Warszawa

Małpeczki z naszej półeczki
PATRONAT CzasDzieci.pl

Małpeczki z naszej półeczki

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
od 5 do 10 lat
ISBN: 978-83-7839-066-4
tagi: zwierzęta  humor  emocje 

Nowe wydanie kultowej książeczki dla dzieci

 

Prześmieszna książeczka o przygodach Frycka i Jupka – uczłowieczonych małpek. Opowieść o braciach, którzy w prezencie dostają pluszowe małpki. Frycek i Jupko stają się ważnymi członkami rodziny i przeżywają wspólnie z nią całą masę przygód. Pewnego dnia zapodziewają się. Wszyscy krewni i przyjaciele znoszą chłopcom nowe małpki, dla których ci wymyślają nie tylko imiona, ale nawet własne języki.

 

Pierwsze od 1978 roku wydanie kochanej przez ówczesne dzieci książeczki autorstwa znanej słowackiej pisarki.

 

Mogliśmy w tamtą sobotę pójść do kina na jakiś film. Może byłby dobry, może kiepski, tego się nie dowiemy. Gdybyśmy się wybrali do cukierni na lody, może by nas po nich bolał brzuch. Albo i nie. Też nie wiadomo. Ale zdecydowaliśmy się pójść do ogrodu zoologicznego. I tam wydarzyło się coś takiego, że po prostu trzeba było napisać tę książeczkę o małpach.

Fragment książki

 

Krista Bendová (1923–1988) – słowacka poetka, pisarka, dziennikarka i dramatopisarka, znana głównie jako autorka książek dla dzieci i młodzieży. Była żoną słowackiego poety Jána Kostry.

 

Format: 170 mm x 200 mm
Liczba stron: 144

Oprawa: miękka

Kup teraz

Recenzje książki (Małpeczki z naszej półeczki)

Recenzja rodzica
To nic, że z czarną mordką

Kto doczyta książkę do końca - będzie mógł z łatwością rozwiązać zadanie: ile małpek nazbierali trzej bracia - Samko, Ferko i Jożko? Albo też fakultatywnie: ile małpek może pomieścić półeczka w dziecięcym pokoju o standardowych wymiarach? A o obliczenia pokusić się warto, ponieważ jest to związane z ogromną przyjemnością w trakcie czytania...
Być może wielu rodziców pamięta Małpeczki z własnego dzieciństwa. Gwarantuję, że mimo upływu czasu, wcale się nie zestarzały. Wciąż bawią, zapraszają do podróżowania, przygód i uczą czegoś ważnego. Chociażby tego, że warto się przyjaźnić, nawet gdy przyjaciel innym wydaje się nieatrakcyjny, bo ma na przykład "mordkę czarną od słoniny", wyliniałe futerko i kojarzy się z najobrzydliwszym stworzeniem na świecie - tak jak uczłowieczona małpka, choć pluszowa, to jednak gadająca (to nic, że trochę sepleniąca) - Fricko.
Fricko został ojcem małpki o imieniu Jupko, a prababcią... cóż, może niełatwo zorientować się w tych rodzinnych małpio-ludzkich koligacjach, ale i tak najważniejsze, że wszyscy stali się sobie bardzo bliscy, mało tego - pewne zdarzenie ujawniło też życzliwość innych ludzi... Tchnąca optymizmem, lekko napisana książka, która cieszy zarówno tych, którzy ją już kiedyś w rękach mieli i tych, którzy po jej przeczytaniu na pewno zażyczą sobie na urodziny... małpeczkę, rzecz jasna.

Recenzja rodzica
Bawią rzesze najmłodszych

Po raz pierwszy te historyjki mogły dzieci przeczytać w 1978 roku. Po trzydziestu latach nadal śmieszą, bawią rzesze najmłodszych i nieco starszych czytelników.
Czy małpę można uczłowieczyć? Autorce książki się to udało. Opowiada przygody braci, którzy w prezencie dostają małpki Fricko i Jupko. Zwierzątka zadomawiają się na dobre w ich rodzinie i biorą udział w wielu przygodach, dopóki się nie gubią. W ich poszukiwanie włączają się wszyscy, obdarowując dzieci tajemniczymi małpkami.
Ponad trzydzieści historyjek podanych w pięknej oprawie, z oryginalnymi ilustracjami. Pozycja na pamiątkę dla kilku pokoleń.


Lubisz CzasDzieci.pl?  Polub nas na Facebooku!

Komentarze

Jak dobrze, że Prószyński wydał to raz jeszcze. Cieszę się ja, a razem ze mną moja córa :)

dodany: 2012-03-11 13:43:47, przez: Brydzia

Warto zobaczyć