Książki dla dzieci » Z deszczu pod rynnę
Z deszczu pod rynnęWydawnictwo: Wydawnictwo Literatura Zobacz gdzie kupić Wiek dziecka: od 7 do 10 lat ISBN: 978-83-7672-118-7 |
Oto kolejny tomik zabawnych wierszy z idiomami, które pokazują nam język, odsłaniając swoją dwoistą naturę i prawdziwe znaczenie użytych słów. Bez niego trudno jest naprawdę poznać duszę języka, ponieważ to właśnie idiomy stanowią o jego bogactwie. Zapraszamy więc do pełnej humoru zabawy językiem, bo nic tak nie sprzyja poznaniu, jak dobra zabawa...
Oprawa: Oprawa twarda
Ilość stron: 56
Recenzje książki (Z deszczu pod rynnę)
Dziura – zapadła, w brzuchu, czy moście?
Zabawa słowem, nauka i żart jednocześnie to coś, co łączy się ze sobą w tej książce i jest jej dużym atutem. Dorośli świetnie rozumieją, co to znaczy czuć się jak ryba w wodzie lub mieć dwie lewe ręce. Bywa, że coś lub ktoś daje im w kość lub wszystko po owych kościach się rozchodzi. Śpią snem kamiennym, nie pozwalając, by cokolwiek sen im spędziło z powiek, zachęcając swe pociechy do pójścia spać z kurami. Dla dzieci wszystkie te sformułowania, idiomy wcale nie są tak oczywiste i tym bardziej spotkanie z wierszami Brykczyńskiego może stać się atrakcyjną przygodą (my bawiliśmy się w zgadywanie, co to może oznaczać). Idiomy pogrupowane są w osobnych wierszykach – to zapadła dziura spotyka się z wywierconą dziurą w brzuchu i niepotrzebną dziurą w moście, to znów kamienie milowy, węgielny patrzą, jak kolejny spada z serca. Muchy w nosie zaprowadziły babę do lekarza, a ten, nie dając się za nos wodzić (bo wcześniej na szczęście wyczuł pismo nosem), postanowił dać im po nosie! Gdyby nawet rodzice wahali się co do rozumienia niektórych sformułowań – do każdego wiersza dołączone są wyczerpujące, choć krótkie wyjaśnienia. Dam sobie głowę uciąć, że po lekturze książki do głowy wszystkim przyjdą kolejne łamigłówki z idiomami w roli głównej! W trzech słowach na zakończenie: inteligentnie, śmiesznie, pouczająco.
Frazeologia - bogactwo języka
Z deszczu pod rynnę, czyli jeszcze raz o wyrażeniach, które pokazują język Marcina Brykczyńskiego to niebanalna książeczka wprowadzająca dziecko w świat frazeologii.
Mamy tu do czynienia z nietypowym słownikiem, w którym autor zebrał i wyjaśnił szereg polskich frazeologizmów, których używamy często w mowie potocznej. Aby odsłonić - jak sam mówi - "dwoistą naturę" i "bogactwo języka" ułożył 26 zabawnych wierszy. Do każdego z nich dołączył słowniczek, odsłaniając w nim różne znaczenia opisywanych związków wyrazowych. Wyrazista czcionka, wyróżnione frazeologizmy przyciągają czytelnika i zachęcają do czytania - nawet to mniej wprawne oko. Z tekstem współgrają kolorowe, trochę "niedopowiedziane" ilustracje Joanny Jung.
Tych nienasyconych zabawą słowem, zachęcam do odwiedzenia strony autora
www.marcinbrykczynski.pl, gdzie zamieszcza on wiersze i opowiadania dla dzieci, ale także zabawne felietony dla dorosłych.
Ze względu na ciekawe wiersze i zbitki słowne publikację polecam również jako pomoc do ćwiczeń dykcji uczniów klas II-III szkoły podstawowej oraz na zajęcia logopedyczne.
| KOMENTARZE: |




























