Książki dla dzieci » Rany Julek! O tym, jak Julian Tuwim został poetą

Rany Julek! O tym, jak Julian Tuwim został poetą
PATRONAT CzasDzieci.pl

Rany Julek! O tym, jak Julian Tuwim został poetą

Wiek dziecka: od 7 lat
Ocena: 4.4/5 od 43 os.

Nagrody

Zielona Gąska
Zielona Gąska »
Nominacja
Rok przyznania: 2014

ISBN: 978-83-7672-219-1
tagi: wiersze  rymowanki  łobuz 

Opowieść o Julku – niezłym ziółku. O budowaniu bardzo skomplikowanych, do niczego niesłużących maszyn i urządzeń. O hodowli zaskrońców w pudełku, zaklinaniu kamieni i… nieudanym wysadzeniu w powietrze pewnej łódzkiej kamieni­cy. To właśnie dzięki wielu swoim pasjom Julek został poetą. I to takim poetą:

 

że choćby przyszło tysiąc pisarzy

i każdy tysiąc strof by wysmażył,

i każdy nie wiem, jak się nadymał,

nikt nie dogoni Julka Tuwima.

 

Rany Julek! to napisana ze swadą historia dzieciństwa Juliana Tuwima. Znajdziecie tu wiele historii z jego życia poprzeplatanych wierszami i żartami. A wszystkie tak barwne i wybuchowe, jak mikstury chemiczne małego Juliana.

 

Oprawa: twarda

Ilość stron: 80

KUP TERAZ

Recenzje książki (Rany Julek! O tym, jak Julian Tuwim został poetą)

Recenzja rodzica
Fascynująca lektura dla małych i dużych

Lokomotywę, Abecadło czy Okulary zna na pamięć chyba każdy czytelnik, mały czy duży. Mało zaś kto wie, jak zrodził się ów poetycki talent Juliana Tuwima. Otóż mały Julek zetknął się z poezją za sprawą mamy, która to zasiadała ze swym synkiem na sofie i czytała mu przepisane z pożyczonych książek wiersze dla dorosłych. Nim jednak tytułowy bohater książki został niezrównanym mistrzem słowa był wesołym i rozbrykanym chłopcem, który swymi wybrykami i zamiłowaniem do eksperymentów czasem przysparzał rodzicom kłopotów. Raz przez swoją zabawę w chemika puściłby z dymem całą kamienicę, innym zaś razem – za sprawą gadów-uciekinierów z własnoręcznie zrobionego terrarium – sprawił, że pewna dama w eleganckich pantofelkach nigdy więcej nie przekroczyła progu ich mieszkania.

 

Książka ta, powstała w oparciu o wspomnienia samego Juliana Tuwima, pełna jest barwnych anegdot z czasów dzieciństwa i młodości poety, dzięki którym w atrakcyjny dla małych czytelników sposób można lepiej poznać tego genialnego poetę i przekonać się, że był zwyczajnym chłopcem, który lubił łobuzować. Miał także swoją piętę achillesową (arytmetykę!) i niezwykłe pasje, zwane bzikami, a jakie – nie będę zdradzać, by móc cieszyć się ich odkrywaniem czytając książkę Rany Julek! O tym jak Julian Tuwim został poetą.

 

Warto sięgnąć zatem po tę pozycję, by poznać bliżej Juliana Tuwima; tym bardziej, że rok 2013 jest rokiem Juliana Tuwima, który – o czym dowiedziałam się podczas jej lektury – był także autorem skeczy, tekstów piosenek czy librett do operetek. Rany Julek! O tym jak Julian Tuwim został poetą to świetna propozycja czytelnicza zarówno dla dzieci, jak i ich rodziców. Przyznam, że sama niewiele wiedziałam o dzieciństwie tytułowego bohatera i dopiero ta książka przybliżyła mi postać autora klasyki dziecięcej poezji. Jestem przekonana, że tym bardziej dzieci, słuchając lub samodzielnie czytając tę pełną barwnych anegdot książkę jeszcze bardziej polubią wiersze Juliana Tuwima. Może w niektórych opowieściach z życia tego znakomitego poety odnajdą siebie i przekonają się, że był – tak jak oni – zwyczajnym chłopcem pełnym niezwykłych pasji?


Książkę Rany Julek! O tym jak Julian Tuwim został poetą czyta się lekko i przyjemnie, a to głównie dzięki Agnieszce Frączek, która z poczuciem humoru i niezrównaną werwą przedstawia czytelnikom tytułowego Julka. Nie jest to jednak typowa biografia pełna dat i faktów z życia poety, ale barwna opowieść pisana prozą i wzbogacona o poetyckie wstawki. Owe zabawne, rymowane wiersze inspirowane poezją samego Juliana Tuwima to doskonałe uzupełnienie treści, a także dodatkowe wyzwanie dla małych czytelników, którzy mogą – zgadując na podstawie jakiego wiersza autora Okularów powstały – sprawdzić swą znajomość klasyki dziecięcej poezji.

 

Słowa uznania należą się także Joannie Rusinek za graficzną oprawę książki. Jej ilustracje nadają książce niepowtarzalny klimat i przenoszą – niczym za dotknięciem czarodziejskiej różdżki - do czasów nieco odległych dla małych czytelników. Moje pociechy, gdy tylko zajrzały do środka i obejrzały niektóre ilustracje, zasypały mnie gradem pytań o tytułowego Julka. Nie pozostało mi nic innego, jak usiąść i czytać, strona po stronie, rozdział za rozdziałem. Opowiedziany w tak atrakcyjny sposób, słowem i obrazem, wycinek z życia Juliana Tuwima okazał się fascynującą lekturą zarówno dla siedmiolatka, jak i jego trzy lata młodszej siostry. Sama wcześniej przekonałam się, że książka Rany Julek! O tym jak Julian Tuwim został poetą wciąga, gdy chcąc tylko przeglądnąć jej kilka pierwszych stron, przeczytałam ją od deski do deski.


Zachęcam zatem wszystkich, dużych i małych miłośników poezji Juliana Tuwima do lektury książki Rany Julek! O tym jak Julian Tuwim został poetą!

Recenzja rodzica
Bziki dźwignią sławy

„Każdy ma jakiegoś bzika, każdy jakieś hobby ma...” - przekonała nas o tym niewątpliwie śpiewana przez Fasolki piosenka, a historia wyczytana z kart książki Agnieszki Frączek również potwierdza tę prawdę. Tak, każdy ma, nawet późniejszy wielki poeta. Miał on nawet kilka bzików, całkiem odważnych, nie jakieś tam zwykłe zbieranie znaczków czy papierków po czekoladach...

 

Bzik chemiczny doprowadził rękę młodego Julka Tuwima do umieszczenia jej (wysmarowanej czymś nieprzyjemnym i zabandażowanej) na dni kilka na temblaku. Bzik, można rzec, gadzi spowodował, że korpulentna dama w kapelusiku obiecała nigdy więcej nie wpadać w gościnę do państwa Tuwimów. Mało tego – podskakiwała przy tym (spotkaniu z zaskrońcem) i piszczała tak donośnie, że gadzi sublokatorzy musieli zmienić natychmiast miejsce pobytu – wyprowadzić się z domu Tuwimów, gdzie tłumnie zamieszkiwali, do parku Poniatowskiego w Łodzi, znajdując schronienie pod krzewem jałowca.


Kolekcjonerskie zapędy Julka, wiodące przez stalówki, obrączki do cygar, gazety z całego świata, a nawet... rtęciowe kuleczki dotarły wreszcie do pasji najważniejszej (zdradzę, że był to „bzik nieuleczalny”) - książek. Zanim jeszcze młody Julek został poważnym poetą Julianem Tuwimem – czytelnik może, czytając książkę, poznać objawy bzika lingwistycznego, wraz z rozlicznymi dziwnymi, spisywanymi w kajecie słówkami. Zastanawiacie się co to znaczy puaka i w jakim języku? Czy czabałakiej ma coś wspólnego z ptakiem? Julek to wiedział. Wiedział, bo szperał i był szczerze zainteresowany.
  

Poznajemy też różnych narodowości kolegów z podwórka i szkoły, zaglądamy do wnętrza Julkowego domu, kłaniając się jego rodzicom i siostrze Irence, dowiadujemy się, ile wysiłku włożył autor elementarza - Marian Falski w to, by spod pióra poety wyszły „przeboje poezji dziecięcej”, jak to się stało, że abecadło spadło z pieca i lokomotywa ciągnęła wagony z grubasami, żyrafami i fortepianami. Udajemy się we wspomnieniach na inowłodzka łąkę, gdzie niewątpliwie leżał na trawie Dyzio Marzyciel. Uczestnicząc w dorastaniu do „bzika nieuleczalnego”   przekonujemy się, że każda pasja jest po coś, że bez bzików nie ma kołaczy...
  

Książka jest tyleż interesująca, co i dowcipna. Inteligentna zabawa słowem, wierszem, nawet przypisami to prawdziwa gratka. Zaszyfrowane nawiązania do wierszy Tuwima bawią, tytuły rozdziałów nawiązują do wspomnień poety zebranych w tomie Dzieła, ciekawostki z życia uczą i przybliżają informacje o poecie. Wiecie że pasjonowały go szczury i myszy i miał o nich dużą wiedzę, ale też sam borykał się z własną myszką – znamieniem na twarzy? Borykała się i mama – pani Adela, która „nigdy się nie pogodziła z tym”. To, co cenne to pokazanie, że i poecie mogą zdarzyć się różne „życiowe kłopoty”, które nie muszą oznaczać końca świata, że nawet z myszką można pisać wiersze czy uogólniając – robić coś pożytecznego i satysfakcjonującego.
  

Opowieść czyta się przysłowiowym jednym tchem. Dowcipna, napisana z polotem historia dorastania do bycia poetą, wzmocniona osobistym wkładem autorki – wierszykami powstałymi na kanwie znanych wszystkim dziecięcych dzieł Tuwima, to obowiązkowa lektura, nie tylko w roku Tuwima, który obchodzimy. Ilustracje są ciepłe, trafne, dostosowane do tekstu.
  

Warto czytać dzieciom wiersze, drodzy rodzice. Zdradzę tylko, że mały Julek „karmiony był (…) wierszami”. A że Ptasiego radia ani Murzynka Bambo jeszcze wtedy nie było – przed snem, do uszu małego chłopca, oprócz mazurków Chopina docierała całkiem „dorosła poezja”. Warto przeczytać dzieciom, jeśli nie „dorosłą poezję” to na pewno recenzowaną książkę.

Recenzja bibliotekarza
Jak przybliżyć najmłodszym czytelnikom postać znakomitego poety

Jak przybliżyć najmłodszym czytelnikom postać tak znakomitego poety, jakim bez wątpienia był Julian Tuwim? (Tym bardziej, że jest ku temu okazja, bo rok 2013 obchodzony jest jako Rok Juliana Tuwima.) Na znakomity pomysł wpadła Agnieszka Frączek pisząc przezabawną książkę Rany Julek! O tym, jak Julian Tuwim został poetą.

 

Po mistrzowsku napisana gawęda ukazuje nie tylko historię dzieciństwa autora Lokomotywy, ale również z tej wspaniałej książki można się dowiedzieć, czym pasjonował się mały Julek, jakim był uczniem, jak spędzał wakacje, jakie relacje łączyły go z siostrą Ireną (znaną tłumaczką) i jakie "hodował" zwierzęta.


Myślę, że mali czytelnicy (i duzi też!) będą zachwyceni tą niezwykle zabawną lekturą. Agnieszka Frączek kapitalnie przedstawiła życie wielkiego poety, który kiedyś był przecież dzieckiem i, jak większość dzieci, miał głowę pełną zwariowanych pomysłów, trudności z "artmą" oraz zdolności pirotechniczne i kulinarne.


Dodatkową atrakcją książki jest zabawa literacka, do której zaprasza czytelnika Autorka. Otóż, należy odgadnąć tytuły wierszy Tuwima dla dzieci, które pojawiają się na kolejnych stronach tego bestseleru! Tropienie pastiszy bez wątpienia dostarczy radości wszystkim czytelnikom. 

 

Na uwagę zasługują również rymowane przypisy (oznaczone rączką), które uczą, wyjaśniają trudniejsze zwroty, ale przede wszystkim bawią. Całości dopełniają oryginalne i zabawne ilustracje Joanny Rusinek. 


Lubisz CzasDzieci.pl?
KOMENTARZE:

Napisz komentarz, pomóż innym, opiniuj treści
Treść:
Maksimum 1500 znaków.
Imię:
Kod z obrazka:

Książki dla dzieci

Recenzje książek

Nie tylko dla młodych pasjonatów gotowania
Recenzja bibliotekarza (Beata Dziąbek)

Nie tylko dla młodych pasjonatów gotowania

Książka: Junior Chef
Urodzinowy szał pomysłów!
Recenzja CzasDzieci.pl (Aleksandra Barczyk )

Urodzinowy szał pomysłów!

Książka: Kreatywne urodziny
Nadszedł czas przygody!
Recenzja CzasDzieci.pl (Aleksandra Barczyk)

Nadszedł czas przygody!

Książka: Zwiadowcy. Księga 3. Ziemia skuta lodem
Niespodziewany przyjaciel
Recenzja CzasDzieci.pl (Aleksandra Barczyk)

Niespodziewany przyjaciel

Książka: Kto zgubił kapelusz?
O zaginionej sztuce pisania listów
Recenzja rodzica (Marta Kuklewicz )

O zaginionej sztuce pisania listów

Książka: Listy od Feliksa - nowe przygody
więcej recenzji

Książki nagrodzone

Ala Baba i dwóch rozbójników

Ala Baba i dwóch rozbójników

Nagroda im. Kornela Makuszyńskiego
Nagroda im. Kornela Makuszyńskiego »
Nominacja
Rok przyznania: 2017
Jaki znak twój? Wierszyki na dalsze 100 lat niepodległości

Jaki znak twój? Wierszyki na dalsze 100 lat niepodległości

Książka Roku - konkurs Polskiej Sekcji IBBY
Książka Roku - konkurs Polskiej Sekcji IBBY »
Tytuł ?Książka Roku 2018? w kategorii literackiej za książkę dla dzieci
Rok przyznania: 2018
Lodorosty i bluszczary wiersze dla dzieci

Lodorosty i bluszczary wiersze dla dzieci

Książka Roku - konkurs Polskiej Sekcji IBBY
Książka Roku - konkurs Polskiej Sekcji IBBY »
Honorowe wyróżnienie w kategorii grafika
Rok przyznania: 2017
Dziura w gazecie

Dziura w gazecie

Nagroda im. Kornela Makuszyńskiego
Nagroda im. Kornela Makuszyńskiego »
Nominacja
Rok przyznania: 2018
Cuda-niewidy. Zagadki dla młodszych i starszych

Cuda-niewidy. Zagadki dla młodszych i starszych

Książka Roku - konkurs Polskiej Sekcji IBBY
Książka Roku - konkurs Polskiej Sekcji IBBY »
Honorowe wyróżnienie w kategorii grafika
Rok przyznania: 2017
więcej nagrodzonych książek
Uczucia Gucia1 Gry Nasza Księgarnia1 Odchudzamy dzieci1 Książka dla malucha - Zielona Sowa1 Ekorodzice1 Książki dla dzieci1
Ranking

Najlepsze książki dla czytelników 10+

Najlepsze książki dla czytelników 10+Dla przyjemności, dla namysłu, dla ważnych przeżyć
  • O chłopcu, który pływał z piraniami
    1.
  • Czasodzieje. Klucz czasu
    2.
  • Czarownica piętro niżej
    3.
  • Rico, Oskar i Głębocienie
    4.
  • Tomek Łebski – Geniusz (a przynajmniej tak mu się wydaje…). Tom 10
    5.
cały ranking »inne rankingi »

Sonda – Czas Dzieci

Jakich treści brakuje na portalu?
Porad dotyczących wychowania dzieci 0-2
Porad dotyczących wychowania dzieci 3 - 6
Porad dotyczących wychowania dzieci 7 - 9
Porad dotyczących wychowania dzieci 10 - 12
Porad dotyczących radzenia sobie z nastolatkami
Nie szukam tu porad dotyczących wychowania dzieci
Nie szukam w ogóle żadnych porad


Kraków | Warszawa | Wrocław | Śląsk | Łódź | Poznań | Lublin | Trójmiasto | Bydgoszcz | Rzeszów | Szczecin

© Copyright by Czas Dzieci - Portal informacyjno-rozrywkowy 2006-2019