Warszawa

Co o dziecku mówią jego rysunki?

Co o dziecku mówią jego rysunki?

Czy Twoje dziecko lubi rysować albo malować? Na to pytanie wielu rodziców zgodnie odpowiada: „Bardzo!”. Kartka papieru, kolorowe kredki i dziecięca wyobraźnia sprawiają, że nasza pociecha na jakiś czas „ucieka” do świata barwnych postaci i kreatywnych pomysłów. Rodzice lubią ten czas, bo dziecko rozwija swoje umiejętności, a rodzic, co tu kryć, ma po prostu chwilę dla siebie.

 

Z pewnością zauważyliście, że rysunki Waszych maluchów zmieniały się na przestrzeni czasu: obraz był coraz bardziej staranny, kształtny, pojawiało się więcej szczegółów, kolorów i emocji. Dumni rodzice wieszają kolejne dzieła w domowej galerii. Nawet najprostsze rysunki są kopalnią wiedzy na temat charakteru, temperamentu i sposobu patrzenia na świat przez dziecko. Zastanawialiście się, jak wiele o Waszym maluchu może powiedzieć jego malowidło?

 

Czas rysowania a osobowość

 

Czy Twoja pociecha rysuje szybko i już po kilku minutach ma ochotę na inną zabawę? A może trudno oderwać ją od kartki papieru? Mówi się, że dzieci o temperamencie sangwinicznym lub cholerycznym nie malują dłużej niż 15 minut. Trochę dłużej rysowaniem zajmują się mali melancholicy – do 30 minut. Natomiast prawdziwymi pasjonatami kartki i kredek są maluchy flegmatyczne – tworzą swoje dzieła ponad pół godziny.


Psychologowie zwracają uwagę, że dzieci nadpobudliwe zwykle malują bardzo szybko i chaotycznie. Na rysunku nieśmiałego, lękliwego malucha postaci będą małe i delikatne. Natomiast dziecko pewne siebie, odważne maluje z rozmachem i mocno przyciska kredkę do kartki.

 

Rysunek rodziny


Dziecięce rysunki są lustrzanym odbiciem ich spojrzenia na świat i ludzi. Bardzo wiele można wyczytać z rysunku rodziny. Warto zwrócić uwagę, którą postać dziecko rysuje najbliżej siebie – jest to osoba, z którą czuje się najbardziej związane. Również trzymanie się za ręce, wyciąganie rąk czy zwrócenie postaci ku sobie świadczy o głębokiej więzi dziecka z tą osobą. Te postaci są zwykle rysowane barwnie i z wieloma szczegółami. Istotna jest również wielkość sylwetek. Ta, która jest relatywnie największa lub przedstawiana jest nad postacią dziecka, prawdopodobnie budzi w nim podziw lub lęk. Zauważmy także, które postaci są najmniejsze lub których członków rodziny brakuje na obrazku. Te osoby są mniej ważne dla dziecka lub rzadko uczestniczą w jego życiu. Powodem do niepokoju może okazać się brak na rysunku... samego dziecka. Może to oznaczać, że czuje się ono odrzucone lub ma niskie poczucie własnej wartości. Czasem maluchy rysują ludzi bez rąk, bez twarzy lub odwróconych tyłem. Może to być dowodem skrywanego braku akceptacji dziecka wobec tej osoby (np. rodzeństwo bez rączek, by więcej nie zabierało zabawek czy mama bez ust, by nie krzyczała itp.). Gdy mały rysownik między sobą a inną postacią maluje dom, drzewo czy jakiś przedmiot, może to oznaczać, że nie czuje się przy tej osobie bezpiecznie.

 

Kolorystyka


Psychologowie twierdzą, że również kolory, jakich maluch używa podczas rysowania, mają znaczenie. Kolor czerwony wyraża moc, gniew, potęgę pragnień, a większość dzieci poniżej 6 roku życia wskazuje go jako swój ulubiony. Żółty oznacza chęć bycia samodzielnym oraz optymizm i ciepło. Kolor niebieski mówi o wrażliwości dziecka, jego wycofaniu i bierności. Przewaga zieleni i barwy pomarańczowej mówi o dążeniu do sukcesu, wytrwałości i silnej woli działania. Zbyt dużo fioletu może oznaczać lęk, niepokój, a także ambiwalencję uczuć. Najbardziej istotnymi kolorami w rysunku dziecka są biały i czarny. Jeśli przeważa czerń, może być to sygnał ostrzegawczy – dziecko jest smutne, zlęknione, buntuje się. Natomiast biały oznacza dystans między postaciami – im większy, tym mniej dziecko związane jest z daną postacią lub się jej boi. Gdy maluch ma skłonności do zamalowywania białego tła kartki, może w ten sposób przejawiać zachowania lękowe i próbę opanowania pustki.

 

Na co zwracać uwagę, rysując z dzieckiem?

 

Rysowanie powinno być dla dziecka przede wszystkim frajdą i dobrą zabawą. Jest to czynność niezwykle rozwijająca, wspomagająca wyobraźnię i zdolności manualne. Poprzez rysunek dziecko opowiada nam swoją historię z nadzieją, że jej wysłuchamy. Nigdy nie krytykujmy więc pracy malucha, nie wyrażajmy się o niej negatywnie. Dopytujmy o malowidło, opowiadajmy o nim. Jest to doskonały sposób, by poznać radości i smutki naszej pociechy. Pozwólmy dziecku na kreatywność i oryginalne pomysły. Różowe słońce? Jaszczurka w kwiatki? Dlaczego nie! Dziecięca wyobraźnia nie zna granic, nie jest hamowana przez zakodowane schematy. A jeśli coś nas zaniepokoi, nie wpadajmy od razu w panikę. Może to oznaczać jednorazowy gorszy humor naszego dziecka. Jeśli jednak niepokojące sygnały będą się powtarzać, poprośmy o pomoc specjalistę.

 

Agnieszka Szumańska

 

Polecamy

Więcej z działu: Artykuły

Warto zobaczyć