Warszawa

Ale komputery! Megabajtowe historie cyfrowe

Ale komputery! Megabajtowe historie cyfrowe

Dzisiejsze dzieci od najmłodszych lat przyzwyczajone są do wpatrywania się w ekrany smartfonów i tabletów. Dorastając w rzeczywistości zdominowanej przez nowoczesne technologie, nie potrafią wyobrazić sobie świata pozbawionego komputerów. Tymczasem jednak to, co dla nich brzmi jak scena z fantastycznego filmu, jeszcze kilkadziesiąt lat temu było zwyczajną codziennością. Pierwsza maszyna uznawana za komputer powstała bowiem dopiero w 1946 roku i w niczym nie przypominała płaskich ekranów używanych przez dzisiejszą młodzież sprzętów.

 

Pierwszy komputer, ENIAC, liczył sobie aż trzy metry wysokości i ważył około trzydziestu ton, a do jego uruchomienia konieczna była ilość energii, która wystarczyłaby do zaopatrzenia w światło całą populację niewielkiego miasteczka. Współczesne urządzenia różnią się od niego niemal wszystkim – są przenośne, mniejsze, wygodniejsze i o wiele bardziej wydajne – a dzisiejszym dzieciom trudno byłoby pewnie uwierzyć, że mają cokolwiek wspólnego ze swoim potężnym pierwowzorem.

 


Po ENIAC-u przyszła pora na nowe systemy operacyjne oraz pierwsze komputery stacjonarne dla użytkowników komercyjnych. Były to sprzęty w niewielkim stopniu przypominające lekkie i poręczne laptopy, na których zakup pozwolić mogły sobie głównie uczelnie, przedsiębiorstwa oraz najbogatsi członkowie społeczeństwa państw Zachodu. Choć najmłodszym ciężko byłoby sobie wyobrazić, że w przeszłości ludzie nie posiadali dostępu do własnego telefonu czy laptopa, to jednak  dopiero lata 80. zapoczątkowały erę komputerów osobistych, które  pozwoliły na przybliżenie nowoczesnych maszyn szerszemu gronu użytkowników.


Od wypuszczenia na rynek pierwszego komputera minęło ponad 70 lat, a zmiany, jakim rewolucyjny sprzęt ulegał w przeciągu tego krótkiego przecież okresu, z pewnością wykroczyły daleko poza zamysły twórców ENIAC-a. Dzisiejszy konsument może wybierać z szerokiej oferty laptopów, tabletów i smartfonów, które występują w najprzeróżniejszych postaciach i formach, a do tego wyposażone są w szereg coraz bardziej wyspecjalizowanych funkcji, o jakich w latach 40. nikt nie próbowałby nawet pomyśleć.


Rewolucja cyfrowa na stałe odmieniła sposób, w jaki pracujemy, uczymy się, a nawet nawiązujemy i budujemy relacje z innymi. Nowoczesne technologie są obecne w każdym już aspekcie naszego życia, a coraz częściej odgrywają nawet nadrzędną w nim rolę. W przeciągu zaledwie siedemdziesięciu lat nasza rzeczywistość zmieniła się nie do poznania, i choć dla naszych dzieci jej obecny kształt jest czymś całkowicie naturalnym, to warto jednak uświadamiać im, jak ważną rolę w przeobrażeniu współczesności odegrały komputery.

 


Dlatego właśnie ich historia jest tematem, który porusza ilustrowany przewodnik po świecie technologii  - "ART. Ale komputery! Megabajtowe historie cyfrowe". Dzięki tej barwnej publikacji najmłodsi czytelnicy dowiedzą się między innymi, kto odpowiada za konstrukcję pierwszego polskiego komputera oraz jaką drogę musiały przejść pierwotnie olbrzymie maszyny, by przybrać elegancki kształt dzisiejszych smartfonów i tabletów. Przeznaczony dla dzieci w wieku 8-13 lat poradnik pogłębi wiedzę młodzieży na temat nowoczesnych technologii, przedstawi mnóstwo interesujących anegdotek i faktów dotyczących działania i historii komputerów, oraz pokaże, jak fascynujący może być niepozorny świat elektroniki.  Kolorowe grafiki i ciekawe treści sprawią, że mali pasjonaci informatyki zrozumieją, jak bogate i zdumiewające dzieje kryją się za używanymi przez nich każdego dnia sprzętami, i już nigdy nie będą patrzyli na nie w ten sam sposób!

 

Dowiedz się więcej o książce "ART. Ale komputery! Megabajtowe historie cyfrowe"

 

 

1/3
1/3
2/3
2/3
3/3
3/3

Więcej

Warto zobaczyć