Warszawa

Na końcu języka. Frazeologizmy i przysłowia
PATRONAT CzasDzieci.pl

Na końcu języka. Frazeologizmy i przysłowia

Wyd.: PWN
od 7 do 13 lat
ISBN: 9788301207564

Język polski tak jak inne języki składa się z setek tysięcy słów. Słowa łączą się ze sobą w większe całości, na przykład wyrażenia i zdania, za pomocą których możemy się komunikować, wyrażać uczucia, wyobrażenia, śpiewać, pisać i tak dalej. Wyjątkowymi połączeniami słów są z jednej strony związki frazeologiczne (czyli inaczej frazeologizmy), a z drugiej – przysłowia. Dlaczego są to wyjątkowe połączenia? Ponieważ w zwięzły, obrazowy i przenośny sposób ujmują to, co chcemy powiedzieć. Czasem nawet trudno jest dokładnie, szczegółowo czy jednoznacznie wyjaśnić znaczenie frazeologizmów albo przysłów, dlatego że są one o wiele bogatsze treściowo niż inne, nieprzenośne połączenia wyrazów.
Autorka przedstawia i objaśnia ponad 120 trudnych słów, wyrażeń, pojęć, frazeologizmów oraz przysłów. Tych, z którymi dziecko ma styczność w codziennym języku, a także tych, które może spotkać w literaturze – i nie będzie wiedziało, co mogą znaczyć. Celem książki będzie rozbudzenie (lub pogłębienie) zainteresowania językiem polskim – w różnych aspektach. Wpisuje się to w naturalny rozwój poznawczy dzieci i odpowiada na ich naturalną ciekawość świata, w tym także sposobu komunikowania się ludzi.
Każdy rozdział jest pomyślany interakcyjnie, zawiera zachęty do zabawy i podpowiedzi zabaw związanych z danym tematem.


„Wyobraź sobie, że jesteś na ulicy i nagle mówisz do kogoś przypadkowego: biały kruk, albo podczas obiadu oznajmiasz rodzicom ni z tego, ni z owego: i wilk syty, i owca cała. Jak sądzisz, jaka byłaby reakcja? Pewnie te osoby zastanawiałyby się, dlaczego to powiedziałeś, o co ci właściwie chodzi. Przysłowie natomiast nawet bez kontekstu jest zamkniętym, skończony tekstem, myślą wyrażoną za pomocą historyjki. Przysłowie jest jak pudełko z zawartością. Frazeologizm zaś moglibyśmy porównać do naklejki, która musi być przylepiona do czegoś, żeby mogła coś nazywać, określać (na przykład ciężka, kiepsko płatna praca, której nikt nie chce wykonywać, mogłaby mieć naklejkę z napisem – czyli frazeologizmem – czarna robota)”.


Na końcu książki zamieszczone są ćwiczenia utrwalające poznany materiał. Książka jest przeznaczona dla dzieci w wieku 5–10 lat oraz rodziców poszukujących pomocy dydaktycznych do nauki języka polskiego na poziomie późnoprzedszkolnym i wczesnoszkolnym.

Kup teraz

Recenzje książki (Na końcu języka. Frazeologizmy i przysłowia)

Recenzja rodzica
Kim był Poliszynel, czyli zabawy z językiem

Kiedy uczymy się nowego języka obcego, pierwotnie zapoznajemy się jedynie z często używanymi w codziennych sytuacjach zwrotami. Język początkujących opiera się więc na żonglowaniu słowami i zwrotami-kluczami, które są popularne i stosunkowo proste. Im głębiej w daną mowę, tym trudniej, sięgamy wówczas po bardziej skomplikowane, a co za tym idzie – rzadziej stosowane zwroty, na szczycie zaś tej swoistej piramidy wiedzy znajdują się idiomy, których wplatanie do wypowiedzi świadczy już nie tylko o doskonałym opanowaniu mowy, ale i o ogólnej erudycji, pewnej świadomości kulturowej i znajomości retoryki. Niestety coraz częściej zdarza się, że ten poziom okazuje się nieosiągalny już na poziomie języka macierzystego, dla wielu użytkowników własnego języka frazeologia to jedynie skostniały dział edukacji szkolnej. A szkoda, im bardziej plastyczny jest bowiem język, im bardziej służy nadawcy, tym ciekawsza, barwniejsza, nierzadko zabawniejsza rozmowa, większy zasób środków, by porozumieć się z najbardziej zróżnicowanym odbiorcą. Poza oczywistą funkcją komunikacyjną, używanie języka może po prostu bawić, sprawiać przyjemność, być grą samą w sobie, minimalistyczną w formie i maksymalną w treści. Takie publikacje, jak wydane właśnie przez PWN „Na końcu języka. Frazeologia i przysłowia” Anny Kamińskiej-Mieszkowskiej służą temu, by od najwcześniejszych lat uwrażliwiać dzieci na bogactwo leksykalne. Na ponad 200 stronach książki wydanej w formie brulionowej można poznać najciekawsze polskie frazeologizmy oraz przysłowia – całość publikacji jest podzielona na dwa działy, każdy zakończony ćwiczeniami pozwalającymi stwierdzić, na ile czytelnik przyswoił sobie treści edukacyjne. Autorka pisze we wstępie, że zbierała materiał, który miał „zaciekawić, zauroczyć i zachęcić”. I trzeba przyznać, że wszystkie trzy cele udało jej się znakomicie zrealizować. Zaciekawia frazami takimi, jak m. in.: farbowany lis, tajemnica poliszynela (w końcu wiadomo, co to był za jeden i jakiż to sekret!), puścić coś płazem, śmiać się w kułak, których znaczenie i pochodzenie są nieoczywiste nie tylko dla najmłodszych czytelników. Kamińskiej-Mieszkowskiej udaje się zauroczyć odbiorcę króciutkimi historyjkami odnośnie omawianych frazeologizmów, a także zachęcić do spróbowania swoich sił w posługiwaniu się nimi na co dzień, wskazując za pomocą zabawnych dialogów, jak mogą funkcjonować w zwykłej rozmowie. Książka jest napisana lekkim, barwnym językiem, posługuje się anegdotami, czytelnik ma wrażenie, że czyta literaturę rozrywkową – a tymczasem niechcący dowie się o własnym języku naprawdę wiele, spędzając przy tym mile czas. Dodatkowym atutem tej publikacji jest znakomita szata graficzna, składająca się z dobranych do treści fragmentów zdjęć, rycin i ilustracji historycznych, co tworzy niezwykle gustowną całość, a jest zarazem puszczeniem oka do odbiorcy, zdaje się mówić: wszyscy to znamy, lubimy, bawimy się, używając znanych motywów na nowo. Tak samo jest z treścią; kto mógłby przypuszczać, że tyle odkryje, czytając o własnym – używanym przecież od urodzenia – języku, a także, że może się tak dobrze bawić, trzymając w ręku publikację dotyczącą frazeologii.


Lubisz CzasDzieci.pl?  Polub nas na Facebooku!

Komentarze

Warto zobaczyć