Warszawa

Jak dobrze opowiadać biografię Fryderyka Chopina

Recenzja książki:

Impro Frycek

Impro Frycek

Katarzyna Huzar-Czub
Małgosia Zając (Ilustr.)
od 6 do 10 lat
PATRONAT

Jak dobrze opowiadać biografię Fryderyka Chopina

Fryderyk Chopin zmarł 171 lat temu. Gdyby zapytać dzieci czy to dawno odpowiedzą, że tak. I to prawda. Pamiętajmy jednak, że dla dzisiejszych kilkulatków „dawno” to także 5 lat tamu. Świat przed ich urodzinami to bardzo odległa kraina. Realia życia, postęp technologiczny zmieniają się tak szybko, że to co rodzicom wydawało się oczywiste, dla pokolenia dzieci jest zupełnie niezrozumiałe. Dlaczego poruszamy tu taki temat? Ponieważ czas i zmienność realiów życia i kultury to dwie główne, czasem zaporowe, przeszkody w poznawaniu biografii sławnych Polaków.

Z jednej strony już najmłodsi powinni wiedzieć kim był Stanisław Moniuszko, Ignacy Paderewski czy Fryderyk Chopin z drugiej trudno dzieciom opowiedzieć kim byli i co robili.

 

 

Wyjściem z sytuacji może być odpowiedni język oraz wybranie przystępnych dla najmłodszych odbiorców fragmentów z życia. Dar takiej umiejętności posiadła Katarzyna Huzar-Czub (poetka i tłumaczka). Po książkach poświęconych Stanisławowi Moniuszce („Tatulczyk Moniuszko”) oraz Ignacemu Paderewskiemu (Ignacy Jan i jego plan) sięgnęła po biografię Fryderyka Chopina.

 

Polski kompozytor i pianista został w niej przedstawiony zupełnie z innej strony. Nie znajdziemy tu dat i suchych faktów. Chopin (choć na to z pewnością zasługuje) nie jest tu pokazany w „pomnikowej” chwale. Autorce udało się przedstawić wielkiego kompozytora jako radosnego chłopca, który uwielbiał improwizować.

 

 

 

„Improwizacja” to słowo klucz tej historii. Katarzyna Huzar-Czub skupiła się na tej niezwykłej umiejętności, aby przez ten pryzmat przedstawić sylwetkę Chopina. Zaskakujące? Z pewnością, lecz bardzo skuteczne! Zabieg ten pozwolił przedstawić artystę jako kolegę. Młodzi czytelnicy zobaczą w nim kogoś, kto jak oni się wygłupia, szuka pretekstu do zabawy. To chyba cechy, które łączą wszystkie dzieci, więc różnica prawie dwóch wieków przestaje tu być istotna.

 

 

 

Warto również podkreślić niezwykłe umiejętności władania słowem, jakie posiada autorka książki. Widać tu jej doświadczenie jako poetki oraz tłumaczki. Każde zdanie, jest ważne, brak niepotrzebnych treści czy ozdobników. Sama kluczowa, wycyzelowana treść. Jednocześnie myśli są sformułowane niezwykle lekko i przejrzyście.

 

Uzupełnieniem tekstu są piękne ilustracje autorstwa Małgorzaty Zając - znanej z zamiłowania do kolekcjonowania książek dla dzieci. Absolwentka Krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych wierzy w potęgę wyobraźni, a obrazy, które widzi w swojej głowie, z pieczołowitością przelewa na papier.  Stonowane ilustracje obrazujące historię o Fryderyku Chopinie przyciągają wzrok kolorowymi akcentami na stonowanym tle.

 

Jednym zdaniem: sama przyjemność z czytania!

Polecamy

Warto zobaczyć