Warszawa

Mała WJ w tym roku świszczy, sapie, mruczy i pochrapuje

Mała WJ w tym roku świszczy, sapie, mruczy i pochrapuje

O dziewiątej już edycji festiwalu Mała Warszawska Jesień rozmawiamy w kuratorką, Pauliną Celińską.

 

Zachęcamy do spotkania dzieci i rodziców z muzyką współczesną.

 

Jak brzmi w tym roku Mała Warszawska Jesień?

 

Mała WJ w tym roku świszczy, sapie, mruczy i pochrapuje, mlaszcze i snuje opowieść o warszawskich rzeczach.


Proszę opowiedzieć parę słów o tegorocznych artystach.


Do współpracy i udziału w dziewiątej już decyzji MWJ zaprosiliśmy: Dariusza Przybylskiego – kompozytora i organistę, Karolinę Mikołajczyk (skrzypce) i Iwo Jedyneckiego (akordeon) tworzących duet „Imagique”. Wspólnie prezentują utwory napisane na organy oraz wariacje na ich temat. 
Katarzyna Gacek-Duda multiinstrumentalistka grająca m.in. na fletach świata przygotowała – wspólnie z Rafałem Rudawskim i Patrykiem Zakrzewskim – plenerowy koncert Tchnienie.
Krzysztof Cybulski – muzyk, konstruktor instrumentów-obiektów zbudował specjalnie na okazję 9. MWJ niezwykłe Pneumatofony.
Znana sopranistka Joanna Freszel wystąpi wspólnie z Tomaszem Skweresem (wiolonczela) w przygotowanym przez reżyserkę Małgorzatę Kazińską oraz Tomasza Skweresa muzycznym spacerze W poszukiwaniu rzeczydźwięku w Muzeum Warszawy.

 

Kiedy najwcześniej można zaznajamiać dziecko z muzyką współczesną?


Jak najwcześniej. Należy próbować i sprawdzać jak dziecko reaguje na muzykę, czy wsłuchuje się, czy lubi różnorodne dźwięki.  Na koncertach Małej WJ bywają bardzo małe dzieci, nawet niespełna roczne. Zaobserwowaliśmy, że im młodsze dzieci, tym są bardziej uważne i skupione na dźwięku, na muzyce, a nie na treści.


W zeszłym roku Muzeum Warszawy zamieniło się w wyspę syren. Czym będzie w tym roku?


W tym roku stanie się terenem wyprawy w poszukiwaniu opowieści, muzyki i słów, zaklętych w pięknych przedmiotach zgromadzonych w kilku, wybranych gabinetach muzeum. Przewodnikami wyprawy będą: pani Niebogłos i pan Dźwiękostrał.


Co stało się inspiracją tegorocznej Warszawskiej Jesieni, a więc też Małej Warszawskiej Jesieni?


Powietrze, tchnienie, z greckiego pneuma to temat „dużej” Warszawskiej Jesieni i w tym roku wyjątkowo zainspirował też Małą WJ. Bez powietrza nie ma dźwięku, bo rozchodzące się w fale i drgania cząsteczek są istotą dźwięku, a więc również muzyki. Szczególną uwagę skierowaliśmy na instrumenty dęte miechowe (organy, akordeon), ale też flety i to z niemalże każdego krańca świata. Osobnym wątkiem jest wędrówka w poszukiwaniu dźwiękowej historii muzealnych obiektów – warszawskich pamiątek.

Komentarze

Więcej

Warto zobaczyć