Warszawa

Noskawery
PATRONAT CzasDzieci.pl

Noskawery

od 7 do 12 lat

Nagrody

Konkurs Literacki im. Astrid Lindgren na współczesną książkę dla dzieci i młodzieży
Konkurs Literacki im. Astrid Lindgren na współczesną książkę dla dzieci i młodzieży »
III miejsce w kategorii 6-10 lat
Rok przyznania: 2013
Cała Polska czyta dzieciom - książki dla dzieci 8-10 lat
Cała Polska czyta dzieciom - książki dla dzieci 8-10 lat »
ISBN: 978-83-7672-252-8

Zuzia marzy o noskawerze. Oryginalnym, pachnącym, takim, jaki ma Jackson Beever. I połowa (ta fajniejsza połowa) dziewczyn z klasy. Kiedy dostaje go pod choinkę od babci – jest w siódmym niebie! Fajniejsza połowa wreszcie ją dostrzega! W międzyczasie Zuzia też coś dostrzega, coś zupełnie zaskakującego! I robi jej się bardzo wesoło, nawet kiedy okazuje się, że TERAZ najmodniejsze są lightmany, a swojego noskawera może spokojnie oddać babci. Zabawna historia o modzie i jej uleganiu.

 

W książki niektórych znanych autorów wskakujemy jak w stare, wygodne kapcie, albo się w nich układamy, jak w znajomym, miękkim fotelu. I za to ich lubimy. Ale Beręsewicz - to mistrz niespodzianki literackiej. Nigdy nie wiadomo, jakiego figla spłata tym razem czytelnikowi, jakiego orła wywinie na kartach swego nowego utworu. "Noskawery" też jest taką lekturą - psikusem. Ale właśnie dlatego uwielbiam go czytać. Już tyle razy mnie nabrał...

Joanna Papuzińska

 

 

 

Reklama jest narzędziem skutecznie ogłupiającym: dzięki niej można sprzedawać rzeczy, które są nikomu niepotrzebne, wywoływać na nie modę, a nawet powodować, że posiadanie zbędnych przedmiotów staje się miarą pozycji towarzyskiej… W zabawnej humoresce Paweł Beręsewicz wnikliwie obserwuje społeczeństwo, pozwala czytelnikowi znaleźć i własny portret pośród portretów powieściowych postaci. Opromieniona łagodnym humorem diagnoza kilku współczesnego społeczeństwa skłania do refleksji i weryfikacji własnej postawy życiowej.

Grzegorz Leszczyński

 

Trzecia nagroda w III Konkursie Literackim im. Astrid Lindgren na współczesną książkę dla dzieci i młodzieży, zorganizowanym przez Fundację „ABCXXI - Cała Polska czyta dzieciom” pod honorowym patronatem Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Ambasady Szwecji i patronatem literackim Polskiej Sekcji IBBY, przy finansowym wsparciu Fundacji PZU.

 

Jury Konkursu, nawiązując do najwyższych standardów literatury dla dzieci wyznaczonych przez jego Patronkę, wybrało spośród 413 nadesłanych prac i nagrodziło teksty o wysokim poziomie literackim i etycznym, które z pełnym przekonaniem można polecać do czytania dzieciom i młodzieży.

 

Oprawa: twarda

Ilość stron: 64

 

Kup teraz

Recenzje książki (Noskawery)

Recenzja rodzica
Jak poradzić sobie z uleganiem modzie - beletrystyczny poradnik dla nastolatków

Paweł Beręsewicz w swej książce Noskawery podejmuje ważny temat - z jednej strony bycia dostrzeganym i akceptowanym przez rówieśników, z drugiej zaś - ukazanie ważnej roli i mądrości płynącej ze strony starszego pokolenia reprezentowanego w książce przez babcię głównej bohaterki, Zuzi. Książkę przeczytałam z prawdziwą przyjemnością. Autor po mistrzowsku rozprawia się z absurdem reklamowanych gadżetów, pokazuje jaki to ma wpływ na dorastające dzieciaki i pokazuje świetną alternatywę. Tytułowy „noskawer” to uszyty z materiału, posiadający niepowtarzalny zapach kawałek materiału, który przyczepiony do nosa sprawia, że jego właściciel jest modny i lubiany przez innych.

 

Oprócz wątku pół żarem, pół serio - opowieści o kreatorze mody, który pewnego dnia budzi się z wizją stworzenia czegoś, czego świat nie widział – nosakwerów, w książce rozgrywa się akcja, wzięta pewnie z niejednej szkoły. Oto w gronie dziesięciolatek prym wiedzie Małgośka, to z nią wypada się przyjaźnić i robić wszystko to, co ona robi i lubi. Zuzia chciałaby należeć do tej grupy, ale na drodze staje brak noskawera. Kiedy otrzymuje go od babci sytuacja nie zmienia się, bo Małgośka ma już inny gadżet - noskawer przestaje być „trendy”. Na szczęście Zuzia pod wpływem rozmów z mądrą, kochającą i mającą zawsze czas Babcią, odkrywa, że ma swoje zdanie, że robienie czegoś pod dyktando innych nie ma sensu. Świetna, po trzykroć świetna opowieść. Gorąco polecam!

Recenzja młodego czytelnika
Noskawery to pokrowce

Noskawery to pokrowce na coś. Jackson Beever je reklamował i mówił, że są fajne, ale tak naprawdę ich nie znosił. Mówił, że są nieprzydatne i przy odpinaniu targają za włosy, a poza tym zasłaniają jego ładny nos. Zuzia, której rodzice twierdzili, że noskawery to wymysł i zachcianka, była bardzo smutna, gdyż ich nie posiadała. Jej koleżanka Małgośka była wredna, a zawsze dostawała od rodziców wszystko, co można kupić i przez to uważała się za kogoś lepszego. Dziewczyny zawsze chcą mieć to, co jest na topie (tak mówi moja siostra), ale to często nie jest wiele warte. Ja też kiedyś tak chciałem jak Zuzia. Chciałem mieć kolekcję kart Star Wars, bo wszyscy chłopcy je zbierali. Po tygodniu, gdy mama mi je kupiła, przyniosłem je ucieszony do szkoły, a koledzy powiedzieli, że już nie zbierają Starwarsów tylko śmieciaki. To było naprawdę smutne.


Lubisz CzasDzieci.pl?  Polub nas na Facebooku!

Komentarze

Warto zobaczyć