Wrocław

Och Emil! - recenzja spektaklu

Och Emil! - recenzja spektaklu

Z ogromną przyjemnością, po kilu latach przerwy, obejrzałam przedstawienie pt. „Och Emil!” wystawiane od wielu już lat na deskach Teatru Lalek. Obsada aktorska trochę się zmieniła, ale przestawienie nic, a nic się nie zestarzało. A nawet wydaje mi się, że bawiłam się na nim lepiej, niż kilka lat temu, gdy oglądałam je po raz pierwszy.

 

Odważyłam się zabrać do teatru, oprócz ośmioletniej córki, jej młodszą siostrę, która nie skończyła trzech lat. I chociaż na stronie teatru było napisane, że jest to spektakl dla dzieci od lat czterech, a ona jest bardzo żywym i gadatliwym dzieckiem, na widowni siedziała jak zaczarowana, wpatrzona w scenę, prawie bez ruchu.

 

Świetnym pomysłem jest przerwa po 30 minutach trwania spektaklu, bo w kąciku zabaw dzieci mogły pobiegać i rozładować swoje emocję. I chociaż było dużo przedszkolaków, to nie było słychać marudzenia. Przez cały czas dzieci i dorośli śmiali się, klaskali, podśpiewywali, a nawet wykonywali rozkazy Emila – żołnierza. Co wcale nie dziwi, ponieważ główny bohater ma wiele pomysłów, a na scenie wciąż coś się dzieje, ktoś wbiega, ktoś wybiega, ktoś kogoś szuka, to znaczy najczęściej Emila. Zabawne przygody, „wpadki i wypadki’ tak mnie wciągnęły, że nie zauważyłam, kiedy  minęła godzina przedstawienia.


A ja jestem zauroczona kostiumami, w których występują aktorzy. Zapadająca w pamięć chusta mamy z rożkami nad czołem i kolorowe ciocie, takie przerysowane, przez co zabawne. I choć słowa, które padają z ich ust często można usłyszeć od różnych cioć i sąsiadów w naszym codziennym życiu, to tutaj budzą śmiech I tak sobie. myślę, że dzięki tej sztuce dzieci mogą z dystansem podejść do takich uwag, które ktoś kieruje w ich stronę, bo zawsze jest ktoś kto ich kocha takimi jakimi są, czyli rodzice. A starsza córka po powrocie  do domu, przez cały czas, zaśmiewając się, mówiła do mnie tekstami z przedstawienia i pytała się, czy jeszcze raz pójdziemy obejrzeć Emila. I mogę z całą pewnością napisać: na pewno tak! Oczywiście dla miłośników twórczości Astrid Lindgren jest to pozycja obowiązkowa.


Mama Oli

 

źródło: wroclaw.pl

 

źródło: wroclaw.pl

 

źródło: wroclaw.pl

 

Spektakl można obejrzeć we Wrocławskim Teatrze Lalek

 

Komentarze

Polecamy

Więcej z działu: Wiadomości lokalne

Warto zobaczyć