Strefa rodzica » Porady naszych Ekspertów
Skolioza a Vojta
kręgosłupa w odcinku lędźwiowym i zaleciła rehabilitację metodą Vojty. Nie
było zalecenia konsultacji ortopedycznej.
Czy Vojtą można korygować takie wady? Wiem, że metoda ta stosowana u
malutkich dzieci wygląda dosyć "drastycznie" jak to jest w przypadku
starszych. Córka jest dosyć wrażliwym dzieckiem i obawiam się jak będzie
reagować na te ćwiczenia.
Pytanie przesłała Pani Monika
Witam serdecznie,
Rozpoznanie skoliozy bez wykonania zdjęcia rentgenowskiego jest dość kontrowersyjne, zwłaszcza przez neurologa- który to specjalista nie zajmuje się rehabilitacją układu ruchu.
U tak małego dziecka skolioza występuje bardzo rzadko. Jeżeli już występuje asymetria to ma najczęściej charakter funkcjonalny- mięśniowy- przewaga działania konkretnych grup mięśniowych jednej strony na drugą. Jest najczęściej wynikiem nawyku złej postawy- np. siedzenia z obciążeniem stale bardziej jednej strony, czasem następstwem asymetrii z okresu niemowlęcego lub obniżonego napięcia mięśniowego. Nie ma to jedna nic wspólnego ze skrzywieniem struktur kostnych, czyli kręgosłupa. Jednak przewlekła asymetria pracy mięśni może w przyszłości doprowadzić do skrzywienia kręgosłupa. Wskazane jest więc, aby dziewczynkę zbadał lekarz specjalista rehabilitacji dzieci, lub fizjoterapeuta z doświadczeniem w pracy z dziećmi. Ortopedzi zwykle oceniają czy skrzywienie jest do zabiegu, czy nie- nie zaś pod kątem funkcji konkretnych grup mięśniowych i ewentualnych metod rehabilitacji. Ze swojego doświadczenia nie polecam metody Vojty- jest to metoda bierna, nie ucząca dziecka kontroli postawy, mająca sens tylko w określonych jednostkach chorobowych, w większości krajów cywilizowanych( poza Niemcami, gdzie powstała) bardzo krytykowana. W przypadku Pani córki polecam metodę PNF, oraz Thera- band- można je zastosować w formie zabawy z terapeutą, przy ścisłej współpracy z dzieckiem, a więc nie wpływające negatywnie na rozwój emocjonalny. Dziecko musi się “nauczyć” symetrii we wszystkich czynnościach życia codziennego. Warto kupić piłkę rehabilitacyjną i ćwiczyć na niej przenoszenie ciężaru ciała w siadzie, lub dysk sensoryczny- wymuszający aktywną pracę mięśni tułowia( najlepiej po instruktażu fizjoterapeuty).
Pozdrawiam,
Małgorzata Szmurło
| KOMENTARZE: |





















