Warszawa

Porady naszych Ekspertów

Podejrzenie autyzmu u 8-miesięcznego dziecka

Witam,

jestem mama 8-miesięcznego synka. Syn urodzony o czasie, naturalnie, bez powikłań, 10 pkt. Rozwija się ogólnie prawidłowo, na początku mieliśmy wrażenie, że nie chce patrzeć na twarz lub zabawki, jednak krótko potem zaczął się nimi interesować. Twarze interesują go znacznie mniej, mam wrażenie, że rozprasza go wszystko dookoła. Jest pogodnym dzieckiem, odwzajemnia uśmiech, gdy śmieje się w głos, to raczej kwiczy/piszczy, ale robi to często przy wygłupach (łaskotki, akuku itp.). Jest bardzo do mnie przywiązany, jest dzieckiem wręcz "nieodkładalnym", cały czas chce przebywać u mnie na rękach, niepewnie podchodzi do obcych, uśmiecha się do tych, których zna. Do mnie dużo się przytula, zawsze wyciąga do mnie raczki. Martwi mnie jednak niechęć do kontaktu wzrokowego, często odwraca wzrok, szczególnie, jeśli jesteśmy blisko siebie ciężko zwrócić na siebie jego uwagę (np. jak trzymam go na rękach lub gdy siedzimy twarzami do siebie), natomiast obserwuje mnie i ładnie patrzy, kiedy jesteśmy dalej, kiedy np. siedzi w krzesełku, a ja krzątam się po kuchni. Podczas zabaw w pokazywanie lub koci koci/sroczka kaszkę ważyła nie patrzy na rączki, lecz przed siebie i nasłuchuje. Dość rzadko reaguje na imię. Do tej pory jego gaworzenie to "aaaaa", które robił dużo, teraz powtarza "bababa" i pluje na "brrr", do tego całymi dniami pokazuje swoje znudzenie i niezadowolenie (kiedy nie jest noszony lub zabawa mu się nudzi) powtarzając ciągle "yyy"). Bardzo szybko się denerwuje, kiedy zabierze się zabawkę/odłoży go do łóżeczka/nie da tego, co chciał. Nie wskazuje osób nawet spojrzeniem ("pokaż, gdzie mama), nie wykonuje poleceń, nie wskazuje zabawek, chociaż te bardzo go ciekawią (ogląda z każdej strony, uderza nimi, zrzuca i patrzy, gdzie spadną). Wykazuje za to zainteresowanie starszą siostra i śledzi wzrokiem każdy jej krok. Źle sypia, bardzo płacze podczas usypiania i budzi się z krzykiem. W ostatnim czasie podczas zasypiania zdarza mu się rzucać głową w lewo, prawo lub podczas karmienia ciągnąć się za włosy, a także uderzać pięścią w smoczek i w ostatnich dniach wygina się do tylu i uderza głowa np. w ścianę, przy której siedzi. Ruchowo rozwija się bardzo dobrze, siedzi, raczkuje, wstaje przy oparciu. Nie wiem, na ile to zaburzenia ze spektrum autyzmu, a na ile po prostu próby radzenia sobie z bolesnym i ciągnącym się ząbkowaniem... Martwię się, ponieważ córka miała podejrzenie Zespołu Aspergera i choć nie został on potwierdzony, to występuje u niej wiele zachowań z jego spektrum. Jak mogę rozwijać synka żeby mu pomoc?

Iwona
mgr Magdalena Gaweł - psycholog kliniczny

mgr Magdalena Gaweł

psycholog kliniczny

Odpowiedź:

Szanowna Pani Iwono,

 

niestety, wiele zachowań Pani synka nie mieści się w normie i może wskazywać na zagrożenie autyzmem. Cieszę się, że tak bacznie obserwuje Pani rozwój synka i reaguje bardzo szybko na wszelkie nieprawidłowości. Bardzo przydatna będzie książka "Wczesna interwencja terapeutyczna", znajdzie w niej Pani ćwiczenia, które można wykonywać z dzieckiem w domu oraz "Wczesna diagnoza i terapia zaburzeń autystycznych". Myślę również, że warto skonsultować rozwój synka ze specjalistą, w Centrum Metody Krakowskiej niemowlaki diagnozuje dr n. hum. Ewa Bielenda- Mazur (zapisy pod numerem tel. 518-404-155) lub udać się do jednego z naszych terapeutów (lista na stronie www.szkolakrakowska.pl). Proszę pamiętać, że wcześnie postawiona diagnoza jest jednym z najważniejszych elementów skuteczności terapii.

 

Z poważaniem

Magdalena Gaweł

Zobacz inne porady w tematyce: problemy rozwojowe, autyzm, zespół aspergera

Lubisz CzasDzieci.pl?  Polub nas na Facebooku!

Komentarze


Portal CzasDzieci.pl ma przyjemność współpracować z gronem ekspertów, jednak często problemy wymagają pilnej lub dodatkowej porady medycznej. CzasDzieci.pl nie ponosi żadnych konsekwencji wynikających z zastosowania informacji zawartych w niniejszym serwisie. Zalecamy bezpośredni kontakt ze specjalistą w celu konsultacji danego problemu. Po zgłoszeniu pytania, zostanie ono po akceptacji redakcji umieszczone wraz z odpowiedzią konkretnego eksperta.

Warto zobaczyć