Warszawa

Porady naszych Ekspertów

Mój 15-miesięczny synek nie chodzi

Witam,

mój 15-miesięczny synek nie chodzi. Zaczął raczkować około 8. miesiąca, wstaje i chodzi samodzielnie przy krześle, meblach, kanapie. Chodzi też, gdy jest podtrzymywany za ręce (nie zmuszamy go do tego, tylko jak sam chce), ale nie widzę chęci wstania samodzielnie, czy chodzenia. Gdy stoi, jego kolanka są koślawe, ale myślę, że jest to spowodowane tym, że jego stopki są płasko-koślawe. Czy to powód do niepokoju? Czy dać mu jeszcze czas i nic z tym nie robić? Bardzo proszę o poradę. Jesteśmy umówieni do ortopedy, ale dopiero za miesiąc mamy wizytę.

Magda
Mgr Wojciech Dutka - Fizjoterapeuta

Mgr Wojciech Dutka

Fizjoterapeuta

Odpowiedź:

Witam Panią,


zbyt mało wiem na podstawie opisu Pani synka. Pomiędzy 14-16 miesiącem życia powinien pojawić się "chód społeczny", czyli swobodne poruszanie się na dwóch nogach z możliwością zakręcania, zatrzymywania, przyspieszania itp. Ostateczną granicę stanowi wiek 18 miesięcy. Bardzo dobrym pomysłem jest skonsultować synka ortopedycznie, natomiast niezależnie od tego proszę koniecznie postarać się o konsultację z fizjoterapeutą, który dokona oceny kinezjologicznej dziecka. Uwagę zwraca w Pani opisie koślawienie kolan oraz stóp. Istotne jest ustawienie miednicy, a także ukształtowanie lędźwiowego odcinka kręgosłupa. Proszę nie "trenować" chodzenia - nie prowadzimy za rączki, nie wkładamy do chodzików, popychaczy itp. Pamiętamy, aby stopa była wolna i swobodna, tzn. nie stosujemy usztywnionego "zdrowotnego" obuwia.


Pozdrawiam Panią

Wojciech Dutka

Zobacz inne porady w tematyce: problemy z chodzeniem

Lubisz CzasDzieci.pl?  Polub nas na Facebooku!

Komentarze


Portal CzasDzieci.pl ma przyjemność współpracować z gronem ekspertów, jednak często problemy wymagają pilnej lub dodatkowej porady medycznej. CzasDzieci.pl nie ponosi żadnych konsekwencji wynikających z zastosowania informacji zawartych w niniejszym serwisie. Zalecamy bezpośredni kontakt ze specjalistą w celu konsultacji danego problemu. Po zgłoszeniu pytania, zostanie ono po akceptacji redakcji umieszczone wraz z odpowiedzią konkretnego eksperta.

Warto zobaczyć