Warszawa

Czy żywność w wersji eko ma jakieś znaczenie w diecie dzieci? Czy eko to snobizm?

Czy żywność w wersji eko ma jakieś znaczenie w diecie dzieci? Czy eko to snobizm?

Podobnie jak w innych dziedzinach – kwestia odżywiania również nie jest wolna od różnych „mód”               - aktualnie obowiązujących dietetycznych trendów.  Dotyczy to już wieku  niemowlęcego i kwestii   ‘karmienie na żądanie czy według zegara”?

 

 

Niezmiennie jednak obowiązujące zasady w żywieniu dzieci to :
-Całodzienne pożywienie powinno dostarczać wszystkich niezbędnych składników odżywczych
-Pokarm powinien być świeży, smaczny, o pobudzającym apetyt wyglądzie
-Dobra, właściwa dieta pomaga zachować zdrowie
-Te banalne wręcz zasady wraz z rozwojem cywilizacji przestają być oczywistością.

 

Skutki szybkiego rozwoju przemysłu to postępujące zanieczyszczenie środowiska a więc i żywności, którą spożywamy na co dzień. Wytwarzanie żywności stało się również przemysłem – wytwarzaniem dużej ilości produktów, z których można szybko przyrządzić posiłek.

 

Wiąże się to z koniecznością używania dużej ilości środków chemicznych aby taki rafinowany, przetworzony produkt mógł długo stać na półce sklepowej.  

 

 

Wiadomo, że upodobania żywieniowe kształtuje się od najmłodszych lat. Czy nie jest prawdziwe stwierdzenie, że to czym karmimy nasze dzieci pozostanie dla nich jako obowiązujący model żywieniowy?

 

Czy wesoła reklama produktu w kolorowym opakowaniu wystarcza nam jako rekomendacja odżywczej zawartości?  Bardzo ważne jest czytanie etykiet, składu a także dowiedzenie się skąd pochodzi dany produkt.

Rolnictwo i przetwórstwo masowe oparte jest na syntetycznych nawozach mineralnych, regulatorach wzrostu, antybiotykach, dodatkach do żywności. A przecież powszechnie stosowane czerwone i żółte barwniki oraz benzoesan sodu powodują nadpobudliwość u dzieci co jest faktem popartym naukowo!

 

Takie „straszenie” nie byłoby zasadne gdybyśmy mieli codziennie dostęp do świeżej żywności, gdyby rośliny dojrzewały w naturalnych warunkach nieopryskiwane na szkodniki, naturalnie nawożone a zwierzęta miały dostęp do świeżego powietrza.

 

 

 

Na takim modelu wytwarzania żywności opiera się rolnictwo ekologiczne. Glebę nawozi się wyłącznie naturalnymi nawozami, zabronione jest stosowanie pestycydów, dba się o bogactwo flory i fauny.

 

 

 

Żywność pochodząca z takiego modelu rolnictwa w sposób oczywisty jest bardziej przyjazna organizmom dzieci ponieważ nie obciąża ich niepotrzebnymi a także niebezpiecznymi dla zdrowia substancjami chemicznymi. Wiele badań naukowych wskazuje na to, że można polecić żywność z produkcji ekologicznej jako korzystną dla zdrowia.

 

 

Zaręczam to nie snobizm – stosowanie w diecie dzieci produktów w wersji eko! To ważny element profilaktyki zdrowotnej.

 

                                                                     
                                                           Doradca żywieniowy i dietetyczny
                                                                    Agnieszka Sienkiewicz

www.ekosfera24.pl

Komentarze

Polecamy

Więcej z działu: Artykuły

Warto zobaczyć