Warszawa

Recenzja książki:

Palindromy i inne zabawy słowne

Palindromy i inne zabawy słowne

Tadeusz Morawski
od 7 do 14 lat

Nauka języka polskiego nie musi być nudna

Pierwszy raz mam okazję zetknąć się z taką formą zabawy słownej. Jest przeznaczona dla dzieci już dobrze czytających i dorosłych. Nigdy wcześniej nie zastanawiałam się nad tym, czy można stworzyć słowo albo zdanie, które będzie miało identyczną pisownię i znaczenie również przeczytane od tyłu.


Z książki dowiemy się, skąd pochodzi nazwa palindrom. Ku mojemu zdziwieniu okazuje się, że były one już zapisywane na kamiennych tablicach przez Greków. Autor w ciekawy sposób wykonał przy pomocy palindromów podpisy pod obrazkami m.in. "amator Wiktor wołał o wrotki . Wrota ma".


Książka zawiera siedem rozdziałów, które nie są poświęcone tylko palindromom. Dzieci mają okazję poznać inne zabawy słowne, a dorośli przypomnieć sobie, co oznacza słowo: oksymoron, synonim, tautagram, homonim.


Bardzo interesująca pozycja dla rodziców poszukujących rozmaitych zabaw dla dzieci. Ja na pewno skorzystam z pomysłów Tadeusza Morawskiego, aby przekazać synkowi, że nauka języka polskiego nie musi być nudna.

 

mama Kasia

 

Komentarze

Polecamy

Warto zobaczyć