Warszawa

Recenzja książki:

Zwariowane litery

Zwariowane litery

Małgorzata Strzałkowska
od 6 do 8 lat
PATRONAT

Czytanie ze strzałką to świetna zabawa!

Czy Wasze dzieci są trochę zwariowane? Świetnie się składa: będą mogły

pobrykać w najlepsze ze „Zwariowanymi literami” skreślonymi przez Małgorzatę

Strzałkowską (znaną Wam między innymi ze „Świerszczyka”). A może trafiły

Wam się pociechy spokojne, wycofane, a nawet całkiem nieśmiałe?

 

Rewelacyjnie! Rozbrykane litery na pewno wprawią je w przedni humor. Każda

rozkładówka to nowy rymowany wiersz i nowe harce rozbrykanych liter, które trzeba odnaleźć pośród pobudzających do działania ilustracji Marcina Bruchnalskiego (jego kreskę zapewnie również znacie ze „Świerszczyka”).

 

Przyłapane na gorącym uczynku litery (z których „pierwsza pije sok z cytryny,

druga rzuca serpentyny, ósma walca pląsa w pąsach, podkręcając szóstej wąsa...”) ustawione w równym rządku dają hasło – i, oczywiście, satysfakcję z dobrze

wykonanego zadania. Dobry rym, rytm, humor, zabawne ilustracje - nie oprą się

im nawet najbardziej niechętne czytaniu dzieci. W podjęciu czytelniczego

wyzwania pomagają dodatkowo propozycje zabaw z czytaniem (zaprezentowane na końcu książki) oraz dołączone strzałki do samodzielnego wycięcia i wykorzystania (załączono tez instrukcję korzystania ze strzałki podczas czytania).

 

W naszym domu ta książka zrobiła furorę. Serię „Lubię czytać ze strzałką” to wspólny pro czytelniczy pomysł magazynu „Świerszczyk” oraz wydawnictwa Nowa Era. W serii ukazały się także „Zaczarowane obrazki” oraz „Ukryte słowa”.

 

Aleksandra Struska-Musiał

 

 

Komentarze

Polecamy

Warto zobaczyć