Warszawa

Od koła do Formuły 1. Historia motoryzacji
PATRONAT CzasDzieci.pl

Od koła do Formuły 1. Historia motoryzacji

od 6 do 14 lat
ISBN: 978-83-10-13026-6

Czy ktoś jeszcze wyobraża sobie życie bez samochodu? Byłoby dziwnie, prawda? Z tej książki dowiecie się między innymi dlaczego Ford T to najważniejszy samochód XX wieku, jak na rozwój motoryzacji wpłynął Arnold Schwarzenegger oraz w jaki sposób Rolls z Royce’em stworzyli najbardziej luksusowe auto świata. Przedstawimy również najważniejsze auta polskiej produkcji. Ale to nie wszystko! Wytłumaczymy, czym różnią się rajdy od wyścigów i jakie są te najsłynniejsze. A ponieważ człowiek wciąż marzy o tym, by poruszać się szybciej i szybciej, zdradzimy, jaki jest aktualny rekord prędkości samochodu i jak trudno było go osiągnąć. Zabierzemy Was także na przejażdżkę po najsłynniejszej trasie terenowej w Stanach Zjednoczonych, gdzie przejechanie 30 kilometrów zajmuje aż trzy dni. Wytłumaczymy Wam również, czym różni się pick-up od coupé i jak działa silnik. Motoryzacja jest fascynująca!

 

Samochody są moją pasją od najmłodszych lat. Wysokooktanowa benzyna płynie w moich żyłach i napędza do działania. Skoro sięgnęliście po tę książkę, to zapewne w Waszych też, albo za chwilę zacznie płynąć. Dajcie się porwać w podróż na wysokich obrotach! Pojedziemy najsłynniejszymi samochodami i poznamy niesamowite momenty z historii motoryzacji wzbogacone o ciekawostki spisane przez Michała Gąsiorowskiego. Ode mnie macie zielone światło! To co? Ruszamy razem?


Kajetan Kajetanowicz

Kup teraz

Recenzje książki (Od koła do Formuły 1. Historia motoryzacji)

Recenzja rodzica
Za kierownicą

Przyznam, że choć  kierowcą jestem raczej niedzielnym a pojemności silnika i ilość koni mechanicznych zawsze przyprawiały mnie o zawrot głowy to z przyjemnością zabrałam się, po raz kolejny zresztą też, za czytanie tego motoryzacyjnego przewodnika. Ba, „podkradała” mi lekturę 10-letnia córka, co utwierdza w przekonaniu, że  pozycje motoryzacyjne (przynajmniej ta „Od koła do Formuły 1”) to dobra rozrywka nie tylko dla panów. Dla kogo zatem książka? Dla wszystkich. Język przystępny, styl pisania wciągajacy,  jednak ze względu na dużą  ilość wiadomości (ogromnie ciekawych) i liczne motoryzacyjno – historyczne szczegóły uważam, ze trafi bardziej to uczniów, obytych już z dluższymi tekstami, niż na przykład do przedszkolaków.


 A wszystko zaczęło się od koła - tego „jednego z najważniejszych wynalazków w historii ludzkości”. Zanim powstało takie, jakie znamy obecnie czyli obręcz ze szprychami, minęło jeszcze trochę czasu. Potem znow długo, długo nic aż wreszcie pojawił się parowy silnik. I tak rozwijała się historia motoryzacji, w którą można zagłębić się w książce.


 Choć niektórym (pod koniec XIX wieku) wydawało się, że „Wóz bez konia, koniec świata”, innym wynalazek Benza przypadł ogromnie do gustu i choć nie przyjął się na dłużej – przyczynił do pojawienia coraz śmielszych i bardziej niezawodnych pojazdów. Powstawały pierwsze auta produkowane seryjnie – poprawiano jakość, obniżano ceny. Nic to, że pierwsze fordy – Fordy T były wyłącznie czarne (to była jedyna dostepna barwa szybkoschnących lakierów), grunt, że zmieniły motoryzację. Padały kolejne rekordy, pojawiały się coraz doskonalsze rozwiązania – garbusy, jeepy, citroeny... Wiele ciekawego o nich i ich konstruktorach można się dowiedzieć!Ciekawostki wprost wysypuja się z kart książki.

 

 A co z rodzimym przemysłem samochodowym? I o nim jest sporo. O Warszawie, która nie jest produkowna od ponad 40 lat, Syrenach, zwanych „kurołapami”, z drzwiami otwieranymi w odwrotną stronę, Fiatach – szczycie ówczesnych marzeń, Polonezach, których nazwa była wynikiem konkursu zorganizowanego przez „Życie Warszawy”. Auta legendy, legendarni kierowcy, wyścigi... I dużo, dużo więcej. Można nawet zajrzeć do „serca samochodu” , zgłębiając tajniki silnika.
 

Nie dość, że książka ciekawie napisana to jeszcze trafiła w dobre ilustratorskie ręce. Ilustracje – sympatyczne, dowcipne, ciepłe a także solidne wydanie - również mocno przyczyniają się do owacyjnego przyjęcia książki. Gorąco polecam!


Mama Anna


Lubisz CzasDzieci.pl?  Polub nas na Facebooku!

Komentarze

Warto zobaczyć