Warszawa

Zosia z ulicy Kociej. Wielkie zmiany
PATRONAT CzasDzieci.pl

Zosia z ulicy Kociej. Wielkie zmiany

od 7 do 10 lat
ISBN: 978-83-10-12795-2

Cześć! To znowu ja, Zosia z ulicy Kociej! Chciałabym zawołać radośnie – tak jak dawniej, ale jakoś mi nie wychodzi… Za mało we mnie entuzjazmu i z optymizmem też ostatnio słabo bywa. Jak zapewne pamiętacie, okazało się, że przybędzie nam po jednym Wierzbowskim i Sosnowskim. Ta elektryzująca informacja o dzidziusiach, mimo upływu kilku miesięcy, wcale nie traci swojej mocy. Wręcz przeciwnie! Wszystko kręci się wokół badań, ubranek, łóżeczek, wózków i tematyki porodowej... Ciotka Malina chodzi na zajęcia z jogi dla kobiet w ciąży, a jej siostra – czyli moja mama – na specjalne kursy oddychania w rytm muzyki klasycznej. Z tego, co wiem, bywa ona także dosyć szybka. Ciekawe, jak się wtedy oddycha? Może tak jak Rufus, pies Maliny, po dłuższym biegu? Na wszelki wypadek nie pytam...

 

Zosia z ulicy Kociej to przezabawna seria o perypetiach rezolutnej Zosi i jej zwariowanej rodzinki. W siódmej części między innymi: WYKLUWANIE szopa pracza, KOLOSEUM, czyli obora za płotem, sydrom kuwety, ekoplastyka dla dzieci i młodzieży, a także CHAŁWA na wysokościach. Jednego możecie być pewni – na Kociej 5 nikt się nigdy nie nudzi!
 

Oprawa: broszurowa
Liczba stron: 208
Format: 140 x 192 mm

Kup teraz

Recenzje książki (Zosia z ulicy Kociej. Wielkie zmiany)

Recenzja bibliotekarza
O poważnych sprawach z humorem

Zosia z ulicy Kociej to siódma część z serii przygód przesympatycznej dziewczynki o bardzo bujnej wyobraźni, której nie sposób nie polubić. Tym bardziej, że narracja pierwszoosobowa i wstęp: „Cześć! To znowu ja” skraca dystans i pozwala zanurzyć się w świat codziennych spraw. Ten efekt zagłębienia w opowiadaną historię wzmacniają ilustracje Agaty Raczyńskiej: umieszczane na marginesach, wpisane w tekst, są żywe, dynamiczne, tak samo, jak bohaterowie książki – Zosia, jej trzyletnia siostrzyczka Mania, kuzyni Misio i Krzysio oraz ich rodzice. Dzięki niebywałemu zmysłowi obserwacji, dziewięcioletnia zaledwie dziewczynka, jest komentatorem okresu oczekiwania na rodzeństwo. Z wrodzonym wdziękiem przedstawia perypetie związane z badaniami USG, lekcjami jogi dla kobiet w ciąży, kwestiami płci dziecka, czy szalejącymi hormonami. Duży plus dla autorki Agnieszki Tyszki za umieszczenie tak życiowych zagadnień w książeczce dla najmłodszych, przytoczenie terminologii, próbę „oswojenia” fizjologii odmiennego stanu. Chociaż fabuła skupia się głównie na tym, nie brakuje pochylenia się nad zwierzakami, opieki nad nimi, jak również zasygnalizowania choroby osób starszych – demencji i problemów z nią związanych. Autorka w bardzo ciepły, lekko żartobliwy sposób traktuje także inne „poważne” sprawy związane np. z modnymi dietami bezglutenowymi będącymi konsekwencją wyborów ideowych, a nie zdrowotnych (przezabawna scenka, gdy jedna z koleżanek Mani, po całodniowej diecie, urządza całonocną ucztę z płatkami kukurydzianymi i kanapkami z szynką w roli głównej). Warto także podkreślić i pochwalić Agnieszkę Tyszkę za hołdowanie tradycyjnym wartościom. Gdy wszyscy zajadają się pierogami przygotowanymi przez babcię, czy zachwycają prostymi prezentami pod choinkę, przez chwilę mamy wrażenie, że pędzący do przodu świat, zatrzymał się w miejscu, by docenić magię zwyczajności, swojskości. I o tym jest ta książeczka. Bardzo mądra, a przy tym zabawna. Mała dygresja: powiedzonka i neologizmy najmłodszych milusińskich w stylu: „popsiuty”, „orygilność”, „gupki”, są urocze. Polecam!

Recenzja bibliotekarza
Ciepła, mądra i przezabawna

Zosia z ulicy Kociej. Wielkie zmiany Agnieszki Tyszki to wspaniała propozycja nie tylko dla nastolatek, ale również dla czytelników w każdym wieku! Wprawdzie książka jest kolejną z cyklu, ale można ją spokojnie czytać bez znajomości poprzednich części. Ta rewelacyjna powieść to ciepła, mądra i przezabawna historia (z wieloma zwrotami akcji), przedstawiona z perspektywy nastoletniej Zosi, która w przystępny sposób ukazuje również młodym czytelniczkom nietuzinkowe rozwiązania wielu typowych dla nastolatek problemów.


Tym razem tytułową Zosię, ale również całą rodzinę Wierzbowskich i Sosnowskich czekają prawdziwe zmiany związane z oczekiwaniem przyjścia na świat dwójki dzieci! Mama i ciocia są w ciąży, więc cały świat kręci się m.in. wokół kompletowania wyprawek dla noworodków i potrzebnych badań. Ale to nie wszystkie zmiany jakie szykują się w życiu tytułowej Zosi. Otóż w szkole rozpoczynają się rządy nowego dyrektora, który wprowadza przymusowy sport i zdrowe przekąski. Czy Zosia i jej najbliżsi są gotowi na nadchodzące zmiany? Czy uczniowie zaakceptują pomysły dyrektora, a może zorganizują strajk? Odsyłam do lektury tej wyjątkowej powieści – dziennika-pamiętnika!

 

Dodatkowymi atutami tej znakomitej publikacji są również: wartka akcja, niebanalne teksty, przystępny język, cudowna dziecięca fantazja i oryginalne rysunki Agaty Raczyńskiej, które znakomicie dopełniają całości.

 

Książka może być również przydatna w biblioterapii, gdyż w przystępny sposób i z humorem ukazuje ważne kwestie przyjścia na świat młodszego rodzeństwa.

 

Tę niezwykłą powieść polecam wszystkim miłośnikom dobrej literatury!

Recenzja rodzica
Książka pełna niespodzianek

Moja córka (tak jak i ja) jest wielką fanką tej serii! Wszystkie książeczki o Zosi to prowadzone w formie pamiętnika opowiastki o przygodach zwykłej (choć może ze względu na jej fantazję i pomysłowość – niezwykłej) dziewczynki Zosi.
Zosia jak każda młoda osoba w tym wieku ma swoje sprawy: zainteresowania, marzenia, czasem kłopoty czy obawy. Ponieważ jest rezolutna, rozsądna (przy czym w żadnym wypadku nie nudna!), a przede wszystkim życzliwie nastawiona do świata, z wszelkich opresji wychodzi cało. Jej przygody są ciekawe, zabawne. Frapują, gdyż są realne.


Tym razem u Zosi nastają wielkie zmiany. Niedługo przyjdzie na świat dwójka dzieci. O tym, że to dobrze mieć rodzeństwo przekonuje już postać siostry Zosi – Mania. A z siostrą zawsze jest bardzo wesoło! Mania z wdziękiem przekręca różne nazwy i „oczewiście” (co ciągle powtarza) jest wtedy najweselej nie tylko domownikom z ulicy Kociej, ale i nam czytelnikom. Dlatego też polecam tę część szczególnie tym młodszym Przyjaciołom Zosi, u których niedługo pojawi się rodzeństwo.


Bo i czego nie ma w tej książce! Zmienia się dyrektor w szkole Zosi, zarządza realizację tylko sportowego planu edukacyjnego, czym wznieca ogólnouczniowską manifestację. Pojawia się „babcia” Żaklina na jabłoni, „przytwory” w słoikach, jeżyk – nurek w „kibelu”. Trwa też uciążliwa budowa sąsiedzkiego „koloseum”. I tak od pierwszych dni września od przygody do przygody mija I semestr szkolny. Nastają święta Bożego Narodzenia. Czas spokoju, rodzinnego spędzania czasu, radości i tu nie obyło się bez niespodzianek. Jakich? Przeczytajcie!


Integralną częścią książki są ilustracje Agaty Raczyńskiej, które nie tylko zachwycają i bawią, ale przede wszystkim znakomicie oddają nastrój powieści. Tę lekturę warto przeczytać!


Lubisz CzasDzieci.pl?  Polub nas na Facebooku!

Komentarze

Warto zobaczyć