Warszawa

Miś Bodo na wsi
PATRONAT CzasDzieci.pl

Miś Bodo na wsi

Wydawnictwo: Wydawnictwo Debit
od 3 do 5 lat
ISBN: 978-83-7167-833-2
tagi: miś  obrazkowa 

Sympatycznego małego misia Bodo polskie dzieci znają z serii książek kartonowych. Nowe historyjki o misiu wydano w formie niewielkich kwadratowych książeczek w miękkiej oprawie. Wewnątrz mali czytelnicy znajdą charakterystyczne, kolorowe, bogate w szczegóły i przykuwające uwagę ilustracje, a także zajmującą opowieść.

Kup teraz

Recenzje książki (Miś Bodo na wsi)

Recenzja rodzica
Piękna i pouczająca historyjka

Kto z nas nie marzy o zamieszkaniu na wsi, gdzie spokój i cisza są nieodłącznymi kompanami. No dobra, może nie każdy o takim życiu marzy. W każdym razie misiowa rodzina postanawia spędzić wakacje na wsi. Bodo, mały miś, już od dawna nie mógł się doczekać wakacji i błogiego odpoczynku. Chciał zobaczyć wszystkie zwierzęta w gospodarstwie. Jest bardzo podekscytowany wyprawą. Zastanawia się, czy będzie mógł wsiąść do traktora, zajrzeć do krów i świnek.

Kiedy tylko przyjechał z rodzicami na miejsce, pobiegł do swojego pokoju na poddaszu i zaczął się szybko rozpakowywać. Pani Ewa, gospodyni, mówi misiowi, żeby aż tak się nie spieszył do zwierząt, przecież one nie uciekną. Miś z wielką ciekawością patrzył, jak gospodyni zajmuje się dojeniem krów. Dodatkowo tłumaczy misiowi, że mleko, które pije rano na śniadanie, pochodzi z dużych gospodarstw mlecznych. Bodo bardzo się zdziwił, że mleko od krowy smakuje trochę inaczej, niż to ze sklepu.
Następnie Miś pomaga w ogródku warzywnym i zajmuje się podlewaniem kwiatów i warzyw. A w czasie podlewania poznaje warzywa, o których wcześniej nie słyszał np. karczochy. Przed kolacją rozmyśla, co może jeszcze zobaczyć w gospodarstwie i bardzo się cieszy, kiedy gospodarz zabiera misia, by pokazać mu ciągnik. Bodo jest zafascynowany wspaniałą maszyną. Niedawno były żniwa, więc gospodarz zabiera misia na pole, żeby zebrać słomę. Z tego fragmentu dowiecie się, czym się różni słoma od siana. Bodo czuje się najszczęśliwszym misiem na świecie.
Piękna i pouczająca historyjka przypadnie do gustu chyba każdemu dziecku. Na końcu książki znajdują się małe ilustracje zwierząt, narzędzi i warzyw, które wystąpiły w opowieści. Zadaniem czytelników jest ich odnalezienie na kartach całej książeczki. Dodatkowo na skrzydełkach okładki kryją się wspaniałe wycinanki, z których powstanie mała zagroda. Sami widzicie, że książka zawiera w sobie wiele ciekawych i mobilizujących elementów. Dziecko na pewno nie będzie się nudziło podczas lektury.

Recenzja rodzica
Przygody na wsi

Mały Miś Bodo z ciekawością kilkulatka chłonie wszystko, co interesujące dokoła. A na wsi są same porywające przedmioty! W gospodarstwie, do którego przyjeżdża na wakacje, czuje się jak na placu zabaw. Przygląda się, jak doi się krowy, próbuje smaku świeżego mleka, podlewa grządki i uczy się rozpoznawania warzyw. A tu kolejna niespodzianka - traktor. Misia czeka cudowna przejażdżka... Dowiaduje się też, czym różni się siano od słomy. Ech, wszystko tu jest tak zachwycające, że nasz bohater czuje się najszczęśliwszym misiem na świecie.
Na dzieci, małych czytelników, czekają też dodatkowe zadania - odszukiwanie przedmiotów na obrazkach i ułożenie (po wycięciu) całej farmy, łącznie z zabudowaniami, zwierzętami, sprzętem i oczywiście... zachwyconym misiem jadącym traktorem. Ta prosta książeczka spodoba się młodszym przedszkolakom - nieskomplikowany tekst, duża ilość rysunków i pokazanie, jak życie na wsi może być ciekawe!


Lubisz CzasDzieci.pl?  Polub nas na Facebooku!

Komentarze

Jest to bardzo fajna książeczka dla maluchów. Mały misiej jest bardzo sympatyczny, wszystko go interesuje. Wyprawa na wieś ogromnie go ucieszyła. dzięki tej książeczce dziecko może wraz z nim odwiedzić gospodarstwo. Nikodem uwielbia zwierzęta, jestem pewna, że taka wyprawą na wieś również byłoby wniebowzięty. Dlatego też książeczka o gospodarstwie bardzo mu się spodobała. Dodatkową atrakcją w niej zawartą są wycinanki. Otwierając okładkę znajdziemy w środku skrzydełko na, którym jest kilka obrazków do wycięcia: domek, świnka, konik, kura. To tylko niektóre z nich. Wystarczy je wyciąć, a dzięki specjalnym stópkom figurki te stoją i nie przewracają się. Książeczka jest taka cienka i niepozorna, jednak fajna i ciekawa. Na pewno spodoba się małym miłośnikom zwierzątek :)

dodany: 2012-05-16 18:49:33, przez: Marta mama Nikusia

Warto zobaczyć