Warszawa

8 faktów i mitów na temat opalania się dzieci...

8 faktów i mitów na temat opalania się dzieci...

Czy powinniśmy pozwolić naszym pociechom uśmiechać się do słońca? Czy rzeczywiście na plaży grzeje najbardziej? Czy kostiumy UV to tylko wyłudzanie pieniędzy? Czy cień faktycznie chroni przed słonecznymi promieniami?

 

Oparzenia słoneczne, przedwczesne starzenie się skóry, rak. Czy jesteśmy w stanie skutecznie chronić delikatną skórę naszego dziecka przed szkodliwymi promieniami UV? Z jednej strony nie wiemy, na ile bezpieczne jest nakładanie na skórę maluszka dużej ilości kremów z filtrem, z drugiej strony często słyszymy o zagrożeniu krzywicą i niedoborem witaminy D, których dostarczycielem jest nomen omen właśnie słońce! Jak w tym wszystkim zachować zdrowy rozsądek?

 

Co jest PRAWDĄ, a co tylko MITEM w gąszczu obiegowych opinii na temat słonecznych kąpieli z maluchami? Spróbujmy rozprawić się z najczęściej powtarzanymi tezami.

 

1. Najwięcej szkodliwego promieniowania UV działa na nas podczas słonecznego dnia na plaży – MIT – im wyżej tym promieniowanie jest silniejsze, dlatego o dziwo, podczas słonecznego spaceru w górach narażeni jesteśmy na najsilniejszą dawkę UV. Stąd coraz popularniejsze stają się trekkingowe stroje UV.

 

2. Przebywanie na wodzie w słoneczny dzień zwiększa prawdopodobieństwo poparzeń słonecznych – PRAWDA – promienie słoneczne działają na nas bezpośrednio, jak również przez odbicie od tafli wody, dlatego koniecznym jest jeszcze skuteczniejsze chronienie dziecka podczas wycieczek wodnych i kąpieli. Pamiętamy więc o kremach na słońce, nakryciach głowy i przewiewnych ubraniach najlepiej z filtrami UV.

 

3. Opalanie dziecka jest zdrowe, bo zapobiega krzywicy – MIT – słońce owszem, dostarcza nam cennej witaminy D, ale w erze dziury ozonowej opalanie to przede wszystkim ryzyko wystawiania się na oddziaływanie szkodliwych promieni UV, które po latach może zaznaczyć się poważniejszymi konsekwencjami.

Skutecznym sposobem na zapobieganie krzywicy jest witamina D podawana np. w ampułkach dzieciom i dorosłym, szczególnie w okresie jesienno-zimowym (od października do kwietnia).

 

4. Krem z filtrem należy nałożyć przed wyjściem na plażę jak również po każdym wyjściu z wody – PRAWDA – ale uwaga, można natrafić na kąpieliska gdzie występuje zakaz używania kremów z filtrem przy wchodzeniu do wody. W takim przypadku rewelacyjnie sprawdzą się kostiumy z filtrem UV.

 

5. Słońce nie opala przez chmury lub w cieniu – MIT – promieniowanie UV przebija się przez chmury, a będąc w cieniu cały czas narażeni jesteśmy na działanie promieni odbitych. Czyli namiot lub parasolka z filtrem UV są dobrym rozwiązaniem, jednak nie do końca wystarczającym.

 

6. Okulary słoneczne z filtrem UV są skuteczną ochroną przed szkodliwym działaniem promieni UV na oko ludzkie - PRAWDA – należy jednak zwrócić uwagę na kategorię filtra zastosowanego w soczewce, gdyż to właśnie od niej zależy ilość przepuszczanego światła. Oznacza się ją w skali od 1 do 4 (filtr kategorii „Pierwszej” przepuszcza ok. 40 % światła, a kategorii „Czwartej” – ok. 8%). Dla dzieci najczęściej stosuje się szkła z filtrami kategorii 4.

 

7. Ubranka z bawełny chronią dziecko tak samo jak ubranka z filtrem UV – MIT – ubrania z filtrem UV oznaczane są stopniem przepuszczalności promieni ultrafioletowych UPF (Ultraviolet Protective Factor), w przedziale od UPF15 do UPF50+. W przypadku UPF 15-24 stopień przepuszczalności promieni UV wynosi od ok. 7% do 4%, natomiast przy filtrach UPF 40-50+ przepuszczalność promieniowania to zaledwie 2%. Gdzie w takim razie plasuje się bawełniana koszulka? Szacuje się, że jej stopień przepuszczalności waha się pomiędzy UPF5 a UPF8, czyli na poziomie ok. 20% .

 

8. Kremy z filtrem nie szkodzą skórze maluszka – PRAWDA – specjalne kremy na słońce uznanych marek, nawet z najwyższym filtrem, tzw. blokerem, nie szkodzą ani dzieciom, ani niemowlętom. Są rygorystycznie badane w specjalistycznych laboratoriach oraz poddawane wymagającym testom dermatologicznym. Ale ponieważ krem to krem warto go jednak po każdym opalaniu zmyć ze skóry dziecka wodą z mydłem.
 

Więcej na www.blog.minitraper.pl
 

Autor: Arkadiusz Roszak

 

Komentarze

Polecamy

Więcej z działu: Artykuły

Warto zobaczyć