CzasDzieci.pl - portal informacyjno rozrywkowy

Książki dla dzieci » Niedoparki

Niedoparki
PATRONAT CzasDzieci.pl

Niedoparki

Wyd.: Afera
Wiek dziecka: od 6 lat
Ocena: 5.0/5 od 7 os.
ISBN: 978-83-932120-3-3
tagi: humor  przyjaźń 

Czy Tobie również giną skarpetki?
Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się nad tym, dlaczego skarpetki giną bezpowrotnie i nigdy nie udaje się znaleźć drugiej sztuki do pary?


Niedoparki to domowe stworki żywiące się Twoimi skarpetkami.
Zawsze biorą tylko po jednej sztuce, zostawiając Ci drugą, nie do pary – stąd ich nazwa. Na świecie jest ich mniej więcej tyle samo co ludzi. Mieszkają w każdym domu. Twoim także. Bo chyba nie chcesz powiedzieć, że nigdy w życiu nie zginęła Ci skarpetka?
Autor, Pavel Šrut, oraz ilustratorka, Galina Miklínová w książce Niedoparki nie tylko odkrywają odwieczną tajemnicę zaginionych skarpetek. Opowiadają również emocjonującą, zabawną i zarazem piękną historię o przyjaźni, lojalności, odwadze i o tym, że każdy z nas chciałby mieć kogoś „do pary”.
    
Pełne humoru i świetnie zilustrowane przygody niedoparków szturmem zdobyły serca czeskich dzieci, dorosłych i krytyki, która przyznała im m. in. tytuł Książki Dziesięciolecia dla Dzieci i Młodzieży.
W Czechach książka doczekała się już drugiej części, w roku 2013 pojawi się trzecia. Na podstawie książki Niedoparki powstaje animowany film 3D, którego producentem jest Ondřej Trojan, reżyser m. in. nominowanego do Oscara filmu Żelary.
Wraz z książką do Polski trafia pluszowa maskotka – podobizna głównego bohatera – niedoparka Hihlika.
Niedoparki to pierwsza książka z serii wydawniczej Czeska Bajka, w której będą wychodzić najciekawsze czeskie pozycje dla dzieci i młodzieży ostatnich lat.

 

Więcej na: www.niedoparki.pl


O autorze
Pavel Šrut (ur. 1940); czeski poeta, tłumacz, autor tekstów piosenek, felietonów oraz książek dla dzieci i młodzieży (m.in. kontynuacji popularnych także w Polsce przygód Boba i Bobka – dwóch królików z kapelusza). Laureat m.in. nagrody Jaroslava Seiferta (nagroda przyznawana wybitnej beletrystyce) oraz nagrody Karela Čapka przyznawanej przez czeski PEN Club.

 

O ilustratorce
Galina Miklínová (ur. 1970); reżyserka, twórczyni filmów animowanych, jedna z czołowych czeskich ilustratorek. Ilustratorka m.in. czeskiego przekładu cyklu Harry Potter, twórczyni logotypu największej czeskiej akcji promującej czytelnictwo wśród dzieci Rosteme s knihou(odpowiednik Cała Polska czyta dzieciom). Jej filmy animowane pokazywano na festiwalach w Stuttgarcie, Annecy, Rio de Janeiro, Tampere, São Paulo.


Książka Niedoparki otrzymała w Czechach następujące wyróżnienia:

  • Cena Magnesia Litera 2008 – Nagroda Magnesia Litera – czeski odpowiednik NIKE;
  • Nejkrásnější česká kniha roku 2008 – 3. místo – Najpiękniejsza Czeska Książka Roku 2008, miejsce 3.;
  • Cena noci s Andersenem 2008 – Nagroda Nocy z Hansem Christianem Andersenem;
  • Cena Magnesia Litera Kniha desetiletí 2011 – Książka Dziesięciolecia – nagroda przyznawana co 10 lat przez jury Magnesia Litera dla najlepszej książki ostatniej dekady.



Tytuł oryginału: Lichožrouti
Przekład: Julia Różewicz
Liczba stron: 232
Format: 165 x 235
Oprawa: twarda, szyta, oklejana

KUP TERAZ

Recenzje książki (Niedoparki)

Recenzja rodzica
Doskonała powieść sensacyjna – dla dzieci!

Jak często zdarza Wam się poszukiwać zagubione skarpetki? U nas w domu znajduje się specjalne pudełko, do którego wrzucamy takie nie-do-pary. Czasem po kolejnym praniu udaje nam się je skompletować, ale czasem... czasem giną bezpowrotnie. Teraz już wiem, kto w zniknięciach może maczać swe palce. To NIEDOPARKI!
Te małe elastyczne istoty powołał do życia czeski autor Pavel Šrut (tak, tak, czeska literatura coraz częściej gości na naszym rynku), a zilustrowała – z precyzją godną profesora Kędziorka – Galina Miklínová. W tę ich sensacyjną powieść zanurzyłam się samodzielnie. Moje dzieci wydawały mi się jeszcze zbyt młode, by pochłonąć tak pokaźną, zapisaną drobnym drukiem ilość tekstu. Po przeczytaniu wciąż pozostaję przy swej opinii, choć... no dobrze, właśnie zgodziłam się przeczytać ją Starszemu do poduszki. Zaciekawiony, że recenzuję coś dziecięcego bez przeczytania mu, co chwila zaglądał mi przez rękaw i dopytywał. Ostatecznie sam zapragnął poznać Hihlika – jednego z głównych bohaterów (mhm, może dlatego, że ostatnio zwykłam do chłopaków wołać właśnie per Hihliki). Cóż biednej mi pozostaje? Wrócę do pisania recenzji po wieczornej lekturze. Może w mej głowie urodzi się coś nowego...
(godzinę później)
Nie wierzę! Zaklinałam się, że ta cała mafijna story jest zdecydowanie dla starszych dzieci. Takich powyżej 3 klasy, młodszych nastolatków, a tu... pełne zaskoczenie! Starszy przepadł, choć nie ma jeszcze nawet 6 lat! Wysłuchał kilkunastu rozdziałów (na szczęście są dość krótkie, co jest zdecydowaną zaletą w przypadku młodszych dzieci), głośno zanosząc się śmiechem. W dodatku, gdyby mógł, słuchałby dalej, tyle, że nie wstałby rano do przedszkola! I jeszcze coś. Zwykle po zakończonej lekturze leżę z nim jeszcze chwilkę. Tym razem jednak musiałam niezwłocznie opuścić jego pokój, bo nie przestawał pytać o niedoparkowe zwyczaje, chcąc wykorzystać fakt, że ja wiem już o nich dużo więcej. Ba, prawie wszystko! Niczym wspomniany już wcześniej Kędziorek – badacz niedoparkowych zwyczajów.
No dobrze, ale o co w tym wszystkim biega? Małe, fantastyczne postacie w większości wyglądające dość sympatycznie, by nie rzec – zabawnie, i powieść sensacyjna? Może i podkradają czasem ludziom skarpetki, ale bez tego by przecież wyginęły. Trudno więc doszukiwać się w tym sensacji. No, chyba, że w grę wchodzi cały skarpetkowy gang. I to nie jeden! Krótkie rozdziały, dynamiczne przeskoki z wątku na wątek, z bohatera na bohatera – wszystko to sprawia, że książka wzbudza ciekawość czytelniczą, buduje napięcie tak duże, że chciałoby się przeczytać ją całą – już, teraz, zaraz! Nawet nie zauważamy, gdy ze skarpetki znajdującej się u dołu nieparzystych stron zostaje tylko połowa, czy nawet ostatni strzępek. Tak, tak, bo skarpetka jest skutecznie podjadana przez jakiegoś niedoparka. Dzięki temu wiemy, jak daleko w lekturę zabrnęliśmy – bez zerkania na numer strony, choć i ten bez problemu znaleźć możemy.
Wróćmy jednak do samego tekstu. Wartka akcja, spora dawka humoru, oryginalne postacie, których charaktery na kolejnych stronach ewoluują, a do tego – kilka głębszych przesłań, których trudno by się doszukiwać w tego typu literaturze skierowanej do dorosłych. Owszem, doczepić się można kilku niekonsekwencji – jak zabawy Niedoparków wodą zamieszczone w początkowych rozdziałach książki, gdy później okazuje się, że te za wodą zdecydowanie nie przepadają – ale lektura zdecydowania należy do wciągających, przyjemnych, a nawet pożytecznych. Na jej podstawie zbudować możemy dziecięcą hierarchię wartości – tłumacząc, co jest złe czy niewłaściwe, a co – nie.
Cieszę się, że dzięki mojemu dziecku, będę mogła przeczytać tę książkę jeszcze raz. Na te dziś przeczytane ze Starszym rozdziały patrzyłam już innym okiem. Wciąż jednak bardzo mi się podobały, a o nudzie nie było mowy – ot, czerpałam z nich to, co umknęło mi przy wcześniejszej lekturze.
A na koniec – dla wrażliwców uwaga jedna tylko. W tekście pojawiają się zwroty z gatunku "cholera" czy "pieprzosolony". Na takie wielkie tomiszcze tylko trzykrotnie i każdorazowo otulone humorem. Pamiętajmy jednak, że to powieść sensacyjna, a szefowie gangów raczej nie będą się zwracali do siebie czy też do członków swej mafii per pan.

Recenzja młodego czytelnika
Chciałbym poznać niedoparka...

W książce dzieje się tak dużo, że czasem trudno nadążyć. Bardzo podobają mi się Wasyl (z charakteru) i Józek Wytrych. Jak to zabawnie wygląda, gdy "na pryczy walają się niedoparki" – chociaż mają wtedy strasznie smutne miny. Gdy Kudła Dederon spotkał Wielkiego Szefa to napięcie było straszne i nie mogłem się doczekać, co z tego wyniknie.

Hihlik też mi się podoba, ale bliźniaki już mniej, bo dokuczają spokojnym, porządnym niedoparkom. Dziadek Hihlika też jest fajny. Rzadko coś robi, bo należy do osób spokojnych, które marzą o spokoju, a potem mają dzieci, które nie chcą być spokojne. Nie chciałbym mieć agrafki w uchu i podziwiam, że Hihlik nie płakał, gdy mu ją Kudła Dederon wbijał. W książce są też ludzie, ale oni nie są tacy ważni jak niedoparki.

Dużo się dowiedziałem o włóknach sztucznych: nylonie i dederonie, które nie są smaczne. Chciałbym poznać niedoparka, który chowa się w moim domu, bo u nas też giną skarpetki szczególnie mamie i siostrze.

Recenzja rodzica
Dla czytelników w każdym wieku ze szczególnym uwzględnieniem kobiet robiących pranie

Kiedy po raz pierwszy usłyszałam o książce Niedoparki, pomyślałam, że muszę ją przeczytać i w końcu dowiedzieć się, gdzie przepadają znikające skarpetki. Po przeczytaniu kilku rozdziałów już wiedziałam, że niedoparki są wszędzie. Skonfrontowałam wiedzę z koleżankami i okazało się, że każda z nich ma ten sam problem z pojedynczymi skarpetami.
Kiedyś, w czasach studenckich (czasy studenckie w latach 90. to okres, gdy miało się dużo czasu na najdziwniejsze dywagacje i snucie rozmyślań na niewiarygodne tematy) mój kolega rozważał możliwość napisania rozprawy na temat powstających w domu "kotów", czyli kłębuszków kurzu rozwijających się często na pojedynczym włosie. Niedoparki to właśnie taka rozprawa, napisana dla dzieci i dorosłych z dużym poczuciem humoru i genialnie przełożona na język polski, a za razem książka przygodowa.

Ilustracje wykonane przez Miklinovą spowodowały, że już zawsze Niedoparki będą w naszej wyobraźni wyglądać tak a nie inaczej. Było to z resztą dobrze widoczne na konkursie na zdjęcie niedoparka, który w tamtym roku zorganizował portal Czas Dzieci. Postacie w tej książce są tak wyrazistego charakteru, że, czytając, nie ma wątpliwości o prawdziwości ich istnienia.

Książkę czyta się z dużą przyjemnością i łatwo. Krótkie rozdzialiki umożliwiają podział na czytających. Należy tylko zadbać o dobre proporcje (u nas wyszło tak, że syn czyta jeden rozdział a ja dwadzieścia!). Akcja jest warka i prawie pozbawiona opisów. Główny bohater, Hihlik, jest tak sympatycznym maluchem, że każdy po przeczytaniu książki powinien zaprzestać agresywnych reakcji, gdy nie będzie mógł znaleźć własnej skarpetki do pary.

Książkę można zadedykować czytelnikom w każdym wieku ze szczególnym uwzględnieniem kobiet robiących pranie. Moim zdaniem, najlepsza książka zagraniczna dla dzieci, jaką czytałam w 2012.



Lubisz CzasDzieci.pl?
KOMENTARZE:

Zgadzam się z mamą MałGochą, Niedoparki to najlepsza zagraniczna książka dla dzieci 2012.

dodany: 2013-02-20 15:40:23, przez: Finka

Czeskie postaci z bajek rządzą.

dodany: 2012-10-19 23:27:12, przez: Fan

To, co najlepsze z Czech:)

dodany: 2012-10-19 23:25:05, przez: Vera


Napisz komentarz, pomóż innym, opiniuj treści
Treść:
Maksimum 1500 znaków.
Imię:
Kod z obrazka:

Książki dla dzieci

Recenzje książek

Dobra dla dzieci, a jeszcze lepsza dla rodziców
Recenzja rodzica

Dobra dla dzieci, a jeszcze lepsza dla rodziców

Książka: Okruszki
To książka, którą można czytać ciągle!
Recenzja młodego czytelnika

To książka, którą można czytać ciągle!

Książka: Matka Polka
Wielkie "WOW!"
Recenzja rodzica

Wielkie "WOW!"

Książka: Dobre myśli. Karty afirmacyjne dla dziewczynek
Godne polecenia
Recenzja rodzica

Godne polecenia

Książka: Angielski dla dzieci. W domu i w szkole
Bardzo udany debiut!
Recenzja rodzica

Bardzo udany debiut!

Książka: Gabi. A właśnie, że jest pięknie!
więcej recenzji

Książki nagrodzone

Co to właściwie jest demokracja

Co to właściwie jest demokracja

Nagroda DOBRE STRONY
Nagroda DOBRE STRONY »
Nagroda w kategorii książki dla dzieci
Rok przyznania: 2017
Lawendowa czarownica

Lawendowa czarownica

Nagroda im. Kornela Makuszyńskiego
Nagroda im. Kornela Makuszyńskiego »
Nominacja
Rok przyznania: 2017
Kresek, Bartek i całkiem zwyczajny początek

Kresek, Bartek i całkiem zwyczajny początek

Nagroda im. Kornela Makuszyńskiego
Nagroda im. Kornela Makuszyńskiego »
Nominacja
Rok przyznania: 2017
Bruno. Chłopiec, który nauczył się latać

Bruno. Chłopiec, który nauczył się latać

Nagroda DOBRE STRONY
Nagroda DOBRE STRONY »
Nagroda w kategorii książki dla młodzieży
Rok przyznania: 2017
Psikusy

Psikusy

Nagroda Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek "Najpiękniejsza Książka Roku"
Nagroda Polskiego Towarzystwa Wydawców Książek "Najpiękniejsza Książka Roku" »
W kategorii Dzieci i Młodzież
Rok przyznania: 2017
więcej nagrodzonych książek
Prezenty1 Robico1 Dolce Gusto1 Niezapominajka1 Gry Nasza Księgarnia1 Kapitan Nauka1 Boże Narodzenie1 Domowa Akademia1 Doktor Misia1
Ranking

Najlepsze książki dla czytelników 10+

Najlepsze książki dla czytelników 10+Dla przyjemności, dla namysłu, dla ważnych przeżyć
  • O chłopcu, który pływał z piraniami
    1.
  • Czasodzieje. Klucz czasu
    2.
  • Czarownica piętro niżej
    3.
  • Rico, Oskar i Głębocienie
    4.
  • Tomek Łebski – Geniusz (a przynajmniej tak mu się wydaje…). Tom 10
    5.
cały ranking »inne rankingi »

Sonda – Czas Dzieci

Czy poleciłbyś portal CzasDzieci.pl znajomym rodzicom?
zdecydowanie nie
raczej nie
nie mam zdania
raczej tak
zdecydowanie tak


Kraków | Warszawa | Wrocław | Śląsk | Łódź | Poznań | Lublin | Trójmiasto | Bydgoszcz | Rzeszów | Szczecin

© Copyright by Czas Dzieci - Portal informacyjno-rozrywkowy 2006-2017