Strefa rodzica » Porady naszych Ekspertów
Syn chodzi do przedszkola - nie chce się ubierać
Kieruje się do Pani z prośbą o poradę. Mam syna który od września chodzi do przedszkola pierwsze 1,5 miesiąca wszystko było ok, ubierał się chętnie i szedł bez problemu. Teraz od około 1,5 tygodnia syn wstając rano obojętnie czy jest to dzień w którym trzeba iść czy weekend, syn nie chce się ubrać. Twierdzi że jest mu ciepło, że nie musi zdejmować piżamy - musimy ubierać go na siłę (codziennie rano krzyczy, płacze itd... problem znika kiedy już się ubierze - praktycznie na siłę i wyjdzie z domu - uspokaja się i idzie) mówi że np. chce iść do babci - a za moment mówi, że nie chce iść, ma duże wahania nastroju. W czerwcu urodziło nam się drugie dziecko - może jest to problem związany z tym. Rozmawialiśmy już z paniami z przedszkola i one twierdzą, że syn się grzecznie zachowuje, nie płacze, bawi się z innymi dziećmi, uczestniczy w życiu przedszkola. Nie wiemy z żoną jak sobie już z tym radzić. Może uda się Pani coś na podpowiedzieć.
Z wyrazami szacunku.
Pytanie przesłał Pan Marcin
Panie Marcinie,
Sporo się wydarzyło w Państwa życiu w ostatnim czasie:-) Urodziło się maleństwo, syn poszedł do przedszkola. Z całą pewnością są to dwa bardzo ważne dla niego wydarzenia, z którymi chłopiec musi sobie poradzić. Ale na to potrzeba czasu. Być może zachowanie synka nie wynika z chęci wyprowadzenia Państwa z równowagi, a jest zwykłym sposobem na zwrócenie na siebie uwagi. Proszę się zastanowić i postarać się chłopca zrozumieć: do tej pory byliście Państwo obydwoje dla niego, była dostępna mama. Urodziło się rodzeństwo i okazało się, że mama poświęca swój czas drugiemu dziecku. A na dodatek chłopiec poszedł do przedszkola od września. Myślę, że może się czuć odtrącony, samotny, smutny i zły, może postrzegać Przedszkole jako rodzaj kary, a że nie jest świadomy swoich emocji i tego co je wywołuje - okazuje je w taki sposób w jaki potrafi, i nie zawsze są to zachowania aprobowane przez dorosłych. Proszę się nie martwić, dać wsparcie synkowi i postarać się, aby mama spędzała jakiś czas (np. wprowadzić pewne rytuały) wyłącznie z nim, bez młodszego rodzeństwa. Proszę spróbować skorzystać z bajek terapeutycznych, które mówią o przeżyciach dzieci, którym rodzi się rodzeństwo (np. "Basia i młodszy braciszek"). Proszę książeczki dobrać odpowiednio do wieku dziecka) Pomocne będzie także nazywanie i odzwierciedlanie uczuć chłopca po to, aby nauczył się on mówić o emocjach i mówić o swoich potrzebach w sposób akceptowany przez Państwa.
Pozdrawiam i życzę cierpliwości
Dorota Kalinowska
| KOMENTARZE: |
przedszkole:
- Płacz w przedszkolu
- Labilny emocjonalnie?
- Nagła niechęć do przedszkola
- Problemy 6-latka w przedszkolu
- W czym tkwi problem?
- Problem w przedszkolu
- Pięciolatek w przedszkolu
- Niechęć do jedzenia w przedszkolu
- Dziecko nie chce iść do przedszkola
- Trzylatka w Czterolatkach
- 2,5-latek bardzo przeżywa przedszkole
- Nerwica u 3 latki
- 5-latka płacze w zerówce
- Niechęć do przedszkola i agresja u trzylatka
- Czy mogę to traktować jako zaniedbanie w przedszkolu?
- Co wolno, a czego nie wolno - czyli kompetencje pedagoga
- Czy mogą wyrzucić moje dziecko z przedszkola??
- Agresja w przedszkolu
- Stres dwulatka w przedszkolu
- 5 latek w przedszkolu
- Zachowanie 5-latka w przedszkolu
- Czy posłać 4-letnie dziecko do przedszkola?
- Przedszkolak
- Moje dziecko nie chce chodzić do przedszkola
- Lęki dziecka w przedszkolu
- Agresja u 3,5 - latka
- 4 - latek mówi szeptem w przedszkolu
- Przedszkolak
- 4- letnia córka nie chce nic mówić w przedszkolu
- 3-letnia córeczka nagle płacze w przedszkolu
- Moje dziecko dostaje szału odnośnie przedszkola





















