Strefa rodzica » Porady naszych Ekspertów

Problem ze zdiagnozowaniem dziecka

Witam i proszę o pomoc! Mój synek urodził się w 39 tyg. ciąży. Poród wywoływany oxytocyną z powodu "małych ilości wód płodowych" jak stwierdził lekarz prowadzący. Poród ciężki ok. 17 godz. wspomagany uciskami. Pomimo tego 10 pkt Apgar. Do 6m-ca życia synek nie miał żadnych infekcji, problem stanowiła jedynie pleśniawka. W jego rozwoju też nikt nie zauważył nieprawidłowości, aż do 5 m-ca kiedy sam zaczynał podnosić się do siadania w foteliku "kołysce" samochodowej. W tym okresie zaczął niestety opuszczać główkę, a dół siedząc u kogoś na kolanach. Kiedy podniosło mu się zabawkę do góry to główkę podnosił, ale tendencja do opuszczania głowy pozostała. Leżąc na brzuchu - choć niechętnie - podnosił głowę bez problemu i bawił się zabawkami. Zgłosiłam to pediatrze, ale ona stwierdziła, że to na skutek krzywicy i zaleciła zwiększenie dawki wit. D3. Synek bawił się zabawkami, wkładał je do buzi, głośno się śmiał, a położony w łóżeczku naciągał i kwiczał do zabawek powieszonej nad łóżeczkiem karuzeli. Kopał nóżkami tak mocno, że myśleliśmy z mężem, że się rozpadnie. Niestety Kuba nie przekręcał się na bok i nie bawił nóżkami. Postawiony na nóżkach pajacyjował i leżąc na plecach, przytrzymany za stópki przeczołgał się przez całą kanapę. Kiedy skończył 6 m-cy pierwszy raz zachorował - miał infekcję górnych dróg oddechowych i był mocno "zaflegmiony". Jeździliśmy na oklepywanie i miał antybiotyk. Wcześniej dużo gaworzył po swojemu, a po tej infekcji stal się słabszy. Pojechaliśmy z nim nad morze, żeby pooddychał jodem. Zdarzało się w nocy, że budził się jakby wystraszony i z płaczem. Wcześniej tez się to zdarzało, ale nie zwróciliśmy uwagi, żeby to było coś niepokojącego - teraz już wiemy, że były to ataki padaczkowe, które również pojawiały się w dzień jako nagłe krzyki. Kubuś był jakby wystraszony i zawsze było to w pozycji leżącej na plecach - podniesiony do góry zaraz się uspakajał. Po powrocie znad morza lekarz zalecił zaszczepić go na pneumokoki - zrobiliśmy jak kazał lekarz. Niestety Kubuś nadal nie przekręcał się i nie siedział, położony na brzuch płakał i nie chciał podnosić głowy. Posadzony wykrzywiał się w literkę C i przewracał się na boki, bo nie umiał się podeprzeć. Kubuś miał tez problem z piciem herbatek, natomiast mleko i soki pił bez krztuszenia się. Jak skończył 8 m-cy zgłosiliśmy się do neurologa, który zalecił badanie dna oka i rehabilitację. Dno oka wyszło dobrze. Potem pojawiły się następne infekcje dróg oddechowych, zapalenia ucha i krtani, zaflegmienia i kolejne serie antybiotyków. Syn stawał się coraz słabszy. Przez te choroby pomimo rehabilitacji metoda Voyty i Bobath opóźniał się coraz bardziej psychicznie i ruchowo. Kiedy skończył 10 m-cy trafiliśmy do Szpitala w Prokocimiu w celu zdiagnozowaną synka, na skierowaniu neurolog napisał - niedowład czterokończynowy, spastyczny, narastający. Zrobiono mu Tomografię - bez niepokojących zmian Rezonans - wykazał 3 mm guzek i EEG w których wyszły "niewielkie" jak określił lekarz zmiany padaczkowe - zalecił depakinę. Wykonano również badania metaboliczne krwi i moczu - wyniki prawidłowe, USG jamy brzusznej - prawidłowe, RTG płuc prawidłowe, po którym wcześniejsze podejrzenie stwardnienia guzowatego nie potwierdziło się. Syn po miesięcznym pobycie został wypisany z diagnozą padaczki, natomiast neurologicznej diagnozy nie wyczytałam z wypisu. Podczas pobytu w Prokocimiu również przeszedł infekcje oraz zapalenie prawego płuca w górnej części i ucha środkowego, ale jak wykazał rezonans to była niedoleczona stara infekcja. Po powrocie syn był w ciężkim stanie. Jeszcze bardziej opóźnił się fizycznie i psychicznie. Po miesiącu trafił do szpitala z wirusem grypy, przy której dostał zapalenia obu płuc. Był w dwóch szpitalach w końcu trafił do Istytutu Chorób Płuc. Tam wykonano mu dodatkowo bronchoskopię ze względu na podejrzenie wiotkości krtani, oraz problemy z połykaniem. Wiotkość krtani potwierdziła się i lekarze stwierdzili, że jego stan neurologiczny uniemożliwia mu powrót do domu pomimo wyleczonych płuc. Podstawowy problem to zbieranie się gęstej śliny w krtani, z którą syn sobie nie radzi i trzeba go "odsysać". Obecnie synek jest bardzo słaby. ma problemy ze ssaniem, połykaniem i mogą pojawić się problemy z oddychaniem przez stwierdzoną wiotkość. Syn wydaje niewiele dźwięków mu, ma, bu , yyy, nie ma sił żeby się podnieść na rękach. Noszony na rękach podnosi chwilami głowę, mało kopie nogami, zesztywniały mu rączki i drżą. Może to osłabienie przez drugi już miesiąc chorowania i antybiotyki i przerwę w rehabilitacji, po której były efekty. Gdzie go dalej diagnozować co robić ? Proszę o pomoc... Warszawa nie chce go przyjąć, bo mamy Prokocim bo jesteśmy z Małopolski. Proszę o pomoc jakąkolwiek.

Pytanie przysłała pani Monika
 Dr n. med. Adrianna Wilczek - Specjalista neurologii dziecięcej

Specjalista neurologii dziecięcej

Dr n. med. Adrianna Wilczek

Odpowiedź:

Szanowna Pani,
wnikliwie i wielokrotnie przeczytałam Pani list. Na podstawie całości opisu mogę jedynie przypuszczać, że mamy do czynienia z postępującym schorzeniem neurologicznym. Natomiast sugestie dotyczące dalszej diagnostyki u synka poza koniecznym - jak mi się wydaje - badaniem w kierunku leukodystrofii meatchromatycznei i ceroidolipofuscynozy - mogę dać jedynie przy pełnym obrazie pacjenta uwzględniającym wraz jeszcze wywiad w tym także rodzinny, stan kliniczny pacjenta (tego nie da się opisać, to trzeba zbadać), wyniki badań dodatkowych (czy było badanie emg i okulistyczne). Jeżeli Pani odpowiada to chętnie dziecko obejrzę w ramach wizyty bezpłatnej. I tylko tyle mogę, pomimo najszczerszych chęci dla Pani zrobić.


Szczególnie ciepło pozdrawiam
dr Ada Wilczek


Mój telefon 0-603 785 509

Zobacz inne porady w tematyce: schorzenie neurologiczne, diagnoza


KOMENTARZE:

Moja niespełno 2 miesięczna córeczka urodziła się z przepukliną oponowo rdzeniowa , wodogłowiem , agnezja ciała modzelowatego, zespołem Arnolda Chiarii II, . W 3 tygodniu życia zrobiono rezonans główki na którym wyszło pień mozgu hipoplastyczny, brak migdalkow mozdzku, torbiel , niewielkie ogniska krwotoczne, komory nadal się nie rozdzieliły . Rokowania są straszne nie tylko co do rozwoju lecz co do źycia . Obecnie lezy w szpitalu w zdrojach w szczecinie na oddziale anestezjologi i intensywnej terapi . Odkąd zaraziła się bakteria wewnątrz szpitalna przez co dostała zapalenia płuc i serię antybiotyków , od tamtej pory Ma problem z połykaniem pokarmu , śliny i samodzielnym oddychaniem , przez co jest podłączona do respiratora , i musi być odsluzowywana z jamy ustnej , przewodu oddechowego i nosa, karmiona jest sonda . Są plany zeby zabrać ją do domu warunkiem dalszej hospitalizacji .

dodany: 2012-03-30 22:50:53, przez: Wioleta


Napisz komentarz, pomóż innym, opiniuj treści
Treść:
Maksimum 800 znaków.
Imię:
Kod z obrazka:
Portal czasdzieci.pl ma przyjemność współpracować z gronem ekspertów, jednak często problemy wymagają pilnej lub dodatkowej porady medycznej. CzasDzieci.pl nie ponosi żadnych konsekwencji wynikających z zastosowania informacji zawartych w niniejszym serwisie.

Newsletter

Chcesz być na bieżąco z wydarzeniami? Skorzystaj z naszego newslettera

podaj prawidłowy e-mail
Zobacz co zyskujesz

Polecany konkurs

Ogranicza mnie tylko wyobraźnia!

Ogranicza mnie tylko wyobraźnia!

Fundacja Rozwoju Kina oraz portal CzasDzieci.pl – organizatorzy 5. Międzynarodowego Festiwalu Filmów Dziecięcych GALICJA ogłaszają ogólnopolski konkurs dla dzieci i młodzieży na najlepszy film amatorski...  

Kampania na Czasie

"Morowe Panny" XXI wieku

"Morowe Panny" XXI wieku

Kim są Morowe Panny XXI wieku? Jakie zasady i ideały wyznają? Muzeum Powstania Warszawskiego chce to zbadać, uruchamiając internetową ankietę poświęconą współczesnej kobiecości. Badanie jest częścią kampanii...  

Nowinki

EEG Biofeedback w terapii dziecka z autyzmem

EEG Biofeedback w terapii dziecka z autyzmem

Autyzm to kompleksowe zaburzenie rozwoju psychospołecznego o nie do końca wyjaśnionej etiologii, które zazwyczaj ujawnia się w pierwszych trzech lat życia dziecka. Znaczącą rolę odgrywa tu zaburzone funkcjonowanie mózgu. Często rodzice jako pierwsi mogą zauważyć odbiegające od normy zachowanie dziecka.   
Zapewnienie drożności dróg oddechowych

Zapewnienie drożności dróg oddechowych

Nie znasz dnia ani godziny kiedy będziesz musiał udzielić pierwszej pomocy!  

Zdrowo, mądrze i zabawnie

Zdrowo, mądrze i zabawnie

Zdrowo, mądrze i zabawnie

Czy wiesz, że przyzwyczajenia z dzieciństwa zakorzeniają się również w dorosłym życiu? Zdrowy nawyk picia wody można wyrobić już u malucha – mądrze i zabawnie.  

Akcja na Czasie

Zero futbolu w Capitolu!

Zero futbolu w Capitolu!

Teatr przygotował liczne niespodzianki dla widzów, którzy w okresie piłkarskiej gorączki zdecydują się na wizytę w teatrze.  

W domu z dzieckiem

Kraków | Warszawa | Wrocław | Śląsk | Łódź | Poznań | Lublin | Trójmiasto

© Copyright by Czas Dzieci - Portal informacyjno-rozrywkowy 2006-2012