Warszawa

Zdrów chłopczyna
PATRONAT CzasDzieci.pl

Zdrów chłopczyna

Wyd.: Narodowy Instytut Fryderyka Chopina
od 6 do 14 lat
Ocena: 4.8/5 od 21 os.

Nagrody

Nagroda Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek "Najpiękniejsza Książka Roku"
Nagroda Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek "Najpiękniejsza Książka Roku" »
Nagroda główna w kategorii "Książki dla dzieci i młodzieży"
Rok przyznania: 2012
ISBN: 978-83-61142-88-1
tagi: wiersze  emocje 

Zdrów chłopczyna to młodzieńczy utwór wierszowany Fryderyka Chopina z ilustracjami Bohdana Butenki, wybitnego polskiego rysownika, ilustratora i grafika.

 

Fryderyk opisuje w wierszu autentyczne zdarzenie ze swojego życia, które miało miejsce w Warszawie, podczas imienin Katarzyny, żony pułkownika Wojciecha Gutkowskiego. Wiersz odnalazł Kazimierz Władysław Wójcicki (1807–1879) w papierach zachowanych po Chopinie przez jego rodzinę.

 

Opisywane zdarzenie zmusiło Fryderyka do pozostania w łóżku przez pewien czas, nad czym kompozytor bardzo ubolewał. Zakończenie wiersza: "Żeby nie owa przyczyna, to byłbym zdrów chłopczyna!" można odnieść do polskiego przysłowia: "Żeby kózka nie skakała, toby nóżki nie złamała"...

 

Bohdan Butenko (ur. w 1931 r.) jest absolwentem Akademii Sztuk Plastycznych (1955). Książki ilustruje od 1956 r. Do najbardziej znanych należą: Bałwanka Gapiszona (Ezop, 2001), Gapiszon i krokodyl (Ezop, 2003), To ja, Gapiszon (Egmont, 2003), Krulewna [!] Śnieżka (Nasza Księgarnia, 2008). Zilustrował ponad 200 książek. Współpracował z wieloma wydawcami oraz z czasopismami dla dzieci i młodzieży – "Miś", "Płomyczek", "Płomyk", "Świerszczyk". Jego ilustracje pojawiały się także w "Świecie Młodych", a przygody Gapiszona zostały zekranizowane. Jest laureatem wielu prestiżowych nagród krajowych i zagranicznych.

Kup teraz

Recenzje książki (Zdrów chłopczyna)

Recenzja rodzica
Gdyby nie owa przyczyna...

Już jakiś czas temu wpadła w moje ręce książka rewelacyjna zarówno w formie, jak i w treści. Bohdan Butenko z pomysłem i humorem zilustrował ten krótki wierszyk. Pewnie się dziwicie, że Chopin napisał wiersz. No tak, ja też trochę byłam zaskoczona. Jednak trzeba przyznać, że nasz kompozytor miał potencjał.

 

Wierszyk ten jest fragmentem większego utworu i jest to jedna z pierwszych prób Fryderyka w zakresie pisania wierszem. Utwór ten został odnaleziony przez Kazimierza Władysława Wójcickiego w dokumentach zachowanych po F. Chopinie przez jego rodzinę. Prawdopodobnie pochodzi z roku 1823. Fryderyk opisuje prawdziwe zdarzenie ze swojego życia.

 

Mianowicie stłukł sobie nogę na imieninach żony Wojciecha Gutkowskiego. A skoro imieniny, to oczywiście nie obyło się bez tańców i to tańców, o których pewnie teraz świat zapomniał. Pamiętne kotyliony i kontredanse... Niestety wypadki chodzą po ludziach i młodemu Chopinowi prawa noga uciekła podczas tańca. I runął na ziemię. Wywołał tym niemałe zamieszanie. Czyżby złamał nogę, a może to tylko kurcz? Wszyscy goście się zastanawiali. Na ratunek przyszedł golibroda i tak ściskał i gniótł kolano, że młody kompozytor z bólu zęby zagryzał. Długo po tym dochodził do siebie i gdyby nie owa przyczyna, to byłbym zdrów chłopczyna.

 

Ciekawa propozycja na rynku wydawniczym, która kusi formą i ilustracjami, niczym ze starych dzienników. Warto powrócić do przeszłości, do innego języka, zapomnianych słów. Polecam!


Lubisz CzasDzieci.pl?  Polub nas na Facebooku!

Komentarze

Nie wiedziałam, że Chopin pisał wiersze. Muszę kupić tę książkę dzieciom swoich znajomych.

dodany: 2013-03-04 19:08:42, przez: Bożena

Jestem ciekaw tej historyjki napisanej przez Chopina. Już nie mogę się doczekać, aby zobaczyć ilustracje mistrza Butenki!

dodany: 2013-02-16 18:08:36, przez: Rafał

Z wielką niecierpliwością oczekuję na tę książkę o jakże ciekawej okładce oraz intrygującym tytule. Z przyjemnością ją nabędę dla swoich bratanków i siostrzenicy.

dodany: 2013-02-12 11:14:45, przez: Piotr

Warto zobaczyć