Warszawa

Baśnie
PATRONAT CzasDzieci.pl

Baśnie

od 4 do 6 lat

Pierwsze po 34 latach wydanie wyjątkowych Baśni Jerzego Afanasjewa. Niezwykłe opowieści, pełne surrealizmu, oryginalnych postaci, z ciekawą narracją, doskonale wprowadzają dziecko w świat wyobraźni. Tekst równie wyjątkowo zilustrowany przez Artura Gulewicza.

 

Co robi Zegarowy Król? Gdzie znajduje się Morze Lawendowe? Dlaczego fortepian wyszedł z domu? Czy wiersz może być czarodziejski? Niezwykłe Baśnie Jerzego Afanasjewa tworzą zaczarowany świat, w którym wyobraźnia nie ma granic.

 

Format: 165x210
Oprawa: twarda
Liczba stron: 96

Kup teraz

Recenzje książki (Baśnie)

Recenzja nauczyciela
Królestwo baśni

Baśnie Jerzego Afanasjewa są niezwykle piękne, mądre, wzruszające i przede wszystkim magiczne.

 

W książce znajduje się dwanaście następujących baśni: Zegarowy król, Piękny kwiat bajki, Wędrowny grajek, Czarodziejski wiersz, Ojczyzna, Fałszywe łzy, Księżycowy prom, Pastuszek, Lampa i słowik, Panna-fontanna, Gitara oraz Ostatni dzień. Każda z tych baśni jest metaforą czegoś dla nas w życiu ważnego, zachęca do refleksji nad naszą egzystencją, a także pozwala na chwilę zatrzymać się i zapomnieć o wszystkich bieżących sprawach.

 

Dla przykładu w skrócie przybliżę jedną z baśni pt. Fałszywe łzy. W pewnym mieście mieszkał bardzo biedny szewc. Tak biedny, że nie miał nawet na chleb dla swojego synka. Któregoś dnia siedząc przed swoim domem i rozpaczając, szewc spotkał przejeżdżającego obok rycerza, który był bardzo bogaty. Rycerz po zapoznaniu się z historią mężczyzny obiecał mu, że wszystkie łzy jego syna będą zamieniały się w drogocenne kryształy, dzięki czemu będą żyć dostatnio. Czy rycerz mówił prawdę? Czy wszystkie łzy będą zamieniały się w diamenty? Jak skończy się ta historia? A o czym są inne baśnie zawarte w tej książce?   

 

Dzięki tej książce możemy zapoznać dzieci z jednym z  gatunków literackich - baśnią, a także wprowadzić je w świat fantastyki. Na pochwałę zasługuje szata graficzna oraz format książki.

 

Warto zapoznać się z baśniami Jerzego Afanasjewa, ponieważ ich magia jest w stanie nas zaczarować.

Recenzja bibliotekarza
Uwierzcie w baśń!!

Znają je chyba wszyscy. Ich autorami są, między innymi, Hans Christian Andersen, bracia Grimm, Charles Perrault, a dla tych, którzy sięgnęli po przywoływane tutaj „Baśnie”, także Jerzy Afanasjew.


Obecne wydanie to wznowienie po 34 latach dwunastu bajek. I tylko teoretycznie adresatami są najmłodsi. Jak wiemy, w każdym dorosłym ukrywa się w większym lub mniejszym stopniu dziecko, zatem… Pozwólmy sobie na zanurzenie się w świat baśni z najbliższymi i odszukanie cudownych krain, magicznych przedmiotów, niesamowitych postaci. Nie jest to trudne.

 

Wyjątkowe ilustracje Artura Gulewicza bezbłędnie przypominają surrealistyczne wizje Salvadora Dali: pełne barw, przenikania światów realnych i absolutnie odrealnione. Z każdej karty przebija tekst zanurzony w grafikę, obraz, kolor.

 

Ale „Baśnie” Afanasjewa nie są tylko przepięknie wydaną książką. To medium przenoszące w sferę fantazji, fantastyki. Zgodnie z definicją baśni mamy tutaj nieokreślony czas i miejsce akcji. W każdym niemal utworze pojawiają się charakterystyczne zwroty: „kiedyś”, „bardzo dawno temu”,  „pewnego dnia”, które budują atmosferę niesamowitości i przywołują nastrój historii czytanych przez dziadków, rodziców, nas samych w przeszłości. Prosty, ale niezwykle plastyczny język doskonale definiuje spotykane na kartach książki galerie postaci: wróżki, księżniczki, mówiące rośliny i zwierzęta, parasolowe lasy, zegarowych królów i wędrujących mędrców. Podkreśla główny cel baśni: jeśli nawet nie ukazania oczywistego triumfu dobra nad złem, to przynajmniej wskazania uniwersalnych prawd o świecie i naturze ludzkiej.

 

Tak dzieje się w „W lampie i słowiku”, która, niczym w bajce, w antropomorficznym kostiumie odkrywa siłę przyjaźni, w „Fałszywych łzach”, gdzie za oszustwo ponosi się zasłużoną karę, czy w „Księżycowym promie”, wskazującym na siłę marzeń: „Bo zawsze na początku każdego ludzkiego, zdawałoby się niewiarygodnego czynu, istnieje bajka. A potem ludzie swoim talentem i swoją siłą zamieniają tę bajkę w rzeczywistość. ” (s. 44)


„Baśnie” Afanasjewa zyskują ponadczasowy wymiar dzięki swojej sile porządkującej chaos świata. Dają poczucie bezpieczeństwa. Swoisty morał, najpiękniejsze przesłanie wybrzmiewa w utworze „Piękny kwiat bajki”:
„I zrozumiał, że bajki są o wiele piękniejsze i trwalsze niż kwiaty, że bajki zostaną na zawsze w ludzkich sercach i że żadna zima nie jest w stanie ich zniszczyć ” (s. 22)


Trochę za słodkie, ale dlaczego by nie?


Lubisz CzasDzieci.pl?  Polub nas na Facebooku!

Komentarze

Warto zobaczyć