Warszawa

Pierwsze, dziecięce zakochania!

Pierwsze, dziecięce zakochania!

Kiedy moja córka była jeszcze w przedszkolu, pewnego dnia wróciła zdyszana do domu, z ekscytacją w oczach; wzdychała do 4-latka ze swojej klasy. „Kocham go” - powiedziała prawie mdlejąc. Nie umniejszając jej teatralności, próbowałam jakoś zmienić temat. Byłam nieco zakłopotana. Przecież ten rodzaj miłości nie jest dla dzieci – prawda? Tak jedna z matek opowiadała o swojej zakochanej córeczce.

 

Wcześniej czy później taka sytuacja spotka prawdopodobnie wszystkich rodziców. Sami na pewno pamiętamy podobne wydarzenia ze swojego dzieciństwa. Może byłyśmy adorowane przez młodych dżentelmenów, a może adorowaliśmy młode damy i nie do końca wiedzieliśmy jak sobie z tym radzić. Tutaj kluczowymi postaciami są rodzice. Jeśli nasze dzieci kiedykolwiek pochwalą się nam swoją pierwszą miłością, warto mieć asa w rękawie w postaci kilku wskazówek.

 

Ciąg dalszy w galerii!

 

oprac. Justyna Polak

1/5
1/5

Uwierz dziecku

 

Czy dzieci naprawdę się zakochują? Amanda Rose, profesor psychologii na Uniwersytecie w Missouri, która w swojej pracy zawodowej skupia się na przyjaźniach oraz relacjach rówieśniczych w dzieciństwie i okresie dojrzewania, badała romantyczne zainteresowania dzieci z klas szkoły podstawowej. Połowa deklarowała, że ma chłopaka lub dziewczynę. Odsetek ten spadał wraz z wiekiem. Młodsze dzieci są jednak mniej podatne na romanse niż nastolatkowie. Dziecko w wieku wczesnoszkolnym może nie być świadome, że jest obiektem uczuć kolegi z klasy.

 

„Prawdopodobnie najczęściej zauważamy u naszych dzieci zauroczenie” mówi dr Rose. I choć mniej jest badań dotyczących zauroczeń u młodszych dzieci poniżej 3 klasy, wiele dorosłych przypomina sobie własne zauroczenia z lat młodości i widzą to samo u własnych dzieci.

 

2/5
2/5

Dr Rose porównuje zakochania dzieci do innych typów zabaw z wchodzeniem w role, takich jak gra w ''dom'' czy kierowcę pogotowia ratunkowego. „W badaniach nad społecznym i poznawczym rozwojem dzieci, działania te traktowane są jako bardzo ważne, jeśli chodzi o wypróbowanie - na bardzo podstawowym poziomie - ról dorosłych” powiedziała. „Uważam, że zauroczenie jest do tych zabaw bardzo podobne.”

3/5
3/5

Deborah Roffman, wychowawca edukacji seksualnej uważa, że zakochania są normalną częścią rozwoju. Dzieci zaczynają widzieć siebie nawzajem w sposób, który jest trochę inny dla nich samych, a to naturalna kolej rzeczy. „W sercach pojawia się nie znany dotąd rodzaj entuzjazmu” mówi.

 

Czasami rodzice bywają zdezorientowani i zastanawiają się, co jest odpowiednie dla danego wieku dziecka. Oczywistym jest, że seks nie jest dla dzieci, ale miłości i romanse są dla każdego. Dlatego kiedy Twoje dziecko mówi, że się zakochało, nie zabraniaj mu tego.

4/5
4/5

Zaakceptuj to

 

Niekiedy rodzice wstydzą się rozmawiać o romantycznych zachowaniach ich dzieci w wieku przedszkolnym. Maluchy trzymające się za ręce, rozmawiające o całowaniu lub mówiące o koledze, którego zamierzają poślubić. Takie zachowania wydają się problematyczne i niestosowne do wieku. Zamiast jednak odsuwać na bok dziecięce zachowania i bagatelizować je nazywając „szczenięcą miłością”, potraktujmy te pierwsze uniesienia poważnie. Ważne jest, aby dziecko zawsze miało chęć i szanse się przed nami otworzyć. Możemy powiedzieć na przykład: „o, więc ta koleżanka jest dla ciebie wyjątkowa”. To może zachęcić dziecko do otwarcia się przed nami. Pamiętajmy też, aby nie być zbyt natarczywym i nie naciskać na dziecko. Przecież nie chcemy go zniechęcić. Uznanie i wsparcie adekwatne do wieku dziecka może sprawić, że będziemy potrafili rozmawiać z dziećmi na tematy miłości, związków, a później seksualności. Ważne jest również, aby przy tym nie zrazić  dzieci. Notoryczne pytania zadawane w każdym wieku o to, czy dzieci mają chłopaka czy dziewczynę, mogą sprawić, że poczują się zbyt zawstydzone, aby otworzyć się przed nami. Bądźmy ostrożni, aby nie zamknąć sobie drogi do ważnej relacji z dzieckiem.

5/5
5/5

Proste, a jak ważne

Pomimo ogromnej ekscytacji naszych dzieci w sprawie pierwszych związków, należy się również spodziewać, że w większości przypadków, nie będą one trwać zbytnio długo. Dlatego warto również uczyć dzieci, jak radzić sobie z rozstaniami, ponieważ są to pierwsze próby doświadczania emocji i uczenia się jak sobie z nimi radzić. W tych tematach jesteśmy bardziej doświadczeni niż nasze pociechy. Miejmy jednak na uwadze, że dzieci przeżywają pierwsze rozstania inaczej niż dorośli. Dorastanie dzieci do określonej roli w związku na pewno nie jest łatwe dla rodziców, ale starajmy się przede wszystkim obserwować nasze pociechy i być gotowymi do rozmowy. Zapewniajmy je, że zawsze jesteśmy obok, jednocześnie nie ingerując na siłę w ich wczesne relacje osobiste.

 

Inspiracja:

https://www.nytimes.com/2019/02/13/well/family/valentines-day-children-crushes-parenting.html

Komentarze

Więcej

Warto zobaczyć