Trójmiasto

Jak zainteresować dzieci operą?

Jak zainteresować dzieci operą?

Prima...prima..Prima Aprilis? Nie. To primadonna. Tu!Tu! Opera tym razem przygotowała dla dzieci spotkanie z operową divą. Najmłodsi widzowie Opery Bałtyckiej poznają arie, artystów i instrumenty. Warto powalczyć ze stereotypami i przekonać się samemu, czy "pierwsza dama" naprawdę kaprysi i czy jest nieprzewidywalna.

 

 

Dobrze jest mieć obok siebie kogoś już nam znanego. Stąd też obecność Giovanniego i Giulietty - rodzeństwa operowych przewodników. Dodają do przedstawienia wigoru, zmniejszają dystans pomiędzy sceną, a widzem. Zadają pytania, psocą, bawią się w berka i chowanego.

 

Tym razem rodzeństwo trafia do garderoby operowej gwiazdy. Z ukrycia przyglądają się przygotowaniom do występu. Obrane przez nich kryjówki nie są idealne (Giulietta ukrywa się za suknią divy, a Giovanni ledwo chowa głowę za bukietem kwiatów, udając niby stolik).

 


Jest tu spora dawka humoru. Pojawia się romantyczny wątek - tajemniczego wielbiciela i adorowanej divy.
Fabuła jest wyrazista, a walory edukacyjne koncertu są na piątkę z plusem. Mezzosopran, baryton, bas - zagadka nazw głosów operowych solistów zostaje rozwiązana.

 

Uwierzcie, że po takiej dawce muzyki echo dziecięcych głosików ćwiczących wokalne rozgrzewki, rozniesie się po parku lub mieście z jeszcze większą radością.

Katarzyna Borkowska

 

Warto przeczytać również:
Nasza relacja z Tu!Tu!Opera
Kolejne spotkanie z Tu!Tu! 23 kwietnia 2017
1/2
1/2
2/2
2/2

Komentarze

Więcej

Warto zobaczyć