Warszawa

Chwile na wagę złota

Chwile na wagę złota

Odkąd mam dziecko, cenny czas który mogę spędzić tylko ze sobą wykorzystuję „na maxa”. Te chwile traktuję trochę jak rytuał, ponieważ mają ściśle określone ramy i muszę w nich zmieścić wszystkie ulubione czynności, aby móc odżyć. Mimo że opieka nad dzieckiem pochłania dużo energii, ja nie spędzam wolnego czasu biernie - wręcz przeciwnie. Aby ponownie zatęsknić za moim słodkim łobuziakiem, muszę podnieść sobie poziom endorfin. A jak to zrobić szybko, przyjemnie i zdrowo? Odpowiedź brzmi – aqua aerobik! Najlepiej rano, aby się rozbudzić i rozpocząć dzień pełnym energii i z uśmiechem na twarzy. Woda to mój żywioł, a zmęczony kręgosłup odwdzięcza się brakiem bólu krzyża. W wolne popołudnia, gdy chcę się wyciszyć, wyleguję się w wannie z maseczką na twarzy słuchając chillout-u. Później starannie nawilżam całe ciało i pakuję się do łóżka w szlafroku. Te bezcenne chwile przeznaczam na ulubioną książkę i białą herbatę. Odkąd jestem mamą, wszystkie te banalne aktywności sprawiają mi niesamowitą przyjemność. Mogę także stwierdzić, że macierzyństwo nauczyło mnie korzystać z życia w pełni. Wolne chwile są na wagę złota, a ich nie wolno marnować ani lekceważyć.

 

Joanna Krużel

Komentarze

Polecamy

Więcej z działu: Artykuły

Warto zobaczyć