Warszawa

Najtańszy i najlepszy abonament dla dziecka. Co oferują sieci komórkowe?

Najtańszy i najlepszy abonament dla dziecka. Co oferują sieci komórkowe?

Raport konsumencki 2020 Urzędu Komunikacji Elektronicznej uwypukla miesięczne wydatki "na telefon" ponoszone przez Polaków. 59% ankietowanych wydaje na abonament od 11 do 50 złotych na miesiąc, a więcej niż 50 złotych - 45% respondentów. W niniejszym artykule sprawdzamy, czy Polacy nie przepłacają - wyróżnimy najtańsze opcje abonamentowe, udostępniane przez głównych operatorów telefonicznych. Sprawdzimy, co zawierają.

 

Jak wybrać najlepszy i jednocześnie najtańszy abonament dla dziecka?

 

Przed skorzystaniem z oferty warto szczegółowo zapoznać się z planem abonamentu. Operatorzy, przedstawiając najtańszy abonament, bardzo często ograniczają funkcjonalności i nakładają limity na użytkownika. Aby nie złapać się "na haczyk", należy zwrócić uwagę na pięć kategorii udostępnianych usług. Oprócz nich każdorazowo trzeba zapoznać się z regulaminem danej oferty. Może się bowiem zdarzyć, iż całkowita kwota miesięczna będzie np. powiększona ze względu na wybranie nieoptymalnej formy płatności, czy wzrośnie ze względu na nieudostępnienie zgód marketingowych.

 

Do najważniejszych wyróżników, wskazujących na opłacalność oferty, należą:

 

  • Liczba darmowych minut do wszystkich sieci;
  • Liczba darmowych minut do sieci macierzystej;
  • Liczba darmowych SMS i MMS;
  • Całkowita pojemność pakietu Internetu;
  • Koszty aktywacyjne.

 

Najtańsze abonamenty bez telefonu

OTVARTA za 7,99 zł

 

Najmniej zapłacimy za usługi abonamentowe sieci OTVARTA. Jest to nowy usługodawca, który rozpoczął swoją działalność stosunkowo niedawno. Nic dziwnego zatem, że chce wejść na rynek z impetem. Najtańszy przedstawiony pakiet abonamentu został wyceniony na 7,99 złotych miesięcznie. W cenie umowy podpisywanej na czas nieokreślony otrzymujemy rozmowy bez limitu do użytkowników sieci, 2 GB Internetu, 60 minut rozmów do wszystkich sieci. Za dodatkowe funkcjonalności będziemy musieli dodatkowo zapłacić. Zaskakująco niska cena miesięczna nie jest jednak jedyną opłatą. Operator nalicza bowiem jednorazową płatność aktywacyjną w wysokości 24 zł. Za pierwszy miesiąc zapłacimy zatem 31,99 złotych łącznie.

 

Virgin Mobile za 14 zł

 

Drugą najtańszą opcją jest abonament Virgin Mobile za 14 złotych miesięcznie (po odjęciu ulg marketingowych i za e-faktury). Zdecydowaną zaletą oferty jest szeroki pakiet bezpłatnych usług: Virgin gwarantuje SMS-y oraz minuty bez limitu do wszystkich sieci. W najtańszej opcji abonamentowej użytkownik nie otrzymuje niestety pakietu internetowego, a wysłanie jednego MMS-a kosztuje 25 groszy. Operator dolicza również jednorazową opłatę aktywacyjną. Wynosi ona 29 złotych. Użytkownik może dokupić pakiet internetowy, ale wiążę się to z dodatkowymi wydatkami. W ramach funkcjonalności "płacisz tylko za tyle ile wykorzystasz", przykładowo 5 GB Internetu podwyższa opłatę abonamentową do całkowitej wartości 19 zł za miesiąc.

 

Inne, tanie oferty abonamentowe bez telefonu:

 

  • Premium Mobile: 16,70 złotych
  • Nju Mobile: 19 złotych
  • Plus, Plush, Red Bull Mobile: 30 złotych

 

Najtańsze abonamenty z telefonem

 

Jeśli jesteśmy zdecydowani na wariant abonamentu z telefonem, będziemy musieli głębiej sięgnąć do kieszeni. Najtańszą propozycją na rynku jest Plush Abo 20 GB. Za 30 złotych miesięcznie uzyskujemy 20 GB Internetu, nielimitowane rozmowy oraz SMS-y i szereg innych funkcjonalności. Możemy dobrać także telefon: ceny urządzeń zaczynają się od 1 zł. To zdecydowanie dobry pakiet dla osób, uwielbiających surfować po sieci. W ramach abonamentu użytkownik uzyskuje także bezpłatny transfer do najpopularniejszych aplikacji mobilnych i 10 GB miesięcznie na YouTube i TikTok.

 

Inne oferty taniego abonamentu z telefonem:

  • Orange: 45 złotych;
  • Plus: 50 złotych;
  • Play: 55 złotych
  • T-Mobile: 59 złotych.

 

Czemu warto korzystać z usług mniejszych marek, submarek?

 

Nie jest tajemnicą, iż mniejsze marki oferują znacznie tańsze abonamenty, w porównaniu z przodującymi operatorami. Panuje błędne postrzeganie submarek, jako podmiotów operujących słabszymi możliwościami, np. zasięgu sieci. To mit: submarki korzystają z infrastruktury dużych firm, wobec czego jakość połączeń i dostępność Internetu powinna być tożsama w każdym przypadku. Submarki takie jak Plush czy Nju Mobile mają zdecydowanie lepsze ceny i bardziej preferencyjne umowy bezterminowe. Jedynym znaczącym mankamentem jest ograniczanie funkcjonalności usług, szczególnie w przypadku najtańszych abonamentów.

 

Czy warto brać ofertę bez długoterminowej umowy, czy lepiej z umową?

 

Korzyści płynące z doboru konkretnego rodzaju umowy są zależne od preferencji użytkownika. Jeśli chcemy skorzystać z abonamentu bez telefonu, nic nie stoi na przeszkodzie, aby skorzystać z krótszej umowy. Jeśli z telefonu korzystać będzie dziecko, warto wybrać odpowiedni telefon. Możemy kupić telefon używany, co znacznie obniży całościowy koszt. W przypadku chęci dobrania urządzenia, operatorzy proponują zazwyczaj umowy o dłuższym czasie obowiązywania. Okres jest przedłużony ze względu na koszt smartfona, który operator rozkłada w czasie. Kalkulując jednak opłacalność takiej opcji, zdecydowanie bardziej opłaca się kupić telefon osobno. Duża rotacja na rynku smartfonów sprawia, że po kilku latach urządzenie staje się przestarzałe, a użytkownik bardzo często wciąż jest zobowiązany umową.

 

Podsumowanie

 

Polacy coraz chętniej korzystają z usług komunikacji na odległość. Według badań Urzędu Komunikacji Elektronicznej wynika, że dla ponad połowy respondentów nastąpił znaczny wzrost zapotrzebowania na usługi telekomunikacyjne w 2020 roku. Uwydatnienie się tego trendu związane jest z pandemią: Polacy częściej wybierają telefon, jako narzędzie kontaktowania się z rodziną. Abonament telefoniczny staje się także nieodzownym elementem pracy zdalnej. Jak pokazują informacje zawarte w artykule, abonament nie musi być niezwykle kosztowny. Wiele sieci udostępnia oferty elastyczne, które użytkownik sam dopasowuje do swoich preferencji.

Polecamy

Więcej z działu: Artykuły

Warto zobaczyć