Kraków

Recenzja spektaklu "Doktor Dolittle"

Recenzja spektaklu "Doktor Dolittle"

W sobotę, 24 września 2022 roku, w Teatrze Ludowym odbyła się premiera spektaklu “Doktor Dolittle”. Historia została zaczerpnięta z książki, której autorem jest Hugh Lofting. Historia znana i lubiana choć tym razem przedstawiona w sposób zdecydowanie wielowymiarowy. 

 

Na pierwszym planie, oczywiście, mamy Doktora Jana Dolittle i jego niezwykłe umiejętności rozumienia zwierząt. Choć może talent ten bywa i odrobinę krępujący, a nawet wiąże się z groźbą utraty relacji ze wspierającą go siostrą - bohater w żaden sposób nie zamierza rezygnować ze swojego daru, ani tym bardziej ze swojej zwierzęcej rodziny. 

 

Obserwując zachowanie Doktora można w nim dostrzec ten wyjątkowy płomień gorliwości w niesieniu pomocy tym, którzy tego potrzebują. Z drugiej strony możemy zauważyć jego inność. Jan Dolittle jest inny. Można powiedzieć - nie pasuje ze swoją wrażliwością, dziwnym darem, chęcią pomocy, nawet wówczas gdy brakuje mu pieniędzy lub gdy za okazane wsparcie grozi mu więzienie. Cecha ta nie ogranicza się jednak tylko do głównego bohatera. Inność staje się motywem przewodnim, który prowadzi nas przez różnorodne sposoby reagowania na to, co wydaje się obce, nieznane, nie-nasze. 

 

Wielokrotnie, wsłuchując się w dialogi, możemy mieć poczucie dyskomfortu, dostrzegając jak wiele z zachowań ludzkich jest niepotrzebnych, krzywdzących, po prostu złych. Sporo takich przykładów zobrazowanych jest za pomocą scen, w których grają tylko postaci zwierząt - jednak patrząc wnikliwie, bardzo szybko możemy dostrzec o kogo tu naprawdę chodzi.

 

Pomimo “kłujących” momentów, spektakl ogląda się bardzo dobrze. Aktorzy, którzy wcielili się w postaci zwierzęce, wiernie oddają cechy swoich bohaterów, jednak bez wrażenia sztuczności. Pięknie skomponowane utwory muzyczne, elementy humorystyczne, oddająca klimat scenografia sprawiają, że spektakl ogląda się bez cienia nudy, z ogromną ciekawością i napięciem, co wydarzy się dalej i czy wszystko skończy się dobrze. 

 

To, co cenne to fakt, że - pomimo wszystkich trudnych wątków - to ciągle spektakl dla dzieci i przez dzieci odebrany bardzo dobrze. Wielowymiarowość spektaklu pozwala bowiem - najmłodszym dostrzec potrzebę troski o zwierzęta, zaraża wrażliwością głównego bohatera by usłyszeć tych, którzy nie mają głosu - dorosłych może skłonić do refleksji, odnaleźć myśli, które nawiązują do sytuacji aktualnych, bardzo ważnych.

 

Polecamy

Więcej z działu: Wiadomości lokalne

Warto zobaczyć