Warszawa

Wiele hałasu o stare kości
PATRONAT CzasDzieci.pl

Wiele hałasu o stare kości

od 11 lat
ISBN: 978-83-7516-643-9

"Tyle zamieszania o stare kości" - myśli sobie Kiki, kiedy do klasztoru jej wujka wraca odnaleziona stopa błogosławionego Henryka. Z relikwią, która ma przynosić ludziom zdrowie i błogosławieństwo coś jest jednak nie tak. Mimo że ktoś grozi jej morderstwem, Kiki w przebraniu muzułmanki udaje się na poszukiwania. Nie boi się nawet straszliwej przepowiedni. Nagle wpada jednak w niebezpieczną zasadzkę. 

 

Rozwiązując swą trzecią zagadkę kryminalną, mała detektywka po raz kolejny zabiera młodych czytelników w pasjonującą podróż po barwnym świecie opactwa benedyktyńskiego. Powieść detektywistyczna dla młodzieży w wieku 11-15 lat.

 

W serii "Kiki rozwiązuje zagadkę":
Tajemnica srebrnych kielichów
Polowanie na klasztorny eliksir

 

Przełożyli: Katarzyna i Kamil Markiewiczowie

Wymiary: 135 x 205 mm

Ilość stron: 165  

Oprawa: miękka

Kup teraz

Recenzje książki (Wiele hałasu o stare kości)

Recenzja bibliotekarza
Kolejna tajemnica opactwa

Książka Wiele hałasu o stare kości Brigitte Krautgartner to świetna powieść detektywistyczno - przygodowa nie tylko dla młodzieży. Każdy bowiem, kto lubi dobrą sensację, rozwiązywanie kryminalnych zagadek i rozrywkę na wysokim poziomie, nie będzie czuł się rozczarowany. Książka jest wprawdzie kolejną (trzecią) częścią z serii Kiki rozwiązuje zagadki, ale bez wątpienia można ją przeczytać niezależnie od tego czy zna się poprzednie części, czy też nie.


Wspólnie z sympatyczną i błyskotliwą Kiki nie tylko przeżyjemy pasjonującą przygodę w świecie opactwa benedyktyńskiego, ale również przyjdzie nam rozwiązywać zagmatwaną i intrygującą zagadkę fragmentu relikwii błogosławionego Henryka, z którą wiąże się pewna przepowiednia. Otóż, jeśli relikwie zostaną skompletowane, to mieszkańców miasteczka czeka szczęście. Ale czy relikwie są prawdziwe? Czy Kiki rozwiąże kolejną niebezpieczną zagadkę? Czy prawda i przyjaźń zwyciężą? Zachęcam do lektury tej ekscytującej powieści.


Książka wciąga już od pierwszych stron i nie sposób się od niej oderwać. Akcja jest wartka, fabuła wciągająca, pełna niespodzianek i zaskakujących wydarzeń, a także pasjonujących ciekawostek np. historycznych czy teologicznych, a dodatkowo wszystko okraszone jest znakomitym humorem. Z przyjemnością przeczytam też wcześniejsze książki o przygodach rezolutnej Kiki, która tak fantastycznie potrafi rozwiązywać detektywistyczne zagadki.

 

Polecam tę wyjątkową książkę nie tylko najmłodszym czytelnikom, ale wszystkim miłośnikom odkrywania tajemnic. Z pewnością nie będą zawiedzeni! 

Recenzja rodzica
Kryminalne wakacje

Opowieści detektywistyczne są ostatnio tym, co zaspakaja głód zagadek i żądzę przygody moich ośmioletnich brzdąców. Z lubością więc oddajemy się lekturom z lekkim dreszczykiem, pobudzającym nasze szare komórki do intensywnej pracy i wymagającym skupienia. A gdy do tego okraszone są jeszcze odpowiednią dawką humoru, garścią ciekawostek (z różnych dziedzin, np. historycznych, teologicznych etc.), wartką akcją, dobrze skonstruowaną fabułą i stylem przenoszącym nas magiczną mocą w zupełnie inny wymiar – to wręcz rozpływamy się z rozkoszy.


Wracając do książeczki, całość rozgrywa się w murach opactwa benedyktyńskiego, gdzie dziewczynka imieniem Kiki kolejny raz spędza wakacje u swojego wuja. Odwiedziny zbiegają się z pewnym ważnym wydarzeniem, poruszającym całą lokalną społeczność. Oto odnajduje się zaginiona wiele lat temu stopa błogosławionego Henryka. Tylko… czy aby na pewno? Szczątki, będące ważną relikwią, z którą wiąże się pewna przepowiednia, wprowadzają wprawdzie powiew nowej nadziei, ale też wiele chaosu, zamieszania i… kłopotów.

Miało być szczęście, zdrowie i błogosławieństwo, a jest… Intryga, niebezpieczeństwo, zasadzki, groźby, tajemnice; oj, nastrój naprawdę niewesoły.

 

Czy Kiki uda się rozwikłać tę trudną i ryzykowną, kryminalną zagadkę? Czy przyjaźń i prawda zwyciężą? Czy uda się wyjść z opresji obronną ręką? I czy spełni się marzenie ojca Sofroniusza?


Jeśli chcecie dowiedzieć się, co z tego wszystkiego wynikło – serdecznie zapraszam do lektury.

 

Mama Anna


Lubisz CzasDzieci.pl?  Polub nas na Facebooku!

Komentarze

Warto zobaczyć