Książki dla dzieci » Seria "Magiczne baletki"
Seria "Magiczne baletki"Wyd.: Hachette Zobacz gdzie kupić Wiek dziecka: od 6 do 9 lat tagi: dla dziewczyn taniec |
Poznaj fascynujące opowieści o Heli – małej baletnicy, która za pomocą magicznych baletek przenosi się do Krainy Czarów. Tam czeka na nią mnóstwo, czasami bardzo niebezpiecznych, lecz zawsze niesamowicie emocjonujących przygód! Czy dziewczynce uda się wybawić mieszkańców Krainy Czarów z opresji?
Wszystkie historie inspirowane są pięknymi baletami, a na końcu każdej książeczki znajdują się podstawowe kroki, których z łatwością możesz nauczyć się w domu. Niech taniec zabierze Cię we wspaniałą podróż.
W serii "Magiczne Baletki – Przygody Heli" zostały wydane następujące tytuły:
Magiczne baletki. Hela i tańczący kot
Magiczne baletki. Hela i srebrny jednorożec
Magiczne baletki. Hela i ogród różany
Magiczne baletki. Hela i cudowny diadem
Magiczne baletki. Hela i lodowy pałac
Magiczne baletki. Hela w Krainie Słodyczy
Ilość stron: 96
Oprawa: miękka


Recenzje książki (Seria "Magiczne baletki")
Magiczne baletki – Hela i tańczący kot
Opowiadanie Hela i tańczący kot z serii „Magiczne Baletki” Darcey Bussell to przepiękna opowieść dla małych i dużych dziewczynek - bo chłopcom pewnie spodoba się trochę mniej. Mamom i córkom dostarczy natomiast masy niezapomnianych wrażeń. Jest to historia niezwykła – pełna muzyki, magii i ważnych prawd. Wreszcie opowieść o tym, że choć w życiu bywają smutne chwile, można przez nie przejść baletowym krokiem, jeśli ma się przyjaciół i rozumie, co w życiu jest najważniejsze. A Hela i Biały Kot w baletkach pomogą małym czytelniczkom w zrozumieniu tej prawdy, bo przecież i po to ma się przyjaciół, by pomagali nam zrozumieć rzeczy ważne.
A wszystko zaczyna się całkiem zwyczajnie, gdy poznajemy Helę - drobną dziesięcioletnią dziewczynkę, która jest bardzo smutna. Hela bardzo tęskni do swojej utalentowanej mamy baleriny i równie utalentowanego co nieobecnego taty oraz do czasów, kiedy ich rodzina była jeszcze razem. Podobnie jak jej rodzice, dziewczynka kocha balet i taniec, więc kiedy tylko robi jej się smutno i źle, zatapia się w muzyce i w nią ucieka przed światem, który przestał jej się podobać. Ucieka, bo nie chce, by ją ktoś znów zranił. Boi się otworzyć na innych i wpuścić kogoś do swojego życia. A przecież świat pełen jest przyjaciół, których jeszcze nie znamy. I o tym właśnie przekonujemy się wraz z Helą, gdy magiczne baletki przenoszą ją do Krainy Czarów – miejsca, w którym żyją bohaterowie wszystkich znanych sztuk baletowych.
Kiedy w Krainie Czarów źle się dzieje, magia baletek sprowadza ich właścicielkę na pomoc, zaś pierwsza napotkana przez nią osoba staje się jej przyjacielem. Dzieje się bardzo źle, choć przecież okazja jest radosna... Mija właśnie rok od ślubu Księżniczki Aurelii i Księcia Floriana. Król ogłasza więc wielki bal, na którym zatańczyć mają wszyscy weselni goście. Pojawiają się faktycznie wszyscy – brat i dwie siostry króla, wróżki, Złotowłosa, Kot w Butach, Zaczarowana Królewna… wszyscy zaczynają ćwiczyć weselny taniec. Wtedy właśnie okazuje się, że Czerwony Kapturek zniknął. Biały Kot, wraz z zaciekawioną Helą, która ciągle jeszcze myśli, że ma za dużo własnych problemów, by zajmować się cudzymi, wyruszają na spotkanie przygody. W drodze dziewczynka przekonuje się, że prawdziwy przyjaciel to ktoś taki, kto zawsze ruszy Ci na ratunek, choćby, jak Biały Kot, bardzo bał się wody, i że na tym właśnie polega przyjaźń, i że razem jest zawsze lepiej i wcale nie smutno.
Dzięki Heli udaje się uratować Krainę Czarów. Jesteśmy świadkami wielu dramatycznych chwil oraz takich, gdy łza kręci się w oku. Są też momenty, kiedy nie sposób się nie uśmiechać – bo prawdziwa przyjaźń i oddanie sprawiają, że świat wydaje się lepszym miejscem. I tak rzeczywiście jest. W chmurze kolorowych świateł baletki przenoszą Helę do jej świata, ale nie jest to ta sama dziewczynka. Hela zna już wagę przyjaźni i gotowa jest szukać jej i w realnym świecie.
Hela w Krainie Słodyczy
Niejedna z dziewczynek marzy o tym, aby być gibką baletnicą tańczącą na deskach teatralnej sceny, podziwianą przez widzów. Hela - główna bohaterka książeczki powoli realizuje swoje marzenia ucząc się tańca w szkole baletowej. Taniec sprawia jej wiele przyjemności, zwłaszcza, że jest posiadaczką magicznych baletek. Gdy jej przyjaciółka skręciła nogę i Hela miała zatańczyć dla niej, jej baletki do tańca ujawniły swą magiczną moc przenosząc dziewczynkę do Krainy Słodyczy. Co się wydarzyło w Krainie Słodyczy i czy Hela poradziła sobie z czarownicą - dowiecie się z książeczki.
Opowiadanie spodoba się nie tylko małym dziewczynkom, ale i im mamom, gdyż pod pozorem błahej treści zawiera bardzo mądre przesłanie, że „czasem nadchodzi czas, aby z czegoś zrezygnować”
Czeka cię podróż do Krainy Czarów
Mam dla na Ciebie zaproszenie! Czeka Cię podróż do Krainy Czarów wraz z małą baletnicą Helą i Białym Kotem. Dzięki czerwonym baletkom znajdziesz się w innym świecie. Przygoda czeka - uratuj Zimową Wróżkę i przechytrz Króla Myszy. Udaj się więc do Krainy Śniegu i znajdź ukryty magiczny napój.
Ta opowieść spowoduje, że zapragniesz przenieść się w świat muzyki, zapragniesz tańczyć i wirować, a motywem przewodnim będzie dla Ciebie "Dziadek do orzechów". Główna bohaterka, Hela, żyje w świecie muzyki i tańca od wczesnego dzieciństwa, a balet ma w genach. Lecz, czy uda jej się zdobyć wymarzoną rolę Śnieżynki? Przekonaj się i sięgnij po tę opowieść. Jest nietypowa, ciekawa, miło jej się słucha. Dodatkowo bardzo spodobały mi się ładną, delikatną kreską pociągnięte ilustracje. Na koniec moja mała baletnica studiuje ćwiczenia zawarte w książce, a ja sięgam po muzykę z baletu "Dziadek do orzechów"...
Rzeczywiście książka jest magiczna
Mamo, kiedy tańczę, to się nie wstydzę, mogę tańczyć i tańczyć! Moja córka, podobnie jak Hela, bohaterka serii Magiczne baletki, uwielbia balet. W przypadku mojej córki to zabawa, a Hela ją zachwyca, ponieważ walczy z nierozciągniętymi mięśniami i szuka w sobie magii, żeby tańczyć. Mamy w domu nową bohaterkę, pięknie tańczącą Helę. Idolkę mojej córki.
Ta niepozorna książka, wyglądem niestety przypominająca romanse kupowane w kiosku, rzeczywiście jest magiczna, tak jak magiczne są baletki głównej bohaterki, które przenoszą ją w inny świat. Historia wciąga, bo temat jest bardzo atrakcyjny i mojej córce bardzo bliski, a język prosty i pozwala się skupić na kolejnych wydarzeniach.
Bezbarwne szkice mogą zapełnić się kolorami wybranymi przez małe czytelniczki, a ostatnia strona pozwoli w domu urządzić małą lekcję baletu, ponieważ są na niej podstawowe ćwiczenia i kroki.
| KOMENTARZE: |




























