Strefa rodzica » Porady naszych Ekspertów
Problem z wypróżnianiem
Mamy problem z naszym 3.5 letnim synem. Igor ma od 1.5 miesiąca kłopoty z wypróżnianiem tzn. nie chce robić kupy. Na początku myśleliśmy, że to z powodu zatwardzenia (wszystko się zaczęło w okresie świątecznym), ale później przeszliśmy na dietę (śliwki, jabłka, ciemne pieczywo, kiwi itp.) + lactulosum, ale nie poprawiło to sytuacji. Zauważyliśmy, że wstrzymuje parcie, nie pozwala się posadzić na sedesie a w efekcie tego wypróżnienie następuje, co 6-7 dni i wywoływane jest czopkiem. Towarzyszy temu histeria dziecka. Próbowaliśmy chyba wszystkich metod, były rozmowy, zachęty, nagrody, książeczki uświadamiające, teraz próbujemy być stanowczy, ale jego opór jest duży. Wcześniej nie było żadnych problemów, zawsze sygnalizował, że chce się wypróżnić. Większość miała rzadszą konsystencję chyba, dlatego, że Igor jest atopowcem, ale było parę zatwardzeń gdzie z bólem i krzykiem parł aż zrobił. Teraz w ogóle nie próbuje. Widzimy, że dziecko próbuje nami manipulować, są obietnice, krzyki, udawanie senności, uczucia głodu, twierdzenia, że nie potrafi – wszystko żeby odsunąć od siebie konieczność wypróżniania. Igor jest pogodnym dzieckiem, dużo się śmieje, ale ma problem z dyscypliną (trochę pewnie tu naszej winy), mocno się buntuje jak coś mu się każe robić wbrew jego woli, tak było m.in. z myciem rąk i zębów, dopóki się nie przyzwyczaił myłem mu na siłę. Wiemy, że problem jest natury psychologicznej i czopki go nie rozwiążą. Nie bardzo mamy pomysł jak dalej postępować, czy wprowadzać bardziej drastyczne metody np. zakaz oglądania bajek itp.
Pytanie przysłał pan Mariusz
Witam Pana,
Problemy z wypróżnieniem są dość częste u dzieci w wieku Pana synka. Sama
jako mama przechodziłam przez to 2 razy z moimi dziećmi:-)
Pragnę Pana jednak uspokoić. Jest to taki etap w życiu dziecka, kiedy to
zaczyna eksperymentować. Wstrzymuje kupę, ponieważ jest to coś co należy do
niego, nad czym może sprawować kontrolę. Nie można dziecka zatem karać za
to, że nie chce się załatwić - on nie robi tego na złość. To co może Pan
zrobić to uzbroić się w cierpliwość. Państwa nerwy, zakazy, nakazy itp. nie
poprawią sytuacji. Proszę przyjąć taktykę, że nic się nie dzieje. Proszę
także "delikatnie" przypominać, że gdy syn będzie chciał się załatwić to
może zawsze skorzystać z ubikacji. Często to jest też taki okres gdy dzieci
z ubikacji ponownie chcą załatwiać się do pieluchy - można na to pozwolić
przy jednoczesnym przypominaniu o WC. Tak czy inaczej, proszę zachować
spokój i konsekwentnie nie dawać się dziecku manipulować. Nie obiecywać
skoro i tak to nie przynosi efektów.
Generalnie: jeśli dziecko jest wesołe, nie marudzi, nie skarży się na ból
brzucha, nie wymiotuje itp. z pewnością jest to stan przejściowy. Temat kupy
nie może być tematem przewodnim w życiu rodzinnym - jeśli to się zmieni (tzn
Państwo przejdziecie z tym do porządku dziennego) zniknie problem
wypróżniania się.
Mam też pytanie czy dziecko zaczęło uczęszczać do przedszkola od września
u.r. , jeśli tak to fakt ten również mógł na to wpłynąć.
Dla Państwa komfortu psychicznego proszę być w kontakcie z pediatrą, który
ewentualnie sprawdzi czy dziecko się zdrowo rozwija.
Pozdrawiam i życzę powodzenia oraz cierpliwości.
Dorota Kalinowska
psycholog
| KOMENTARZE: |





















