Trójmiasto

Tato, a kto to? - relacja z warsztatów

Tato, a kto to? - relacja z warsztatów

13 cotygodniowych spotkań z 13. patronami ulic Gdańska to świetna propozycja na leniwe jesienne soboty dla dzieci i ich ojców. Na szczęście mamy też są mile widziane, dzięki czemu na spotkaniu z Janem Heweliuszem mogłam przyczynić się do powstania polemoskopu – pierwowzoru peryskopu.

 

Podczas warsztatów można spędzić konkretnie i twórczo półtorej godziny, poznając przy okazji kilka wybitnych postaci przez praktykowanie elementów z ich dziedzin zawodowych.

 

Tak więc w trakcie pierwszych zajęć mieliśmy kosmiczne doznania. Tworzyliśmy prototypy peryskopów, wieszaliśmy brokatowe ciała niebieskie (w tym motyle!) w szmacianej przestrzeni galaktycznej i łapaliśmy słodkie spadające gwiazdy, uprzednio wyglądając ich przez tekturowe lunety.

 

Jak twierdzi prowadzący, Paweł Paniec – tata trójki dzieci – na zajęcia składają się prace twórcze o różnym poziomie trudności. Przy czym jego taktyka zakłada, że przynajmniej jedna jest nieco trudniejsza do wykonania, żeby nie słowem a czynem zachęcić rodzica do wspólnych działań.

 

Projekt też wyciąga z domów ojców, którzy – jak wynika z moich obserwacji – chętniej puszczają swoje dzieci z matkami na tego typu atrakcje.

 

To już trzecia edycja tych warsztatów, organizowanych przez Stowarzyszenie kulturalnych animatorów PROM*kultura. Odbywają się one w przyjaznych i łatwo dostępnych ścianach Biblioteki Manhattan w gdańskim Wrzeszczu, a potrwają aż do grudnia.

 

Tymczasem Jadzia jest już po drugim spotkaniu, tym razem ze słynnym botanikiem, Władysławem Szaferem. Na tę schadzkę wysłałam córkę już z tatą. W najbliższą sobotę od Józefa Czyżewskiego dowiedzą się o tym, co i jak drukować. A czekają na nich jeszcze m.in. Stefan Batory, Stanisław Lem, czy Jan Matejko. Będą też spróbować swoich sił w bitwie morskiej, lataniu... ale też w kłótni, robieniu scen i trafianiu do celu.
 

 

Komentarze

Więcej

Warto zobaczyć