Warszawa

Mamo, tato! Staję się kobietą, staję się mężczyzną

Mamo, tato! Staję się kobietą, staję się mężczyzną

od 12 lat
ISBN: 978-83-7660-439-8

O seksualności i uczuciach nie wstydzę się rozmawiać.

 

Mamo, tato! Staję się kobietą, staję się mężczyzną to bardzo znamienne słowa – nasze dorastające dzieci bowiem to już tak naprawdę... nie są dzieci. Za to są naprawdę w trudnym wieku – w wieku "pomiędzy" – już nie są dziećmi, ale jeszcze nie są w pełni dorośli. Chcą i powinni być już samodzielni, a wciąż tak bardzo potrzebują rodziców. To wiek sprzeczności i paradoksów. To bardzo burzliwy etap rozwoju (mniej więcej pomiędzy 12 a 16 rokiem życia), który swoją dynamiką przypomina pierwsze dwa lata życia dziecka (!).


Istnieje przekonanie, że młodzi ludzie na tym etapie życia o seksualności i uczuciach wiedzą już wszystko, może nawet więcej niż dorośli. Nie jest to prawda! Wiadomości czerpane z Internetu czy czasopism młodzieżowych nie zastąpią szczerej, pełnej ufności rozmowy z rodzicami. Będziemy zaszczyceni i szczęśliwi, jeśli niniejszy poradnik pomoże rodzicom w budowaniu i umacnianiu serdecznych, pełnych miłości więzów z ich dorastającymi dziećmi.

 

Odbiorcy

  • dorastający młodzi ludzie, którzy dowiedzą się, jak radzić sobie ze swoimi emocjami, burzą hormonów i wszystkim tym, co wiąże się z trudnym etapem dorastania.
  • rodzice nastolatków, którzy w mądry i odpowiedzialny sposób chcą towarzyszyć swoim dzieciom na drodze ku dorosłości.

 

Dlaczego warto nabyć tę książkę:

  • fachowa publikacja napisana przez psychologa, przygotowana z dbałością i troską o harmonijny rozwój młodego człowieka.
  • mądrze i w pełen delikatności sposób porusza tematy związane z uczuciami, seksualnością i prokreacją.
  • to pełna ciepła propozycja dla nastolatków i ich rodziców.
  • to pogodny poradnik, dzięki któremu młodym ludziom łatwiej będzie przekroczyć próg dorosłości.

 

Stron: 80
Oprawa: miękka, klejona
Format: 140 x 185

Kup teraz

Recenzje książki (Mamo, tato! Staję się kobietą, staję się mężczyzną)

Recenzja CzasDzieci.pl
Pierwszy krok w dorosłość

Każdy z nas wie, że w życiu przychodzi taki czas, kiedy uświadamiamy sobie, że nie czujemy się już jak dzieci, ale również nie postrzegamy siebie jako dojrzałych członków społeczeństwa. Powoli wkraczamy w dorosłość, szukając odpowiedzi na pytania, które potrafią przyprawić rodziców o bóle głowy czy onieśmielenie.
Elisabetta Costantino wychodzi nam naprzeciw z wyciągniętą ręką, wydając atrakcyjny i przejrzysty poradnik: Mamo, tato! Staję się kobietą, staję się mężczyzną. Podejmuje w nim tematy, którym musi stawić czoła zarówno młodzież, jak i ich rodzice.
Narrator to psycholog, ciekawie poruszający tematy związane z seksualnością i prokreacją, a także, co jest dużym atutem, delikatnie podpowiadający, jak poradzić sobie z nieustanną burzą hormonów i pogodzić się ze zmianami biologicznymi. Dodatkowo poznajemy dwoje nastolatków – Gabi i Darka – którzy przedstawiają nam dojrzewanie z własnego punktu widzenia, wpływając tym samym na atrakcyjność poradnika, gdyż z takimi bohaterami czytelnicy z pewnością będą się identyfikować.
Należy jednak zwrócić uwagę na fakt, iż odbiorcami omawianej pozycji nie jest wyłącznie młodzież, ale również ich rodzice, ponieważ na ostatnich kartach poradnika i do nich autorka kieruje kilka zdań, zachęcając do umacniania więzi i szczerej rozmowy na poruszone w publikacji tematy, przypominając zarazem, że dojrzewanie to etap szczególny w życiu każdego młodego człowieka, ponieważ swoją dynamiką przypomina pierwsze dwa lata życia dziecka.
Książeczkę tę poleciłabym z całą pewnością młodzieży znajdującej się w przedziale wiekowym od 11 do 15 lat, a także ich rodzicom. Co prawda wydawcy zamieścili na okładce informację dotyczącą osób od 12 do 16 roku życia, jednak uważam, że zarówno dolną jak i górną granicę należy zdecydowanie obniżyć, gdyż dla szesnastolatków informacje zamieszczone w poradniku będą jedynie utrwaleniem wiadomości i nie wniosą nic nowego, a kolorowe obrazki adekwatne do podanego przeze mnie przedziału wiekowego, mogą ich niepotrzebnie zniechęcić do zapoznania się z treścią, natomiast jedenastolatkowi lektura może już w fachowy sposób pomóc uporządkować powoli komplikujące się życie uczuciowe i rozjaśnić kwestie, z którymi na tym etapie zaczyna się borykać.


Lubisz CzasDzieci.pl?  Polub nas na Facebooku!

Komentarze

Warto zobaczyć