Warszawa

Inteligencja emocjonalna - jak rozwijać ją u dziecka?

Inteligencja emocjonalna - jak rozwijać ją u dziecka?

Hasło „inteligencja emocjonalna” w ostatnich latach stało się na tyle popularne, że coraz częściej w określaniu czyjejś inteligencji, chętniej bierzemy pod uwagę ten sposób jej postrzegania niż np. poprzednie pokolenia, które koncentrowały się przede wszystkim na inteligencji matematycznej. Tymczasem, gdy okazało się, że takie umiejętności bez trudu mogą posiąść komputery, co więcej przewyższają ludzi w sposobie rozwiązywania zadań logicznych, zaczęliśmy doceniać to, co jest (póki co) cechą wyłącznie ludzką czyli analizę i rozwiązywanie problemów na podstawie zgromadzonych przez nas emocji. Zobacz, jak możesz wesprzeć dziecko w rozwijaniu tej cząstki siebie.

 

Inteligencja emocjonalna – dlaczego jest tak ważna?

 

Aby czuć się osobą spełnioną i po prostu szczęśliwą w życiu, trzeba wykształcić mechanizmy, które sprawią, że będziemy umieli nie tylko radzić sobie z emocjami, ale także nawiązywać prawidłowe relacje i rozumieć potrzeby swoje i innych. Inteligencja emocjonalna ma zapewnić nam funkcjonowanie społeczne na wysokim poziomie, sprawić, że będziemy czuli się potrzebni i docenieni.

 

Zarządzanie emocjami jest jednak niemożliwe bez odpowiedniego zaplecza, a więc świadomości siebie oraz rozwiniętej empatii. Ta pierwsza cecha pokazuje nam, co jest dla nas ważne. Ta druga pozwala rozumieć nie tylko innych ludzi i wykorzystywać tę wiedzę w relacjach z nimi, ale także odkrywać swoje własne potrzeby. Co więcej, empatia skierowana w stosunku do siebie jest potrzebna do pełnego rozwinięcia tej wobec drugiego człowieka. Jak zatem wesprzeć dziecko w rozwoju inteligencji emocjonalnej?

 

Daj dobry przykład – dziecko będzie naśladować

 

Mały człowiek uczy się przez naśladowanie zachowania rodziców. Dlatego tak istotne jest, by rodzic, który chce rozwinąć u dziecka inteligencję emocjonalną, sam potrafił być w kontakcie z samym sobą. Pierwszym wyznacznikiem inteligencji tego typu jest umiejętność odczytywania własnych potrzeb. Jednak do harmonijnego życia to nie wystarczy. Następnie trzeba nauczyć się mierzyć z własnymi emocjami i w konstruktywny sposób je wykorzystywać do realizacji samego siebie. Bez spełnienia tego warunku trudno pójść na przód.

 

Oddzielaj sprawcę od czynu. Opisuj skutki i zachowania. Wskazuj, co dziecko źle zrobiło, ale nie przyklejaj etykietek: niemądry, nielubiany, niechlujny. To krzywdzi, zostaje z człowiekiem na zawsze i nie pozwala na rozwój.

 

Nazywaj emocje, rozwijaj empatię i różne punkty widzenia

 

Inteligencja emocjonalna opiera się na empatii. Jej podstawą jest rozumienie własnych emocji. Nie wypieraj tych emocji, które uważasz za zbędne. Wszystkie są potrzebne i wszystkie są właściwe. Pamiętaj jednak, by nie wspierać zachowań blokujących rozwój inteligencji emocjonalnej, np. kupowanie wymuszonych zabawek czy słodyczy po awanturze w sklepie. Może to być trudne, ale staraj się być konsekwentny.

 

Ucz malucha różnych punktów widzenia. Wskazuj, że każdy człowiek o ile nie krzywdzi innych może mieć własny sposób na życie. Nawet w obrębie własnej rodziny czy przyjaciół, szukaj takich przykładów. Pokaż na przykład, że jedna ciocia świetnie realizuje się jako mama, a inna poświęciła swoje życie pracy czy opiece nad zwierzętami. Wyjaśniaj, że mamy bardzo ograniczony czas, dlatego czasem nie jesteśmy w stanie zrealizować wszystkich planów. Istotne, by wybierać to, co jest w danym momencie dla nas priorytetem. Empatia pozwoli łatwiej określić własne potrzeby, a także wypracować asertywność.

 

Dzieci, które są bardziej empatyczne mają także lepszy wgląd we własne emocje. Co więcej, istnieje zależność pomiędzy poziomem rozwoju empatii a zachowaniami prospołecznymi – potwierdziły badania Robertsa i Strayera na trzech grupach wiekowych: 5, 9 i 13 lat. Podobnych testów jest wiele. Dwie niezależne analizy wykazały, że zdolność do nazywania własnych emocji i uczuć innych osób, przekłada się u małych dzieci na zwiększoną skłonność do współpracy czy dzielenia się z innymi.

 

Wspieraj zachowania prospołeczne dziecka

 

 

Ucz dziecko, że nie warto myśleć tylko o sobie, ale również wspierać innych ludzi, o ile oczywiście mamy taką możliwość. W pomaganiu nie chodzi przecież o to, by przybierać postać kogoś, kto się poświęca za wszelką ceną, ale robieniu czegoś dobrego dla innych nie zatracając siebie.

 

Badania przeprowadzone w polskich szkołach średnich w 2001 roku przez Jaworską i Matczak wykazały ciekawą korelację pomiędzy poziomem inteligencji emocjonalnej a zachowaniami prospołecznymi. Ci uczniowie, których inni uważali za najbardziej wspierających i pomocnych, ale także popularnych czy asertywnych, w testach na inteligencję emocjonalną osiągali ponadprzeciętne wyniki. Ich poziom EQ był o wiele wyższy niż tych osób, których nikt nie uwzględnił w ankiecie. Do podobnych wniosków doszły co najmniej dwie inne grupy badaczy w niezależnych od siebie badaniach.

 

Rozwój inteligencji emocjonalnej to nie lada wyzwanie, warto podejść do niego odpowiedzialnie.

 

Komentarze

Polecamy

Więcej z działu: Artykuły

Warto zobaczyć