 

Mam nadzieję, że w Łodzi będzie powstawać coraz więcej rodzinnych miejsc na świeżym powietrzu.

 

Polecamy

Więcej z działu: Artykuły

Warto zobaczyć