Poznań

Relacja ze spektaklu "Aero"

Relacja ze spektaklu "Aero"

Coś o sile nieważkości dla maluchów? Dlaczego nie! Spektakl zaprezentowany przez artystów ze Słowacji podczas Festiwalu Sztuka Szuka Malucha pokazał dzieciom jak wiele zabawy można mieć przy wykorzystaniu podmuchu powietrza i jak niewiele trzeba, by w zwyczajnych przedmiotach znaleźć magię.

 

Latawce, wiatraki, balony – te zabawki są maluchom doskonale znane i wiedzą one, że ich ruch jest zasługą wiatru. Duet Odivo pokazał dzieciom te i szereg innych przedmiotów, które napędzane siłą powietrza także mogą sprawić wiele radości, a co więcej  - potrafią wywołać szczery zachwyt.

 

Fot. Maciej Zakrzewski

 

Pomysłowo zobrazowany świat przedmiotów, które unoszą się dzięki wibracjom powietrza był prosty w swej formie, ale przy tym niezwykle piękny. Bo kto by pomyślał, że z kawałka plastikowej reklamówki można wyczarować ludzika, który tańczy na wietrze wraz ze swym balonem albo, że niektóre przedmioty mogą spektakularnie wirować w powietrzu przy użyciu zwykłej suszarki do włosów? Okazuje się, że coś co z pozoru jest zwyczajne w spektaklu tym nabrało niezwykłego uroku. Kawałek folii tańczący w powietrzu zachwycił publiczność i wprawił w osłupienie uświadamiając, że piękno możemy znaleźć nawet w z pozoru nieładnych rzeczach. Podobnie było z finałowym materiałem, który wirował w powietrzu mieniąc się kolorami tęczy i kolorowym konfetti, które zwieńczało dzieła będąc smakowitą wisienką na torcie całego show.

 

Pomysłowy, zadziwiający i cudowny w swej prostocie, momentami wzruszający, a czasami zabawny spektakl o lataniu zdecydowanie zaskarbił serca małej publiczności. Śmiało można powiedzieć, że artyści ze Słowacji w ciągu 40 minut przenieśli najmłodszych widzów w zaczarowany świat, w którym to co na co dzień uważamy za przeciętne i banalne nabrało zupełnie nowego wymiaru. Dzieci podczas spektaklu siedziały jak zahipnotyzowane uważnie śledząc każdy ruch wirujących w powietrzu przedmiotów, a ich żywiołowe reakcje mówiły same za siebie. Słowem - czysta magia!

 

Fotografie: Maciej Zakrzewski

Komentarze

Polecamy

Więcej z działu: Wiadomości lokalne

Warto zobaczyć