Warszawa

Szukając misia
PATRONAT CzasDzieci.pl

Szukając misia

od 7 do 9 lat
ISBN: 978-83-240-2899-3
tagi: humor  zabawa  przygoda 

W ogródku Bena i Cassie mieszka prawdziwy miś! Ma złociste futerko i chowa się wśród roślin w szklarni. Poza tym bardzo lubi krokieciki. Kiedy wieczorami przemyka przez ogród, dzieci są tak podekscytowane, że nie mogą spać! Czy miś pomoże Benowi rozwiązać problem w szkole i odzyskać przyjaciela?

 

Tłumaczenie: Małgorzata Bortnowska

Oprawa: miękka
Format: 129x198
Liczba stron: 140

Kup teraz

Recenzje książki (Szukając misia)

Recenzja nauczyciela
Historia dla dzieci i rodziców

Szukając misia jest niezwykle ciekawą książką, poruszającą wiele ważnych tematów. Głównymi bohaterami tej opowieści jest dwójka rodzeństwa – Cassie
i Ben, którzy przeprowadzili się do nowego domu wraz ze swoim tatą. Nowy dom wymaga jeszcze niemałego remontu, dlatego rodzina wynajmuje firmę budowlaną – Lesa i Dave'a, a mała dziewczynka rozpoznaje w jednym z nich pirata…

 

Atutem tej książki jest wiek głównych bohaterów, który jest zbliżony do wieku  jej potencjalnych czytelników, przez co dziecko łatwiej oraz chętniej utożsami się z nieśmiałym Benem oraz odważną Cassie i przeżywanymi przez nich przygodami.

 

Kolejnym plusem jest fascynująca historia, której doświadczają dzieci. Jest ona tak niesamowita, że chciałoby ją przeżyć nie tylko każde dziecko, ale również większość dorosłych.

 

Po raz kolejny zachęcam do przeczytania tej książki wszystkich mądrych rodziców, którzy chcą wychować swoją pociechę na szczęśliwą osobę. Książka porusza problem braku czasu i chęci ze strony rodzica na rozmowę ze swoim dzieckiem, przez co nie dowiaduje się on o wielu ważnych sprawach i kłopotach własnego malucha. W utworze tym ukazany jest również problem wyśmiewania się z Bena przez resztę kolegów, ponieważ nie potrafi on grać w piłkę nożną, a zajmuje się typowo dziewczęcym zajęciem, jakim jest rysowanie. Mimo uzdolnienia plastycznego i wykonywania przepięknych rysunków, Ben czuł się osamotniony i gorszy. Powinniśmy uświadamiać naszym dzieciom fakt, że każdy z nas może mieć inne zainteresowania, które mogą stać się dla nas pasją, a w przyszłości nawet pracą zawodową.

 

Następną zaletą  tegoż opowiadania jest pokazana troska o zwierzęta polegająca na zaopiekowaniu się nimi, karmieniu ich, okazywaniu im szacunku czy miłości i ciepła. Kolejnym atutem tej książki jest uświadomienie jak ważną rzeczą jest posiadanie własnego pokoju przez dziecko, który będzie dla niego ostoją, przystankiem na relaks i odpoczynek, miejscem, w którym będzie się czuło bezpiecznie i szczęśliwie.

 

Zachęcam do przeczytania Szukając misia ponieważ jej wartość jest niepodważalna. 

Recenzja nauczyciela
Warto wierzyć w siebie!

Głównymi bohaterami książki są dzieci Ben i Cassie, rodzeństwo. Ben chodzi do klasy trzeciej, Cassie do drugiej. Oboje uczęszczają do tej samej szkoły. Brat miał problemy z dobrą grą w piłkę nożną; koledzy uważali, że gra gorzej od dziewczyn. Z tego powodu chłopiec doznawał wielu przykrości, wszyscy się z niego naśmiewali. Ben miał jeden wielki talent: potrafił świetnie rysować, z czego jeszcze nie zdawał sobie sprawy. Wszystko się zmieniło, kiedy dwóch panów remontujących ich dom wykopało pułapkę na niedźwiedzia.


Główny bohater nie potrafił uwierzyć, że to, co robi, świadczy o jego ogromnym talencie. Autorka, przedstawiając w ten sposób sytuację chłopca, prezentuje problem, który może dotykać wielu dzieci. Dzięki książce każdy z nas ma szansę zauważyć swoje własne mocne strony. Pokazuje, że warto uwierzyć w siebie i we własne możliwości.       

 

W książce poruszony został również problem braku czasu dorosłych dla swoich dzieci. Każde dziecko potrzebuje wsparcia, akceptacji i miłości swoich rodziców. Jeśli nie odnajduje ich u swoich najbliższych, szuka kontaktu i akceptacji u innych ludzi. Powinniśmy zatem baczniej przyjrzeć się relacjom ze swoimi dziećmi, czy mamy dla nich wystarczająco dużo czasu, czy wiemy, jakie nasze pociechy mają problemy. Powinniśmy pamiętać, że dziecko jest najważniejsze, a praca, pieniądze są dopiero na dalszym miejscu.      

 

Holly Webb w wątek wplątała zwierzę, wokół którego toczy się cała opowieść. To sprawia, że książka bardziej przyciąga uwagę dzieci, jest atrakcyjna. Drugą zaletą jest to, że aktorka napisała opowieść w sposób pobudzający wyobraźnię i potrafi zaciekawić dzieci. Duża czcionka sprawia, że książkę przyjemnie się czyta.                

 

Szukając misia to opowieść, która dostarcza czytelnikowi wiele refleksji. Jest książką z przesłaniem. Spodoba się wszystkim.       

 


Lubisz CzasDzieci.pl?  Polub nas na Facebooku!

Komentarze

Warto zobaczyć