Warszawa

Wyobraźnia dziecięca to bezcenny skarb, który należy rozwijać

Wyobraźnia dziecięca to bezcenny skarb, który należy rozwijać

O swoich sposobach na rozwijanie dziecięcej wyobraźni opowiada nam Aneta Todorczuk-Perchuć, zawodowa aktorka, autorka nowej książki „Potworaki usypiaki” oraz ambasadorka projektu Studio Wyobraźni Cartoon Network.
 

CzasDzieci.pl: Jaką formę zabawy najczęściej wybierasz dla swoich dzieci?

 

Aneta Todorczuk-Perchuć: Nie jestem zwolenniczką pchania dzieci w określonym kierunku. Wolę obserwować, co je fascynuje i na tej podstawie zachęcać do rozwijania zainteresowań. Staram się więc dawać dzieciom swobodę w doborze zabaw i gier. Wiem, że nawet jeśli chwilę się ponudzą, to nic im się nie stanie, a  wręcz przeciwnie. Zazwyczaj właśnie w takich sytuacjach wpadają na najbardziej szalone pomysły. Jeśli jednak mam już im zasugerować jakąś formą aktywności, to zdecydowanie zachęcam je do zabaw kreatywnych, które będą rozwijać ich wyobraźnię. 

 

CD: Dlaczego tak cenisz sobie kreatywne zabawy z dziećmi? Co jest w nich Twoim zdaniem takiego wyjątkowego?
 

AT-P: Uważam, że wyobraźnia dziecięca to bezcenny skarb, który należy rozwijać. Dzieci uwielbiają zabawy, podczas których mogą puścić wodze fantazji i poczuć, że to one kreują rzeczywistość. Doświadczyłam tego podczas wspólnego pisania „Potworaków usypiaków” z moją córką Zosią. Świadomość, że to ona kreuje powieściowy świat dawała jej ogromną satysfakcję. Właśnie dzięki takim otwartym zabawom nasze dzieci stają się bardziej twórcze i chętniej poznają świat. Kreatywne myślenie uczy je także odnajdywania się w trudnych i nieznanych dotąd sytuacjach. Wiedzą, że jeśli pojawi się problem trzeba znaleźć na niego rozwiązanie, wpaść na jakiś pomysł, a nie siedzieć z założonymi rękami. Rozwijanie dziecięcej kreatywności uważam za punkt obowiązkowy w prawidłowym rozwoju dziecka. Dlatego na co dzień staram się stymulować i pobudzać wyobraźnię moich dzieci. Chętnie też przyłączam się do inicjatyw mających na celu wspieranie rozwoju dziecięcej kreatywności. Jedną z nich jest projekt Studio Wyobraźni Cartoon Network, którego zostałam ambasadorką.
 

CD: Opowiedz, jak wygląda projekt Studio Wyobraźni Cartoon Network i w jaki sposób przyczynia się do rozwijania kreatywności u dzieci?

 

AT-P: Studio Wyobraźni to wspaniała inicjatywa, która zachęca dzieci do samodzielnego i twórczego myślenia poprzez kreatywne zabawy. Cartoon Network uruchomiło w tym celu specjalną platformę internetową, na której dzieci znajdą mnóstwo pomysłowych gier i zabaw. Mogą nauczyć się tam rysować swoje ulubione postacie z kreskówek, zobaczyć jak powstają scenorysy serialu oraz w jaki sposób ułożyć ciekawy scenariusz. Co ważne, platforma nie narzuca dzieciom gotowych rozwiązań, lecz pokazuje możliwości, daje wskazówki i zachęca najmłodszych do samodzielnego tworzenia. To super pomysł, bo w dzisiejszym świecie jesteśmy przyzwyczajeni, i dotyczy to również dzieci, do otrzymywania gotowych rozwiązań, przez co zapominamy jak cenna jest kreatywność i umiejętność wychodzenia poza utarte schematy myślenia.

 

CD: A jak jest Twój udział w projekcie Studia Wyobraźni Cartoon Network jako ambasadorki?
 

AT-P: We wrześniu miałam okazję przeprowadzić warsztaty z dubbingu dla dzieci. To było świetna zabawa, zarówno dla nich, jak i dla mnie! Warsztaty pozwoliły dzieciom na spróbowanie własnych sił w roli aktora podkładającego głos oraz uświadomiły im, że to wcale nie taka łatwa praca. Jako ambasadorka projektu zostałam także wybrana na członka jury w konkursie Studia Wyobraźni. Konkurs polega na przygotowaniu autorskiej pracy – rysunku, scenorysu lub filmu bądź animacji wideo związanych ze światem kreskówek Cartoon Network. Można oczywiście stworzyć własne postacie i wymyślić ich nowe przygody. Tu nie ma ograniczeń, w końcu to konkurs na kreatywność! Warto zachęcić dzieci, aby wzięły w nim udział, bo oprócz super nagród czeka ich również satysfakcja z umieszczenia własnoręcznie wykonanej pracy w galerii konkursowej na stronie http://imaginationstudios.cartoonnetwork.pl/ Czasu nie pozostało już dużo, bo zgłoszenia można nadsyłać tylko do niedzieli 8 listopada, więc kto chętny, niech szybko zabiera się do pracy!

 

Komentarze

Polecamy

Więcej z działu: Artykuły

Warto zobaczyć