Warszawa

Cztery pory roku
PATRONAT CzasDzieci.pl

Cztery pory roku

Wydawnictwo: Wydawnictwo Debit
od 6 do 10 lat
Ocena: 4.9/5 od 13 os.
ISBN: 978-83-7167-926-1
tagi: opowieść  przygoda 

Cztery pory roku to ciekawa i pełna przygód opowieść, opisująca rok z życia dziecka oraz jego ulubionej maskotki – pluszowego hipopotama. Towarzysząc swym bohaterom, Czytelnik poznaje ich codzienne kłopoty i radości. Uczestniczy w niezwykłych wydarzeniach, uczy się, bawi i… powoli dorasta w towarzystwie rezolutnej Asi, ciekawskiego Hipka oraz grona ich oddanych przyjaciół! Ciekawy i porywający tekst, nie unikający trudnych tematów oraz wspaniałe ilustracje sprawią, że „Cztery pory roku” mogą stać się ulubioną lekturą każdego dziecka.

Kup teraz

Recenzje książki (Cztery pory roku)

Recenzja rodzica
Wartościowa lektura godna polecenia

Cztery pory roku to zbiór pełnych ciepła opowieści o pluszowym hipopotamie, zwanym zabawnie Hipkiem Plopopotamem – prezencie gwiazdkowym rezolutnej Asi. Podczas jej lektury mały czytelnik może łatwo utożsamić się z głównym bohaterem książki, który nie tylko przeżywa mnóstwo, miejscami trzymających w napięciu, przygód, ale także poznaje smak takich uczuć jak radość, smutek, osamotnienie, strach, itp. W ten sposób dziecko mimochodem oswaja własne lęki i uczy się, jak radzić sobie w różnych sytuacjach, w których i ono może się znaleźć.

 

Cztery pory roku to także książka o licznych walorach edukacyjnych, które są niejako wplecione w warstwę narracyjną, łącząc doskonale przyjemność płynącą z towarzyszenia pluszowej maskotce w jego poszukiwaniach drogi do domu z nauką o tradycjach (topienie Marzanny), cyklu zmian w przyrodzie, zwyczajach zwierząt leśnych i domowych. Dowiaduje się także, czym jest przyjaźń (spotkanie z Azorem, rodziną kaczek i bobrów) oraz uczy się, jak nieść pomoc innym w potrzebie (ratując pisklę wróbli, które wypadło z gniazda). Wartościowa to zatem lektura, zwłaszcza, gdy na półkach księgarskich roi się od książek, które nie zawsze daje się bez zarzutu polecić rodzicom dzieci wczesnoszkolnych czy przedszkolnych.


Skoro już o wieku mowa, to Cztery pory roku adresowane są do czytelników w wieku 6-10 lat. Jednak po jej lekturze przekonałam się, że nawet czterolatka potrafiła skupić uwagę i na bieżąco śledzić losy jej bohaterów. Zapewne do atrakcyjności tej książki przyczyniają się barwne ilustracje Artura Nowickiego, które świetnie oddają klimat całej opowieści.


Autorka, Mariola Jarocka – znana zapewne wszystkim miłośnikom literatury dziecięcej - zadbała także o to, by mali czytelnicy podczas lektury wzbogacili swój zasób słownictwa. Mnóstwo tu bowiem rozmaitych opisów przyrody i zachodzących w niej zmian, dzięki którym przedstawione na kartach książki perypetie stają się barwne i nabierają realnych kształtów. Nie pozostaje zatem nic innego, jak wraz z dzieckiem zasiąść do lektury Czterech pór roku. Przyjemność czytania gwarantowana!

Recenzja rodzica
Od zimy do zimy

Podobny do Muminka pluszak, którego znalazła Asia w gwiazdkowym prezencie został przez szczęśliwą posiadaczkę nazwany Hipkiem Plopopotamem. Gdy tylko ujrzał światło dzienne i roześmianą twarz swojej właścicielki, zaprzyjaźnił się z zabawkami – mieszkańcami dziecięcego pokoju – ruszył po przygody, wpisane w zmieniające się pory roku. Od zimy do zimy.

  

Czy można ufać Zimie? Czy wyruszyć wraz z nią saniami w daleką podróż? Jak sobie poradzić, jeśli ugrzęźnie się w zaspie i nadciąga odwilż? Czy dryfowanie na lodowej krze to dobry sposób na znalezienie Asi? Wiele pytań, wiele dylematów. Hipcio mógł na szczęście liczyć na poznanych na swej podróżniczej drodze przyjaciół – zamieszkiwał w psiej budzie w leśniczówce, obserwował bobrzą rodzinę, żywił się znalezionymi w lesie owocami, spotkał wreszcie Pysia – misia z balonika Asi. W serce zapadł mu zwłaszcza pewien strach na wróble, który stracił swą ukochaną Marzannę - musiała odejść (a raczej odpłynąć), by mogła pojawić się Wiosna. Tak bardzo Hipcio chciał, by strach przestał być smutny...
   

Choć otaczający świat wciąż Pluszaka zadziwiał i pociągał, chciał jednak wrócić do swojej przyjaciółki, tęsknił za nią. Kiedy odnalazł już swoją Asię, stało się ciepło, upalnie i wszyscy pędzili na wakacje. Po powrocie do domu, już jesienią, zamieszkał w nim także... mały braciszek Asi, który dopiero się urodził. Hipek wciąż myślał o Marzannie i smutku stracha. Doszedł do wniosku, że nie wszystko jest takie, jak by się chciało i jak na początku się wydaje. W zimie braciszek zachorował – Hipcio udał się po pomoc do wróżki Odety. Okazało się, że nie jest potrzebny żaden magiczny kamień, bardziej wartościowe są ważne słowa – warto ufać sobie, próbować znaleźć odpowiedzi w obserwacji świata, wierzyć w jego sens i harmonię.
  

I znów przyszła Gwiazdka, Plopopotam mądrzejszy i o własne doświadczenia, i o przekazane mu przez przyjaciół prawdy – też zaznał zmiany. Zarówno wewnętrznej (zaakceptował to, co nieuchronnie się dzieje), jak i zewnętrznej - oto stał się ulubioną zabawką braciszka Asi...
  

Książka ta spodoba się przedszkolakom, pełna ciepła, życzliwości ukazuje proces nieuchronnych zmian, począwszy od pór roku, pozwala zaakceptować je, pokazać, że świat jest mądry, że po nocy zawsze przychodzi dzień, że bardzo ważna jest przyjaźń. Napisana klasycznie, dużo zyskuje też dzięki wesołym, przyjaznym, subtelnym ilustracjom, wprowadzającym w dobry nastrój. Hipcio w książce, dzięki temu, że ośmielił się wyruszyć w podróż dorasta, ma różne wzbogacające go doświadczenia. Dzięki temu, że spotyka życzliwych ludzi nie wpada w niebezpieczeństwa. Jest jak małe dziecko, które uczy się świata i dzięki temu pewnie zostanie zrozumiany i dobrze przyjęty przez małych czytelników.


Lubisz CzasDzieci.pl?  Polub nas na Facebooku!

Komentarze

Ta książka jest niby zwyczajna, a jednak zupełnie niezwykła. Opisywana historia jest doskonałym przykładem przyjaźni jaka może łączyć dziecko z ukochaną zabawką. Opowieść została napisana z wyjątkowym smakiem i wydaje się na sto procent prawdziwa. Książkę można odczytać na kilku poziomach: zwykłej opowieści, zbioru niezwykłych przygód oraz ciekawej, nie nużącej refleksji na temat tego jak dziecko widzi świat. Zabawka jest w tej historii nie tylko odbiciem myśli dziecka, jego pragnień i strachów ale także istotą obdarzoną swoja wolą. I to jest ogromną siłą tej książki. Historia opowiedziana oczyma Hipcia jest piękna, zaskakująca i urocza, posiadająca niezwykły walor edukacyjny. Można czytać ją bez końca. Z radością czytania wiąże się ogromna przyjemność oglądania zdobiących ją ilustracji. Są pięknym uzupełnieniem tekstu. Brawo! Książkę polecam do wspólnego czytania rodzicom i dzieci. Koniecznie

dodany: 2014-03-10 07:58:59, przez: Katarzyna

Warto zobaczyć