Strefa rodzica » Porady naszych Ekspertów
Betaferon a macierzyństwo
kontakt do Pani znalazłam na stronie Pozytywnego Impulsu. Pozwoliłam
sobie napisać do Pani, bo być może Pani będzie mogła pomóc mi w temacie ewentualnego wpływu leczenia interferonem beta na potomstwo w przypadku, kiedy leczony jest przyszły tata. Mąż jest chory na SM i przyjmuje interferon beta.
Chcielibyśmy "zajść w ciążę" i poszukujemy informacji czy leczenie interferonem beta w przypadku mężczyzny może mieć wpływ na poczęcie? Wiem, że terapia jest przeciwwskazaniem w przypadku kobiety, jednak nigdzie nie znalazłam jednoznacznej informacji, czy lek ten może mieć jakiś wpływ na dziecko w przypadku, gdy leczony jest przyszły tata. Byłabym bardzo wdzięczna za informację, gdyby mogła nam Pani pomóc, lub wskazać źródło, czy osobę u której mogłabym pozyskać materiały na ten temat. Z góry dziękuję za pomoc.
Witam Panią,
problem ciąży u kobiety w stwardnieniu rozsianym jest jednoznaczny. Przy stosowaniu kuracji preparatami betaferonu istnieje przeciwwskazanie, a jeśli stan taki zdarzy się w trakcie jej stosowania to przerywa się kurację.
Natomiast z informacji, które uzyskałam odnośnie Pani pytania, wynika, iż nie należy również w przypadku mężczyzny inicjować ciąży, z uwagi na fakt, iż nieznane są późne powikłania leczenia immunomodulującego w stwardnieniu rozsianym (wpływ na komórki rozrodcze).
We wrześniu będę uczestniczką Kongresu ECTRIM dotyczącego stwardnienia rozsianego, który odbędzie się w Montrealu i sprawdzę najnowsze informacje naukowe na temat tego zagadnienia - będą tam obecne największe światowe autorytety w tej dziedzinie.
Cieszę się, że maż czuje się dobrze i terapia przynosi efekt. Szkoda, że nie wszyscy pacjenci mogą z niej skorzystać - ograniczenia narzucone przez NFZ, spowodowane bardzo wysokim jego kosztem. Może przyszłość przyniesie szansę (wszędzie w Europie jest już, to możliwe!), do stosowania leczenia u wszystkich pacjentów w tym dzieci, których z tym schorzeniem jest coraz więcej, a świetnie reagują na leczenie (to doświadczenia własne, ponieważ mam takich pacjentów i jest to dotychczas największa grupa w Polsce).
Ciepło pozdrawiam Państwa, myślę, że przyszłość przyniesie szansę na spełnienie tego marzenia. Odezwę się po powrocie z Kanady(koniec września)
Adrianna Wilczek
| KOMENTARZE: |
dodany: 2010-09-01 14:54:53, przez: anna
dodany: 2008-08-17 22:37:04, przez: Karina
dodany: 2008-08-17 22:37:04, przez: natusia120
dodany: 2008-08-17 22:37:04, przez: jakubowska
dodany: 2008-08-17 22:37:04, przez: Karina
dodany: 2008-08-17 22:37:04, przez: adriannawil@wp.pl





















