Warszawa

Ukulele - warsztaty muzyczne w Teatrze Studio

Ukulele - warsztaty muzyczne w Teatrze Studio

Tym razem scena Teatru Studio otworzyła się dla dzieci. I to nie z tradycyjną  sztuką teatralną, ale z warsztatami muzycznymi. W tym miesiącu małych widzów gościli piosenkarka Halina Mlynkova i muzyk, kompozytor Igor Przebindowski.

 

Dzieci mogły uczestniczyć w wokalnych ćwiczeniach, dowiedzieć się na czym polegają różnice w językach czeskim i polskim, a nawet popróbować czeskich językowych „łamańców”.

 

 

Udało im się też poczuć jak profesjonalni wykonawcy -  występując z własnym repertuarem na scenie przy akompaniamencie Igora Przebindowskiego.

 

Halina Mlynkowa też śpiewała – w mini-recitalu przypomniała swoje przeboje. Uczestnicy dowiedzieli się, że wokalistom też zdarzają się „wpadki”, jak choćby zapomnienie tekstu...

 

 

W przyjemnej atmosferze dzieci spędziły aktywnie sobotę. Ciekawe z kim będą mogły się spotkać następnym razem?

 

Tata Arek

 

I jeszcze kilka słów o kolejnych warsztatach:

 

Oprócz propagowania lekcji muzyki z prawdziwymi muzykami - sławnymi artystami polskiej sceny muzycznej, warto podkreślić miejsce w jakim odbywa się ta comiesięczna uczta artystyczna dla najmłodszych. Pałac Kultury, choć kontrowersyjny w swojej historii i architekturze, ale rzyzny i wydaje coraz to nowsze plony. Stosownie do pory roku, dziś kulturę oplata lodowisko.
To piękne miejsce na spędzenie niedzieli. Polecam połączenie rozrywki ze sportem, a potem do domu na rodzinny obiad.


Sam temat spotkania, równie sezonowy, rekwizyty karnawałowej Wenecji, a w uszach Samba. Tańce i nauka beatbox'u w pięknym stylu z artystą Skubasem, bardzo przyjaźnie nastawionym do życia, do dzieci, do muzyki. Skubas przyszedł, ze swoją wierną maszynką do przetwarzania muzyki, improwizował, grał, śpiewał, nawet tańczył na scenie pełnej dzieciaków.


Karnawałowe spotkanie było piękne, skoczne, prowadząca, a raczej biegająca, co ja mówię latająca jak motylek Pani Asia z głośnikiem, wysłuchuje, każdej odpowiedzi płynącej z widowni, a chętnych wiele, Pani Asia nie pomija nikogo, brawa dla tak wrażliwej animatorki. Pan Igor, no cóż zajęcia prowadzi znakomicie, ale warto czasem dawać sobie monity :" to tylko dzieci", bo choć w Radzieckim Pałacu Kultury, to jednak nie Olimpiada w Rosji, lajtowo do tych dzieci, lajtowo :)
Spotkanie na udaną niedzielę, bardzo bawi i bardzo uczy.

 

Mama Joanna i Krzyś

 

 

Komentarze

Więcej

Warto zobaczyć