Warszawa

Pompon w rodzinie Fisiów
PATRONAT CzasDzieci.pl

Pompon w rodzinie Fisiów

od 9 do 12 lat
ISBN: 978-83-7672-646-5
tagi: dom  rodzina  smok  przygody 

W rodzinie Fisiów, która, jak my wszyscy, smoki zna tylko jako baśniowe i dawno wymarłe – niespodzianie w łazience pojawia się mały, zielony osobnik, który przedstawia się jako smocze dziecko. Jest bardzo delikatny, z czasem porasta zrogowaciałą skórą, o którą dba, smarując ją najdroższym kremem na zmarszczki mamy. Jest nietaktowny, nie umie się zachować, ma dziwne upodobania kulinarne i niesamowite pomysły, a mimo to Gniewosz i Malwina go uwielbiają. A kiedy na zjeździe blogerów dostaje nagrodę – cała rodzina puchnie z dumy. Zaprzyjaźnijcie się z nim, a nie zaznacie nudy!

Kup teraz

Recenzje książki (Pompon w rodzinie Fisiów)

Recenzja rodzica
Przezabawna historia dla całej rodziny

Jak ja lubię książki, na których wspólne czytanie czeka cała rodzina! „Pompon w rodzinie Fisiów” pojawił się w naszej rodzinie za sprawą Joanny Olech – autorki, której sprawnie nakreśleni bohaterowie kradną serca nie tylko dzieci… Od kiedy się pojawił, wszyscy co dzień z niecierpliwością wyczekiwaliśmy wieczornej pory, aby rozpocząć rytuał wspólnego czytania.
O ile Joanny Olech przedstawiać chyba nie trzeba, o tyle Pompona pozwolę sobie krótko zaprezentować: to smocze dziecko, które pewnego dnia ni stąd ni zowąd wychodzi z odpływu umywalki w mieszkaniu państwa Fisiów. Obcując na co dzień z encyklopedią oraz telewizją, szybko uczy się języka polskiego i staje się elokwentnym, choć niekoniecznie kulturalnym smokiem. Przepada za korniszonami, ma niewybredne maniery, śpi w niemowlęcym łóżeczku, polewa się maminymi perfumami Chanel nr 5, w tajemnicy przed domownikami pisze bloga... Początkowo jest skrzętnie strzeżoną tajemnicą Malwiny i Gniewka – dzieci państwa Fisiów - jednak obecność dorastającego smoka o rosnących wymaganiach okazuje się trudna do ukrycia przed rodzicami. Sama opowieść włożona została w usta dziesięcioletniej Malwiny.
Książka, wzbogacona zabawnymi ilustracjami samej autorki, z pewnością przypadnie do gustu dzieciom około dziesięcioletnim (choć i niejeden siedmiolatek zrozumie większość kontekstów) i rodzicom w każdym wieku. Do prezentowanego wydania dołączona jest wersja audio – czyta Krzysztof Tyniec. Szczerze polecam!


Lubisz CzasDzieci.pl?  Polub nas na Facebooku!

Komentarze

Warto zobaczyć